Strona 1 z 3
VIKING METAL!!!
: 08-03-2006, 18:38
autor: Evil_woman30
Nie bede sie produkowac ze wstepami-krotko-lubicie ten gatunek-jesli tak to dlaczego, podajcie swoich faworytow?!
moje typy to Bathory(odpowiednie płyty oczywiscie),Einherjer,Amon Amarth,Enslaved i pare innych by sie znalazlo!
: 08-03-2006, 18:41
autor: Bonny
chyba założę topic pt. cepelia metal
: 08-03-2006, 18:42
autor: Evil_woman30
moze byc folk a nie cepelia:Dno co kurde znowu zly temat?w morde jeza:>
: 08-03-2006, 18:52
autor: COFFIN
Folk, a Viking, to chyba co innego ? Zdecydowanie Bathory, Enslaved itd.
Edit : pierwsze plyty Borknagar, Thyrfing można chyba wrzucić do tej szuflady.
: 08-03-2006, 18:54
autor: pajonk
Bathory. nie znam innych. albo nie jestem uswiadomiony, ze graja viking metal. slyszalem kiedys szwedzki Alleigance czy cos w ten desen (nie pamietam nazwy) ale ni chuja mi sie nie podobalo. Enslaved nie lubie
: 08-03-2006, 19:10
autor: Set
Enslaved,Bathory...wspomniany Allegiance byl kuuuurwa zajebisty,aha,a w Polsce tez probowali vikinga strugac bodajze w Norden heheh,ale nie znam wiec wiecej nie powiem
: 08-03-2006, 19:15
autor: Set
i dodam jeszcze,ze nie lubie łaczenia z metalem fujarek,kolczuganow,rekawic z nutrii i lukow z wikliny
: 08-03-2006, 19:56
autor: Sethe
Nie wiem czy Amon Amarth to viking metal :/ jakos nie bardzo Teksty maja troche zwiazane z wikingami. Z tym typem muzyki tylko przychodzi na mysl jakis skandynawski kraj i muzyka pokroju Storm, Tyr, Solstafir, Odhin
: 08-03-2006, 20:01
autor: Evil_woman30
zalezy jak dla kogo niektorzy podciagaja amona pod death inni pod viking....
: 08-03-2006, 20:05
autor: stary
polski Miecz Wikinga.....miałem okazje zobaczyc ich na zywo !!! jako support dla poganskiej hordy marki Alastro.urywa jajca!normalnie spytajcie Vlada jezeli jeszcze nie spiedolił z tego forum hehehe
: 08-03-2006, 20:10
autor: Brzachwo Wój
myślę, że Alastora razem z Vladem można śmiało podciągnąć trochę pod death i trochę pod viking, podłoży sie pod to amona z mieczem wikinga i rakiety śnieżne na podeszwach same rosną
: 08-03-2006, 20:12
autor: Trojan
THYRFING, tyle w temacie, obecnie kasują wszystkich jednym pierdnięciem.
: 08-03-2006, 20:21
autor: Brzachwo Wój
więc w związku z powyższym proponuję zakończyć temat
: 08-03-2006, 20:37
autor: akall
Storm to raczej folk-metal niż viking i znacznie bardziej niz viking mi podchodzi. Z tego drugiego "gatunku" lubie Tyr ('Eric The Red' to totalnie zajebista płyta) Enslaved, "Blood On Ice" Bathorego i miejscami Einherjer. Z kolei do Borknagar odnosze sie raczej sceptycznie, dla mnie to ten zespół jest przereklamowany
: 08-03-2006, 20:39
autor: Brązowy Jenkin
Enslaved-chociaż od omawianej stylistyki odeszli lub odchodzą często bardfzo daleko-zespół z zajebistą wyobraźnią, którego nie krępują ścisłe ramy-kazda płyta jest własciwie inna.
: 08-03-2006, 20:41
autor: black_lava
Manegarm jest ok.szczególnie 2 ostatnie płytki.a tak poza tym to mnie się nie podoba ten cały wiking metyl...
: 08-03-2006, 20:54
autor: DELETED
DELETED
: 08-03-2006, 21:06
autor: wlood
Morrigan, mimo, że są z Niemiec, to i tak kasują zdecydowaną większość konkurencji.
: 08-03-2006, 21:19
autor: sveneld
Do wymienionych dorzuciłbym czywiście Falkenbach, poza tym Gjallahorn, Nachtfalke, Heidevolk (folk/viking), Todenssveard wszystko, zdaje się ze Szwecji, SSveard ( brunatne wikingi z Norwegiii zpod znaku Waffen SS Div. "Nordica", ale muza dobra ) Wariag, Gardarika z Rosji.
Świetny jest Forefather, ale to już nie viking, ale Anglo-Saxon metal i Morrigan, muzyka bathoryzowana, ale teksty w klimatach celtyckich.
Plus takie kurioza jak Futhark z... Boliwii, zdaję się.
Ze skandynawskiego folku/post folku polecałbym Otyg, Fjeld, Krauka, Gny, Garmarna, Hagallaz Runedance.
Jeżeli do viking metalu zaliczyć Amon Amarth, to można by dorzucić Unleashed.
: 08-03-2006, 22:15
autor: antigod
Bathory, Falkenbach, Enslaved, Juvenes... Nie kręci mnie aż tak bardzo ten gatunek, ale czasami nachodzi mnie chęć puszczenia czegoś Bathory, któregoż niegdyś byłem maniakalnym fanem. Do dzisiaj jak wypływam do Danii czy Bornholm staję na rufie statku ze słuchawkami na uszach, a w Dismanie kręcące się "Hammerheart", "Blood on Ice", "Twilight..." (choć to najrzadziej, oprócz 2 utworów ta płyta to dla mnie rozgotowane kluchy), "Blood, Fire...". Tak wypatrywanie lądu staje się znacznie ciekawsze, a i wyobraźnia w durzej mierze działa, wyobrażając się siebie jako dzielnego wikinga na pokładzie swojego statku, wraz z nordyckimi braćmi, szum fal, wiatr z północy... aaah
