OBITUARY
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10373
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: OBITUARY
Napewno nie ze mną;) Planowałem kilkudniowy wypad do rodzinki w tym czasie, ale dzisiaj dowiedziałem się, że nici z tego niestety. I nie wydaje mi się żeby zapanowała jakaś moda na takie granie, to mocno naciągana teoria :)
-
Heretyk
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9055
- Rejestracja: 03-12-2007, 14:06
- Lokalizacja: beskidy
Re: OBITUARY
ranisz mnie :(
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10373
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: OBITUARY
:D
-
Maria Konopnicka
Re: OBITUARY
Z Incantaion to ciekawe bo przyznam, że dopiero na tym forum spotkałem się z ludźmi, którzy darzą ten zespół uwielbieniem. Wszyscy moi kumple, którzy siedzieli mniej lub bardziej w death metalu zawsze upierali się, że Incantation to trzecia liga i wtórni rzemieślnicy :) O taki cytacik sprzed pięciu lat znalazłem na gadu:ultravox pisze: Coś jak z Autopsy albo Incantation? ;) Nie widzę w tym nic złego. Ale szczerze mówiąc wątpię, aby tak się stało ;)
(26-02-2007 15:05)
ja na Incantation bym nawet nie chciał postawić talerza zupy
a co dopiero wsadzać tą lipę do odtwarzacza heheh
jak byłem na nich to myślałem że to jakaś chujowa czeska kapela dostała szansę na zagranie na rozgrzewkę o 15.00 (mowa o występie na Brutalu w 2006 roku - przyp.Maria)
... i w moim towarzystwie takie mniej więcej są opinię o tej kapeli :))) Zresztą jak na ostatnim Brutalu stałem drąc mordę pod sceną to obok mnie stali głównie ludzie z masterfula :)
-
Maria Konopnicka
Re: OBITUARY
Potwierdzam - to był znakomity koncert! Później grali u nas jeszcze raz - nie pamiętam już gdzie i kiedy - i wypadli równie przekonująco. Rewelacja!Nasum pisze: Ja widziałem ich w Stodole jak kręcili "Frozen alive", miałem odwrotnie niż @Self, dość spore oczekiwania i podobnie jak on, po pierwszym utworze zdmuchnęło mi czerep. Co by nie mówić o ich obecnych dokonaniach studyjnych, to koncerty dają klawe. To jedna z kapel na których się wychowałem, więc fajnie było posłuchać kawałków z pierwszych trzech płyt na żywca. Gdyby grali u nas pewnie bym się wybrał.
-
Agony
- postuje jak opętany!
- Posty: 591
- Rejestracja: 07-03-2002, 15:34
- Lokalizacja: ZSRE
Re: OBITUARY
INCANTATION pozostaje zespołem relatywnie mało znanym wśród tych słuchaczy death metalu, którzy nie są jeszcze zaznajomieni z ''podziemną'' częścią tej sceny. Znam ludzi, którzy sami siebie uważaja za znawców i koneserów tej ekstremalnej odmiany metalu, ale jednak o Incantation nie słyszeli albo usłyszeli kilka lat temu przy okazji Blietzkriegu:). Dla kontrastu, jeszcze w latach 90. niektórzy znani mi deathmetalowi ''die hardzi'' najwyżej w hierarchii stawiali dwie kapele: DEICIDE i INCANTATION, jako grające najbardziej bezkompromisowo i bluźnierczo. W pewnych kręgach szydzenie z Incantation uchodzi za herezję, w innych znowu kręgach opinie nt. wypracowanej przez ten zespół formuły są negatywne i juz spotkałem się z głosami, jakoby zespół Johna McEntee był ''gorszą wersją genialnego IMMOLATION'':) Jest wiele sposobów, by odróżnić oddanego muzyce death-maniaka od sezonowca:).Maria Konopnicka pisze: Z Incantaion to ciekawe bo przyznam, że dopiero na tym forum spotkałem się z ludźmi, którzy darzą ten zespół uwielbieniem. Wszyscy moi kumple, którzy siedzieli mniej lub bardziej w death metalu zawsze upierali się, że Incantation to trzecia liga i wtórni rzemieślnicy :)
In God We Trust
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: OBITUARY
Jestem fanem Incantation od czasu ich pierwszej płyty, ale nie uważam aby nielubienie tej kapeli automatycznie czyniło kogoś "sezonowcem". Co innego nieznajomość... Ale wielką popularnością to oni raczej nigdy się nie cieszyli.
- Mol
- zahartowany metalizator
- Posty: 3578
- Rejestracja: 03-02-2003, 22:26
- Lokalizacja: Chocianów
Re: OBITUARY
przypadkiem nie z Holy Moses?Maria Konopnicka pisze:Potwierdzam - to był znakomity koncert! Później grali u nas jeszcze raz - nie pamiętam już gdzie i kiedy - i wypadli równie przekonująco. Rewelacja!
-
Maria Konopnicka
Re: OBITUARY
Tak, dokładnie - to było z Holy Moses, bodaj w Proximie :)Mol pisze: przypadkiem nie z Holy Moses?
-
Maria Konopnicka
Re: OBITUARY
dokładnie, nie pisałem o sezonowcach, tylko o ludziach, którzy w tej muzyce siedzą od latultravox pisze:Jestem fanem Incantation od czasu ich pierwszej płyty, ale nie uważam aby nielubienie tej kapeli automatycznie czyniło kogoś "sezonowcem".
- Klemens
- zaczyna szaleć
- Posty: 153
- Rejestracja: 18-03-2010, 14:21
Re: OBITUARY
Według moich notatek ich ostatnie koncerty w Warszawie to:Maria Konopnicka pisze:Tak, dokładnie - to było z Holy Moses, bodaj w Proximie :)Mol pisze: przypadkiem nie z Holy Moses?
24 VIII 2006 - Stodoła - Catamenia, Sinister, Grave, Obituary
8 I 2008 - Proxima - Avatar, Holy Moses, Obituary
13 IV 2011 - Progresja - Pathology, Grave, Obituary
i dodałbym, że były to koncerty znakomite :)
-
DCI Hunt
Re: OBITUARY
Zapamiętałem to zupełnie inaczej. W połowie lat 90-tych co drugi metaluch biegał w koszulkach Obituary, jakieś śmieszne wisiorki z logiem były w każdym sklepie muzycznym itd. W sumie był to tak sam oczywizm jak CC.ultravox pisze:wielką popularnością to oni raczej nigdy się nie cieszyli.
- Rattlehead
- zahartowany metalizator
- Posty: 4205
- Rejestracja: 16-02-2006, 19:38
Re: OBITUARY
a już po wydaniu World Demise to był chyba jeden z kilku najbardziej rozpoznawalnych zespołów dm nawet wś środowisku, które zbytnio nie interesowało się tego typu muzyką.
support music, not rumors
- empir
- zahartowany metalizator
- Posty: 5472
- Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
- Lokalizacja: silesia
Re: OBITUARY
tak byłoDCI Hunt pisze:Zapamiętałem to zupełnie inaczej. W połowie lat 90-tych co drugi metaluch biegał w koszulkach Obituary, jakieś śmieszne wisiorki z logiem były w każdym sklepie muzycznym itd. W sumie był to tak sam oczywizm jak CC.ultravox pisze:wielką popularnością to oni raczej nigdy się nie cieszyli.
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: OBITUARY
Ale to wyżej o Incantation było ;) Oczywiście, że Obituary było popularne, na równi z Sepulturą, Morbid Angel, Deicide i Cannibal Corpse. To była jedna z tych nazw, które kojarzyli nawet ludzie nie związani z ciężkim graniem. Dlatego nie przewiduję renesansu ich popularności. Oni mieli już swój czas, w przeciwieństwie do Autopsy, Incantation i czekających w kolejce do docenienia Sadus czy Exhumed ;)DCI Hunt pisze:Zapamiętałem to zupełnie inaczej. W połowie lat 90-tych co drugi metaluch biegał w koszulkach Obituary, jakieś śmieszne wisiorki z logiem były w każdym sklepie muzycznym itd. W sumie był to tak sam oczywizm jak CC.ultravox pisze:wielką popularnością to oni raczej nigdy się nie cieszyli.
- empir
- zahartowany metalizator
- Posty: 5472
- Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
- Lokalizacja: silesia
Re: OBITUARY
Jeśli to było o Incantation to masz absolutną rację.
- Klemens
- zaczyna szaleć
- Posty: 153
- Rejestracja: 18-03-2010, 14:21
Re: OBITUARY
Dla mnie Obituary było drugim stricte deathowym zespołem (po Death), dzięki któremu wszedłem poważniej w ten rodzaj metalu. Slowly We Rot i Cause of Death to dla mnie jedne z najważniejszych płyt w tym gatunku. Z kolei Incantation poznałem znacznie później i przez długi czas wydawał mi się zespołem przeciętnym i jak ktoś tu właśnie napisał taką gorszą wersją Immolation. Z czasem wczułem się w nich bardziej, słucham ich częściej niż dawniej, ale jednocześnie nie przebili się oni u mnie do ścisłej czołówki dm. Po prostu wolę bardziej 'amerykański' styl brzmienia.
-
Maria Konopnicka
Re: OBITUARY
...i chyba na wszystkich byliśmy razem ? :)Klemens pisze: Według moich notatek ich ostatnie koncerty w Warszawie to:
24 VIII 2006 - Stodoła - Catamenia, Sinister, Grave, Obituary
8 I 2008 - Proxima - Avatar, Holy Moses, Obituary
13 IV 2011 - Progresja - Pathology, Grave, Obituary
i dodałbym, że były to koncerty znakomite :)
- Klemens
- zaczyna szaleć
- Posty: 153
- Rejestracja: 18-03-2010, 14:21
Re: OBITUARY
Na ostatnim nie byłeś, a ja spóźniłem się i nie zobaczyłem Pathology, czego dziś gorzko żałuję.Maria Konopnicka pisze:...i chyba na wszystkich byliśmy razem ? :)Klemens pisze: Według moich notatek ich ostatnie koncerty w Warszawie to:
24 VIII 2006 - Stodoła - Catamenia, Sinister, Grave, Obituary
8 I 2008 - Proxima - Avatar, Holy Moses, Obituary
13 IV 2011 - Progresja - Pathology, Grave, Obituary
i dodałbym, że były to koncerty znakomite :)
-
Maria Konopnicka
Re: OBITUARY
Masz rację i jednocześnie nie masz racji. Zdaje się, że kolega ultravox pisał o Incantation a nie o Obituary.DCI Hunt pisze:Zapamiętałem to zupełnie inaczej. W połowie lat 90-tych co drugi metaluch biegał w koszulkach Obituary, jakieś śmieszne wisiorki z logiem były w każdym sklepie muzycznym itd. W sumie był to tak sam oczywizm jak CC.ultravox pisze:wielką popularnością to oni raczej nigdy się nie cieszyli.
Obituary w połowie lat 90-tych, gdy wydali czwarty album w moim środowisku stali się bardzo popularni - w koszulkach i bluzach z tej płyty chodzili nawet Ci, którzy na co dzień słuchali Pro-Pain, Pantera, Prong i Biohazard.
Właściwie to chyba nie pamiętam żadnej kapeli death metalowej, która radykalnie nie odeszła od gatunku, a jednocześnie zaskarbiła sobie fanów na co dzień niemających nic wspólnego z death metalem. Ten hardcorowy sznyt i przebojowość World Demise zrobiły swoje.






