Własnie sobie uświadomiłem jak dawno nie słuchałem PHOBOS. Ale dyskusja z wami to dobry pretekst, aby ten stan zmienić.longinus696 pisze:A "Phobos" rzeczywiście punkowy nie jest, za to Ministry inspired i w ogóle genialny jest.Edinazzu pisze:Bardziej jednak piłem do PHOBOS.
Dla mnie ta płyta zasługuje na 10/10 albo i więcej.
VOIVOD
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- Edinazzu
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1037
- Rejestracja: 28-12-2003, 22:32
- Lokalizacja: Beyond Political Correctness
Re: VOIVOD
"Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje się krzywda
-
535
Re: VOIVOD
Przyznam, że najczęściej, obok Angel Rat słuchaną ostatnio przeze mnie płytą, jest Voivod. I za każdym razem łapię się za głowę. Co się takiego stało, że przez lata traktowałem ten materiał jak wypełniacz dyskografii. Okazuje się, że prócz wokali, które zawsze tutaj lubiłem, jest też doskonała muzyka. Taki Facing On i kolejno Blame Us (wokal Panowie, wokal kurwa!!!), Really Again?, czy Rebel Robot rzeźbią z precyzją chirurga szaleńca. Niby wszystko jasne i proste momentalnie zamienia się w typową "ścianę" dźwięku. Na tej "ścianie" jeszcze niejeden rozbije głowę.
Zauważyłem też taką prawidłowość. To pewnie dotyczy wielu płyt. Słuchając tego delikatnie, bez wyważania dźwiękiem drzwi, materiał brzmi nieśmiało, rumieni się wstydliwie jak panna na wydaniu. Jednakże wystarczy nieco dołożyć do pieca. Trochę to wszystko rozpędzić i okazuje się, że Rebel Robot potrafi zamordować. Ja pierdolę, szyby drżą...sąsiad wyprowadzający psa pomyślał. "Ten znowu najebany, w święty dzień" ...
Zauważyłem też taką prawidłowość. To pewnie dotyczy wielu płyt. Słuchając tego delikatnie, bez wyważania dźwiękiem drzwi, materiał brzmi nieśmiało, rumieni się wstydliwie jak panna na wydaniu. Jednakże wystarczy nieco dołożyć do pieca. Trochę to wszystko rozpędzić i okazuje się, że Rebel Robot potrafi zamordować. Ja pierdolę, szyby drżą...sąsiad wyprowadzający psa pomyślał. "Ten znowu najebany, w święty dzień" ...
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: VOIVOD
hehe, dokladnie tak jest! bardzo fajny krazek - tylko trzeba wylaczyc oczekiwania, ze to ma byc kolejny DH czy OL. fajna, wyluzowana plyta, zwlaszcza po ich najciezszym i najbardziej skurwysynskim krazku. ja musze pomeczyc sie jeszcze z KATORZ - tej kompletnie poki co nie lapie.
this is a land of wolves now
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12960
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: VOIVOD
"Voivod" jest masa okey. Jak wspomniał Riven, luz, rock i do przodu. Bardzo fajna płyta. "Katorz" przyjdzie do mnie w przyszłym tygodniu i zacznę ją katować. Liczę na wiele, po próbkach z ytube. Najczęściej wracam do "Nothingface", "Negatron" i mighty "Phobos". Te płyty jakoś najbardziej robią mi dobrze. Ogólnie kocham ten zespół i żałuję, że metalowe chuje wolą jakieś bardziej przystępne gówna. Jak np. Slejer albo Megadef ;-)
all the monsters will break your heart
-
535
Re: VOIVOD
Wszystko w myśl zasady "prosta muzyka dla prostych ludzi".nicram pisze:Ogólnie kocham ten zespół i żałuje, że metalowe chuje wolą jakieś bardziej przystępne gówna. Jak np. Slejer albo Megadeth ;-)
- Edinazzu
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1037
- Rejestracja: 28-12-2003, 22:32
- Lokalizacja: Beyond Political Correctness
Re: VOIVOD
"Voivod" mam od ok 4 lat. Kilkanaście przesłuchań było, ale przyznam szczerze, że nie odkryłem w pełni potencjału tego albumu. Myślę, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy- w oczekiwaniu na nowego długograja- odkryję TEN potencjał ;-)
"Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje się krzywda
- Realista
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1360
- Rejestracja: 18-12-2009, 11:13
Re: VOIVOD
W ogóle mnie ten zespół nie jarał, usłyszałem kiedyś 2-3 numery i stwierdziłem że mi nie pasi. Omijałem go z daleka. W sobote posłuchałem reedycji War and Pain i kurwa jestem pozamiatany, w jakiej nieświadomości żyłem.... ała.
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: VOIVOD
zmontuj sobie teraz dwojeczke jak masz faze na akurat ten klimat, dobije Cie z glana ;)
this is a land of wolves now
-
Maria Konopnicka
Re: VOIVOD
Akurat "voivod" mam od chwili premiery i wciąż podtrzymuję, że to ich najsłabszy album. Oczywiście nie jest to żaden "cold lake" w ich dyskografii, ale w porównaniu do innych ich płyt prezentuje się najsłabiej.
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: VOIVOD
Moim zdaniem najgorszy jest "Katorz". Na "Voivod" są ze 2-3 świetne numery, ale jako całość faktycznie wyszła średnio. I mam wrażenie, ze od tej płyty przestali kombinować i zaczęli pisać "piosenki w stylu Voivod".
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: VOIVOD
pan listonosz przyniosl przed chwila S/T o/
Maria, posluchaj jej wiecej, to jest fajna plyta. ma tak ze 3 calkowicie zajebiste numery, troche mielizn, ale tez i sporo zwyczajnie fajnego rocka. no tylko wymaga czasu.
oczywiscie nie ma co porownywac do pozostalych - chociazby teksty. sa calkiem ok, ale generalnie nic powalajacego - na tle eksperymentow z NF czy AR wypadaja zupelnie przecietnie.
Maria, posluchaj jej wiecej, to jest fajna plyta. ma tak ze 3 calkowicie zajebiste numery, troche mielizn, ale tez i sporo zwyczajnie fajnego rocka. no tylko wymaga czasu.
oczywiscie nie ma co porownywac do pozostalych - chociazby teksty. sa calkiem ok, ale generalnie nic powalajacego - na tle eksperymentow z NF czy AR wypadaja zupelnie przecietnie.
this is a land of wolves now
- Realista
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1360
- Rejestracja: 18-12-2009, 11:13
Re: VOIVOD
pewnie tak będzie, słuchając debiutu i Morgoth Invasion rozjebało mnie że Ci kolesie tak grali, Venom który zderzył się z wczesnym Slayer... poleci dalej i zobaczymy. W sumie mi się Voivod kojarzył z jakims przekombinowanym technicznym graniem..czy oni tak graja na późniejszych płytach?Riven pisze:zmontuj sobie teraz dwojeczke jak masz faze na akurat ten klimat, dobije Cie z glana ;)
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: VOIVOD
I tak i nie. Jest masa dopierdolu na pozniejszych plytach, ale dali sobie spokoj z takim barbazynskim nakurwianiem. Nie mniej kolejna - Killing Technology - chociaz juz mocno "progresywna", to ma wchuj kopa i brudu. Zajeb sobie, nie zawiedziesz sie -to nadal kurewnie brutalny thrash. Potem bywalo roznie, jak dla mnie tak samo albo bardziej zajebiscie, ale do naprawde ostrego grania wrocili dopiero na Negatron i potem Phobos, ktora imo sa jednymi z najciezszych plyt lat 90.
this is a land of wolves now
- Realista
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1360
- Rejestracja: 18-12-2009, 11:13
Re: VOIVOD
Pewnie posłucham, w kolejności, ciekawe co mi jeszcze umkneło z niby kultowych zespołów które mnie kiedys nie jarały.... hmm
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
-
Arisowicz
- w mackach Zła
- Posty: 788
- Rejestracja: 27-06-2009, 01:48
Re: VOIVOD
na fejsbuku?Riven pisze:plyta sie robi...
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
-
Modeus
- rozkręca się
- Posty: 85
- Rejestracja: 05-04-2011, 12:48
Re: VOIVOD
Jeden z najważniejszych krążków w historii thrashu, który jednak zawsze będzie w cieniu innych płyt, które wyszły w tamtym niezwykłym okresie. Przezajebista płyta!Riven pisze: Killing Technology - chociaz juz mocno "progresywna", to ma wchuj kopa i brudu
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
Re: VOIVOD

WARRIORS OF ICE
po tej focie mam juz pewnosc, ze bedzie dobra plyta.
this is a land of wolves now






