Kat & Roman Kostrzewski

Wasze opinie o wydawnictwach muzycznych, pytania o zespoły i tym podobne rzeczy...

Moderatorzy: ultravox, Heretyk, Nasum, Sybir, Gore_Obsessed

vicotnick
weteran forumowych bitew
Posty: 1849
Rejestracja: 25-08-2006, 22:15

Re: Kat & Roman Kostrzewski

26-06-2022, 18:23

W zasadzie większość płyt nagranych po 98 roku niewiele wnosi do gatunku, niby ktoś czasem wpadnie na coś oryginalnego, ale po lepszym poznaniu słychać, że to polepione z tego co już wcześniej było. Co nie oznacza, że to nie dobrze, że dalej kombinują.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
w mackach Zła
Posty: 843
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: Kat & Roman Kostrzewski

26-06-2022, 18:27

Prania brudów ciąg dalszy - tym razem perkusista Kat & RK, Jacek Nowak:
TERAZ JA SIĘ ODNIOSĘ
Kat & Roman Kostrzewski przestał istniec w dniu śmierci Romka.
Szeroko zaistniałem dzięki niemu. NIestety to koniec i nie wpadłbym na to, aby grac dalej pod tym szyldem. To niesmaczne
Zespół spotkał sie aby ustalić co dalej.
Wolą Romka było abysmy grali dalej .Nie jako K&RK, ale jako kolektyw który może razem kontynuowac pewną stylistykę.
Częśc zespołu niestety nie rozumiała tego i upierała sie przy dotychczasowej nazwie. W końcu wydawało się, że ustaliliśmy nową nazwe. Okazuje się ze WYDAWAŁO.
Zaproponowałem rozwiazanie zastosowane przez członków Thinn Lizzy.
Na codzien graja jako Black Star Riders a raz na jakiś czas w hołdzie Lynotowi grają jako Thinn Lizzy.
Okazją do wystąpienia jako Kat i Roman Kostrzewski miałyby być Legendy Metalu im. Romka organizowane jak dotychczas przez Tomasz Owca
Na to była i jest zgoda Natali Kostrzewskiej i Patrycji Kułak, które są spadkobierczyniami wszelkich dóbr oraz przede wszystkim nazwy zespołu.
Przykre jest że część kapeli nie mówiąc nic nikomu kręci swoje niedobre lody.
Jakież moje zdziwienie było, jak zobaczyłem na plakacie nazwisko byłego muzyka zespołu.
Nie znam chłopa ale wiem dlaczego wyleciał z kapeli.
Roman wiele odpuszczał.
Romek Zostawił również nagrania na których wyraża swoją wolę względem kapeli.
Jasno wskazuje kto i w jakim zakresie ma się zająć zespołem oraz firmą. Jacek Hiro zespołem a Patrycja Kułak firmą.
Chłopcy ( Kris i Michał) wygląda na to, że kierują sie tylko względami finansowymi. Tak to wygląda i nawet jeśli opowiadają co innego, to czyny pokazują wyraźnie.
Nie chcieliśmy tego załatwiac publicznie ale jesteśmy zmuszeni. Fani mają obowiązek wiedzieć.
Wraz z Jacek Hiro tworzymy nowy zespół. Materiał na płytę którą miała być kolejną z Romkiem, wydamy już pod nowym szyldem. Niestety bez 2/5 dotychczasowego składu
Zespół ma pełną akceptację oraz patronat Patrycji, Natalii oraz całej ekipy pracującej przez lata z Romkiem. Dołączyli swoim głosem poparcia i wsparcia przyjaciele Romka i zespołu.
Zespół nasz bedzie grał na koncertach kilka wybranych ( najlepiej przez fanów) piosenki Kata i Kat&RK, natomiast absolutnie nie oprzemy działalności o twórczość tych zespołów.
Jak napisałem wcześniej, Legendy Metalu będą jedyną imprezą gdzie pojawimy się wraz z gośćmi aby godnie uczcic Romana. Z należnym szacunkiem, poziomem artystycznym i wraz z PRAWDZIWYMI PRZYJACIÓŁMI.
Jesteśmy uczciwi wobec Romka i szopki robić nie brdziemy żeby zarobić więcej.
Sprawa festiwalu tez jest słaba ponieważ organizator jasno został poinformowany przez Natalia Kostrzewska i Jacka Hiro że nie ma zgody z naszej strony.
Jak widać chłopcy dogadali sie za plecami i w imię kilku złotych olewają wszelkie ustalenia.
Opowiadają ze to my nie chcemy tam grac.
Tak. Nie chcemy. Powody dziś zostały opisane.
A miało być tak pięknie. Mogło być. Koleżeństwo i wspólne plany omówione i zaklepane.
Do zobaczenia na koncertach.
Prawda zawsze wychodzi dlatego nie będę wspominał o innych sprawach biznesowych jakie ostatnimi czasy wyszły, bo to już wychodzi poza moje w miare normalne myślenie.
A Kris i Michał niech sobie grają piosenki Kata
Fani to ocenią.
Inne kwestie poza muzyczne opisze napewno Patrycja i Natalia.
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
trup
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10567
Rejestracja: 26-11-2009, 14:38

Re: Kat & Roman Kostrzewski

26-06-2022, 18:33

Polska "branża muzyczna" w pigułce.
Dramat. Sromota. Wstyd. Żenada.

Obrazek
Ostatnio zmieniony 26-06-2022, 18:43 przez trup, łącznie zmieniany 1 raz.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 13304
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Kat & Roman Kostrzewski

26-06-2022, 18:39

trup pisze:
26-06-2022, 18:33
Polska "branża muzyczna" w pigułce.
Dramat. Sromota. Wstyd. Żenada.
Plus fan, który przyleci z każdą plotą. Typ chyba przyklejony do peja każdej osoby zaangażowanej w Kata i jego inkarnacje. Brakuje jeszcze relacji co o tym sądzą sąsiedzi nieboszczyka.
Pantera to?

"Drętwe, klocowate i siłowe granie, nieposiadające walorów ani instrumentalnych, ani finezji, ani nawet tzw. czadu, z wokalistą, "

14.07.2022 pacjent w kaftanie
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
w mackach Zła
Posty: 843
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: Kat & Roman Kostrzewski

26-06-2022, 18:42

choloKAŁst pisze:
26-06-2022, 16:36
Tylko, że te "dobre" Romanowe płyty nic nie wniosły do gatunku jako takiego... To taki Thrash dla Polaków, jeśli wiesz co mam na myśli. Gdyby się nie ukazały nie byłoby żadnej straty... Na dobrą sprawę- czy któryś werset z tych płyt stał się kultowy, czy Metale coś nucą z Bialo-Czarnej...? To mam na myśli... Romek po Kacie to "Całkowity upadek autorytetu papieża".
Wiem co masz na myśli, ale zważ, że wbrew pozorom Kat był zawsze... thrashem dla Polaków. Oczywiście płyty były jak najbardziej na poziomie światowym, ale w ogólnym rozrachunku niczego to nie zmienia i można tylko gdybać "co by było..." (jedyna płyta, która trochę się przebiła to Metal & Hell, ale to raczej i tak dla tych maniaków mocniej wgłębionych - pod względem zainteresowania nawet nie zbliżyła się do już i tak niszowych kapel ze wschodu jak Tormentor, czy Master's Hammer). A druga kwestia, że nie kojarzę zespołu, który po 30 latach działalności wynalazłby koło na nowo i jednogłośnie ich zniknięcie nie zostałoby uznane za stratę. Ba...sam Kat w latach świetności właściwie też niewiele wniósł do gatunku (czego nie postrzegam jako wadę).

Osobiście Alkatraz wolę bardziej, niż niektóre albumy Kata. Są to rzeczy też oryginalniejsze. Jeśli ktoś nie pamięta, to zachęca mdo odświeżenia, na polskiej scenie mało było takich projektów.
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
w mackach Zła
Posty: 843
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: Kat & Roman Kostrzewski

26-06-2022, 18:45

Ascetic pisze:
26-06-2022, 18:39
Plus fan, który przyleci z każdą plotą. Typ chyba przyklejony do peja każdej osoby zaangażowanej w Kata i jego inkarnacje. Brakuje jeszcze relacji co o tym sądzą sąsiedzi nieboszczyka.
Kolega chyba nie ma się do czego przyczepić, skoro oficjalne oświadczenia jedynie zainteresowanych i powiązanych w adekwatnym wątku stanowią problem.
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8287
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: Kat & Roman Kostrzewski

26-06-2022, 18:50

Anzhelmoo pisze:
26-06-2022, 18:42
pod względem zainteresowania nawet nie zbliżyła się do już i tak niszowych kapel ze wschodu jak Tormentor, czy Master's Hammer).
Był już o tym stosowny temat ale na forach typu NWN! jak najbardziej istniał kult Kata.
Yare Yare Daze
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 13304
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Kat & Roman Kostrzewski

26-06-2022, 18:52

Jak jeszcze Roman żył, te dramy jak z pudelka miały wymiar, powiedzmy „etyczny”. Teraz? Nie wiem. Chyba koło Wacka lata, kto z kim i po co? Ok, wiadomo po co, dla kasy, ale reszta? Chcesz mi powiedzieć, że będziesz chodził na tego czy innego Kata? Przecież zespołu nie ma, a rozkminy kto kasę zgarnie, to jak ploty przy rosole z żoną, że sąsiad kupił sobie nowe auto … litości

Ja tam mam w pdzie, czy córce się podoba plakat, czy nie. Z mojej perspektywy to już teraz nie na kompletnie znaczenia a i śmiem wątpić, czy ma to cokolwiek wspólnego z twórczością kata romanowego, bo o innym sensu gadać nie ma, tu jest pewnie konsensus.
Pantera to?

"Drętwe, klocowate i siłowe granie, nieposiadające walorów ani instrumentalnych, ani finezji, ani nawet tzw. czadu, z wokalistą, "

14.07.2022 pacjent w kaftanie
Awatar użytkownika
trup
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10567
Rejestracja: 26-11-2009, 14:38

Re: Kat & Roman Kostrzewski

26-06-2022, 21:21

jedno podstawowe i zasadnicze pytanie. Kto będzie pisał teksty i śpiewał? I dlaczego to nie ma sensu?
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
Awatar użytkownika
AroHien
rasowy masterfulowicz
Posty: 2177
Rejestracja: 18-06-2007, 19:35

Re: Kat & Roman Kostrzewski

26-06-2022, 21:51

To wszystko jest tak żałosne, że właściwie nie wiem co napisać.
Awatar użytkownika
Najprzewielebniejszy
zahartowany metalizator
Posty: 4182
Rejestracja: 31-12-2001, 18:22

Re: Kat & Roman Kostrzewski

26-06-2022, 22:26

Najlepsze rozwiązanie, zostawić to w spokoju.
Górnolotne, ale chyba najbardziej trafne przykłady Type o negative i Nirvana.
Zostawili po sobie niedosyt. Ale bez motoru napędowego nie miało to sensu.
Byłym muzykom, pozostałym przy życiu finans się zgadza, fani kupuja szirty, szacun na dzielni jest.
Awatar użytkownika
SOWIX666
postuje jak opętany!
Posty: 542
Rejestracja: 28-12-2010, 23:54
Lokalizacja: Broch

Re: Kat & Roman Kostrzewski

26-06-2022, 22:53

AroHien pisze:
26-06-2022, 21:51
To wszystko jest tak żałosne, że właściwie nie wiem co napisać.
Tak
choloKAŁst
zaczyna szaleć
Posty: 108
Rejestracja: 12-02-2018, 14:01

Re: Kat & Roman Kostrzewski

27-06-2022, 21:55

Zapewne więcej niż Popiór... Raczej to każda kolejna płyta Slayer pobudzała masową wyobraźnię w skali globalnej... O Romkowych dokonaniach raczej myślało się w kategoriach - czy w ogóle da radę... I czy będzie trzeźwy na scenie... Slayer raczej nie dawał ciała koncertowo. Zupełnie bezsensowne porównanie. Gdzie Rzym, a gdzie Krym...
Antysemityzm jest nie do zaakceptowania. Duchowo wszyscy jesteśmy Semitami. - Pius XI
Awatar użytkownika
empir
zahartowany metalizator
Posty: 4066
Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
Lokalizacja: silesia

Re: Kat & Roman Kostrzewski

27-06-2022, 23:15

choloKAŁst pisze:
27-06-2022, 21:55
... Slayer raczej nie dawał ciała koncertowo. Zupełnie bezsensowne porównanie. Gdzie Rzym, a gdzie Krym...
A Kat z Romanem dawał?
Pytam, bo ja tylko kilka razy byłem na kacie.
choloKAŁst
zaczyna szaleć
Posty: 108
Rejestracja: 12-02-2018, 14:01

Re: Kat & Roman Kostrzewski

28-06-2022, 08:25

Przestałem bywać na jego gigach, gdy wychodził napruty... Niestety takim go zapamiętałem. Poszedłem na tą ostatnią trasę z sentymentu, który jednak mam. A ktory to nie przeszkadza mi w krytycznym podejściu...
Antysemityzm jest nie do zaakceptowania. Duchowo wszyscy jesteśmy Semitami. - Pius XI
piotraz
postuje jak opętany!
Posty: 470
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: Kat & Roman Kostrzewski

28-06-2022, 10:45

Lohohoho podobno mama Jacka Hiro zabrała też głos, a i gitarzysta po 2 stronie barykady założył FB żeby móc się bronić.... Czy Romek musiał się takimi cymbalami otaczać?
Awatar użytkownika
uglak
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8970
Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
Lokalizacja: ארץ ישראל

Re: Kat & Roman Kostrzewski

28-06-2022, 11:52

Widocznie były tam takie pieniądze, że jest się o co bić :D
Guilty of being right
Awatar użytkownika
trup
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10567
Rejestracja: 26-11-2009, 14:38

Re: Kat & Roman Kostrzewski

28-06-2022, 12:33

choloKAŁst pisze:
28-06-2022, 08:25
Przestałem bywać na jego gigach, gdy wychodził napruty... Niestety takim go zapamiętałem. Poszedłem na tą ostatnią trasę z sentymentu, który jednak mam. A ktory to nie przeszkadza mi w krytycznym podejściu...
No kurwa stary. Wrażliwec z Ciebie. Napruty metalowy muzyk czy piosenkarz to nie jest rzadkość ani żadna nowość. Nie jest to też ujma. A już na pewno nie powód by przestać chodzić na koncerty. Pijana publiczność też tak Cię zniesmacza?
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
choloKAŁst
zaczyna szaleć
Posty: 108
Rejestracja: 12-02-2018, 14:01

Re: Kat & Roman Kostrzewski

28-06-2022, 12:36

Nie o wrażliwość chodzi. Zwyczajnie przepłacałem. Metalowa publika generalnie mnie zniesmacza... cóż krytyka papieża zawsze wywoływała w Polsce argumenty ad personam
Antysemityzm jest nie do zaakceptowania. Duchowo wszyscy jesteśmy Semitami. - Pius XI
Awatar użytkownika
trup
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10567
Rejestracja: 26-11-2009, 14:38

Re: Kat & Roman Kostrzewski

28-06-2022, 13:25

bez przesady.... jaki papież. na tym forum jest jeden Papież.
Chodzi o argument, że "napruty bywał i przestałeś chodzić na koncerty."
Słabo.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
ODPOWIEDZ