
In our ongoing investigation of deceptive and outright fraudulent extreme metal acts, we pull the rug under a handful of established outfits that don’t even seem to bother hiding that they are after your money first, artistic integrity a distant second - an audience satisfaction not even registering. The more we pull away the blinds the more obvious these practices become. Maybe your favorite band is in here, maybe your life-long inspiration only cares about the dollars/euros you’re giving him/her? Don’t be fooled, there are plenty of honest, hard-working metal bands everywhere in the scene. It’s just that these money-hungry, artistically vacuum units make it difficult for everybody involved. These bands stopped caring, they lost the passion and fire. In short: they Sold Their Souls...
Po tak dobrej płycie, jaką bez wątpienia jest "Simultaneous Simulations", mocno napaliłem się na wywiad z Myopia. Zgodnie z obowiązującym obiegiem dokumentów moje pytania musiały nabrać mocy urzędowej i w związku z tym trzeba było uzbroić się w cierpliwość w oczekiwaniu na zwrotną reakcję. Myślę jednak, że obszerne odpowiedzi muzyków w osobach Bogdana Kubicy (perkusja) i Roberta Słonki (gitara) powinny zadowolić zwolenników zespołu. Pozostali być może dzięki nim zwrócą uwagę na "Simultaneous Simulations". Naprawdę warto.
Wasza nowa muzyka w porównaniu choćby do tej, jaka znalazła się na poprzedniej płycie jest zdecydowanie gwałtowniejsza, chwilami wręcz agresywna. Z premedytacją stworzyliście najmocniejszą płytę w dorobku Myopia? A może to niekalkulowana reakcja Was jako twórców na bodźce zewnętrzne? Jeśli tak, to co Was tak wzburzyło? 
No właśnie, jak to u Was wygląda? Macie w składzie przodownika pracy, który zasypuje pozostałych na próbach pomysłami? Opcja druga, Myopia zrzesza wyłącznie aktywistów i zmagacie się z klęską urodzaju?
"Simulataneous Simulations" to koncept album, prawda? Poproszę o przedstawienie zarysu historii, jaka spina wszystkie utwory. Ja wiem, że jest ciekawie. Wiem także, że muzycy nie przepadają za autointerpretacją swoich tekstów, lecz może krótką charakterystyką zachęcimy kogoś do lektury :).
Powracając do Myopia, muszę przyznać, że krew mnie zalewa za każdym razem, gdy uzmysłowię sobie, że tak wysokiej jakości, kompletny i dopracowany pod każdym względem twór, jakim jest "Simultaneous Simulations" wydajecie pod własnym szyldem. Próbowaliście uderzać za granice? Nikt nie przedstawił satysfakcjonującej oferty?