
In our ongoing investigation of deceptive and outright fraudulent extreme metal acts, we pull the rug under a handful of established outfits that don’t even seem to bother hiding that they are after your money first, artistic integrity a distant second - an audience satisfaction not even registering. The more we pull away the blinds the more obvious these practices become. Maybe your favorite band is in here, maybe your life-long inspiration only cares about the dollars/euros you’re giving him/her? Don’t be fooled, there are plenty of honest, hard-working metal bands everywhere in the scene. It’s just that these money-hungry, artistically vacuum units make it difficult for everybody involved. These bands stopped caring, they lost the passion and fire. In short: they Sold Their Souls...
Kto nie urżnął się choć raz przy dźwiękach generowanych przez degeneratów z Gehennah ten przegrał życie i wszystko. Człowiek, z którym przeprowadziłem wywiad mimo nieprzeciętnego poczucia humoru jest też niezwykle skromnym gościem, co jak na kogoś odpowiedzialnego za takie twory jak Gehennah właśnie czy Ronnie Ripper’s Private War wydawać się może trochę dziwne. Ale tyle tytułem wstępu. Czym prędzej zakładajcie na grzbiet skórę, na stopy kowbojki z cholewami i browar w łapy, młodojebce i stare pryki. Oto przed Wami człowiek - legenda. Postrach abstynentów. Uwielbieniec wykolejeńców. Proszę państwa - Ronnie Ripper!
Nie będziemy tutaj owijać w bawełnę. Ronnie, Gehennah od jakiegoś czasu znowu regularnie grywa koncerty, a więc pytanie nasuwa się jedno – czy jest to cisza przed burzą i dajecie do zrozumienia fanom, że mogą jeszcze liczyć na nowy krążek Gehennah?
Wszystko zaczęło się od tego, że pewnego dnia wymyśliłem nazwę HEADBANGERS AGAINST DISCO i stwierdziłem, że powinniśmy zacząć kampanię pod tym hasłem. W rzeczywistości już prawie skończyło się na pięknych planach i marzeniach, dopóki Rob Stringburner i Mr. Violence pewnej nocy nie pochlali sobie i nie zdecydowali się na ogłoszenie regulaminu i wydrukowanie kart członkowskich. Słowo się rzekło i jest, ale później zaczął się z tego robić niezły mit, a ludzie cały czas zawracali nam dupę, że chcą zostać członkami tego elitarnego klubu (śmiech)! Tak się zaczęła cała legenda. Później Primitive Art zdecydowali się wydać serię trzech EPek o tej nazwie, a za dobór kapel nań odpowiadali już tylko Paulo.
Jesteś jednym z coraz rzadziej spotykanych przypadków na scenie – oprócz tego, że grasz metal, jesteś także fanem metalu i możesz się pochwalić niezłą kolekcją płyt, wśród których jest sporo pozycji niedostępnych dla zwykłego śmiertelnika. Wzbudź teraz zazdrość wśród czytelników Masterful Magazine i wymień jakie pozycje zajmują honorowe miejsce w Twojej kolekcji i których nie pozbyłbyś się nawet gdyby poddano Ciebie torturom.
Szwedzki rząd postanowił przeciwdziałać alkoholizmowi i założył sieć sklepów "Systembolaget". Zdaj relację jak w praktyce wygląda ten dosyć kontrowersyjny twór i ustawodawczy bubel. Ponoć można na koszt państwa zaliczyć obowiązkowe spotkanie AA przy zbyt regularnych zakupach?