reviews



  • Inhumate - "Growth" 2000 / CD
    GRIND YOUR SOUL/MAD LION
    FRANCJA

    Francuzi z INHUMATE charakteryzują się tym, że mają nieźle zrytą psyche. A przy tym tworzą grind na bardzo dobrym, światowym poziomie. Niespełna 33 minuty i 17 utworów określa ich styl w trzech krótkich słowach - łap, bij, zabij - i tak też robią. Może i takich zespołów jest na tym świecie sporo, ale ważne jest to żeby wybierać te najlepsze, a takim bez dwu zdań jest INHUMATE. Gatunkowo ortodoksyjni, jednak bynajmniej nie w guście Carcass, produkują całkowicie szczerą dawkę hałasu w nieco amerykańskim kształcie z masywnym brzmieniem i szybką pracą... wszystkiego. Na "Growth", owszem znalazł się porządny kawał agresji, choć raczej tylko dla maniaków takowej muzycznej patologii. Niestety, a może na szczęście, w dzisiejszym świecie prawie wszystko jest patologią, dlatego "Growth" polecam zdrowym. Na przystosowanie do realiów, w których żyjemy.

    inhumate@ifrance.comBartosz Donarski ________7 search for Inhumate

Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.