reviews



  • Entropia - "Vacuum" 2018 / 3CD
    ARACHNOPHOBIA RECORDS
    POLAND

    Entropia - Vacuum Klimatyczny jogging metal. Absurdalna szuflada? A do diabła z tym. Ta płyta naprawdę zmusza do fizycznej aktywności, zmiany przerzutki na szybszą, skakania przez kaniony i wbiegania na ośmiotysięczniki. To jest dosłownie godzinna reklama energetyków w okołometalowej oprawie. Króliczek Alcatela eksploduje w spazmach przeładowania, Lion odgryza głowę próbującego go zjeść dziecka, dziadek podnosi dwoje wnucząt naraz i nie napierdalają go plecy, Chodakowska zaczyna się pocić, a korzeń płonie jak Rzym Nerona. Energia. Dynamika. Ciśnienie. Uwolnienie. Entropia serwuje nam utwory rozwijające się, a w dużej części też brzmiące niczym klasyczne dj-ejskie sety. O ile jednak trance’owe dłużyzny w czysto elektronicznym wydaniu na dłuższą metę strawne są jedynie po odpowiednich zakupach u dilującego kumpla, o tyle Entropia nie babrze się nadmiernie w jednym motywie, nie pozwala nam popadać w katatoniczny stupor - zostajemy zabrani w płynną i dynamiczną przejażdżkę po rozległych obszarach stylistycznych i szerokiej amplitudzie poziomów energetycznych. Godny podziwu jest dokonany przez Entropia postęp w posługiwaniu się coraz bardziej rozwiniętym i zróżnicowanym językiem muzycznym. Na “Vaccum” wije się on niczym wielowymiarowa wstęga Mobiusa co chwilę ukazując inne oblicze zespołu. I to znane do tej pory - post-metal, sludge, blasty i ciężar, i to nowe dla nich, które, jak już wspomniałem, mocno nawiązuje do charakteru muzyki klubowej. Entropia otwiera się na nowe ścieżki, nowe możliwości, robi to z dużą swobodą i pewnością siebie. Narzucają sobie tym materiałem jeszcze bardziej wyśrubowane wymagania na przyszłość i miejmy nadzieję, że nie będzie ich to w żaden sposób paraliżowało.

    entropia.bandcamp.com
    www.facebook.com/mourningentropia
    sklep.arachnophobia.pl
    www.facebook.com/arachnophobiarecs
    arachnophobiarecords.bandcamp.comOlo ________9 search for Entropia
  • listen and enjoy!






Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.