reviews



  • In Aeternum - "The Blasphemy Returns" 2016 / EP
    PULVERISED RECORDS
    SWEDEN

    In Aeternum - The Blasphemy Returns "We shall never retreat…" wypluwa z siebie frontman In Aeternum w kawałku otwierającym tą epkę i faktycznie - pomimo 9-letniej przerwy, ta szwedzka, black/deathowa machina nie wycofuje się i atakuje znów z pełnym, satanicznym impetem. Pełny to może za dużo powiedziane, bo na razie to tylko epka - cztery utwory - dwa nowe, ponownie nagrany "Majesty of Fire" (oryg. z 1999) oraz cover "I Am Elite” kultowego War. Dostajemy jednak mocny sygnał, że odwyk nagraniowy nie wpłynął w żadnym stopniu negatywnie na formę zespołu. Gęste jak nigdy, palące riffy, wściekle pracująca sekcja, jadowity growl - teoretycznie nic nowego w przypadku tego zespołu, ale wydaje się, że w In Aeternum skumulowała się jeszcze większa dawka bluźnierczej adrenaliny niż mogliśmy tego doświadczyć na ich wcześniejszych nagraniach. Tym bardziej rosną oczekiwania wobec przygotowywanego długograja. Zrekultywowany kawałek “Majesty of Fire” zdecydowanie zyskał na siarczystości z nowym brzmieniem, a cover genialnego War idealnie wpasowuje się w estetykę dźwiękowej anihilacji, której hołduje In Aeternum. Krótko mówiąc - każdy kto lubi tłusty boczek i jego hobby nie jest uprawa bratków, powinien sięgnąć po tą epkę i chłostać się nią w oczekiwaniu na pełny album. Jest już teraz dostępna na CD, a w październiku ukaże się także na 10" winylu (200 szt. czarny i 100 szt. biało-czarny splatter).

    www.facebook.com/pulverisedrecords
    www.pulverised.net
    pulverised.bandcamp.com
    www.facebook.com/inaeternumofficialOlo ________7 search for In Aeternum
  • listen and enjoy!




Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.

Fat Ass Records

Każda dupa może się podobać, czy to mała, czy w rozmiarze XXL. Na pewno znajdzie się ktoś komu taka też przypadnie do gustu, np. w Anglii z tego co zauważyłem to XXL ma największe branie ...