reviews



  • NunSlaughter / Brüdny Skürwiel 2015 / SPLIT LP
    FAT ASS RECORDS
    USA/POLAND

    NunSlaughter / Brüdny Skürwiel - Domyślam się, że ten zestaw kolęd nieprzypadkowo ma swoją premierę tuż przed świętami. Z jednej strony Nunslaughter i ich show zarejestrowany podczas Obscene Extreme 2014, w trakcie którego zespół prezentuje dziewięć utworów. Set obejmuje same hity o wiele mówiących tytułach, jak choćby "I Hate Christians", "Emperor In Hell", czy też “Satanic Slut". Doprawdy trudno o lepszy inspirator choinkowego nastroju. Rozwodzić się nad twórczością Nunslaughter nie ma w tym przypadku większego sensu, warto jednak dodać że koncert Amerykanów został zarejestrowany w bardzo dobrych warunkach. Brzmienie jest czytelne, zespół zwyczajowo w bardzo dobrej kondycji, tak więc dobrze znane, firmowe, skoczne umpa umpa wchodzi bez przepitki. Stronę B wypełniają nasi krajanie zwący się w bardzo dosadny sposób. Jak wieść niesie, Brüdny Skürwiel zarejestrował osiem swoich kompozycji na żywo, w przeciągu jednego dnia, zaś samo zdarzenie miało miejsce w należącym do Nihila Czyściec Studio. Nie miałem dotychczas kontaktu z twórczością tej kapeli, choć charakterystyczna nazwa obiła mi się o uszy. Wystarczył jednak pierwszy utwór zwący się "Satanik Thrash" i wszystko stało się jasne. Energiczny, wulgarny thrash metal podbity histerycznym wokalem. Nie brak tu melodii, specyficznej zadziornej przebojowości, a z drugiej strony prześladuje mnie swąd tanich szlugów, woń przepoconej kanciapy, kwaśny posmak alkoholi z niższej półki. Bardzo sobie poważam taki thrash metal, zwłaszcza że kapela różnicuje tempa i nie waha się introdukować do swojej muzyki rock’n’rollowego feelingu. Zestaw nośnych, skocznych piosenek. W sam raz na święta.

    www.facebook.com/chujciwdupiechodzi
    www.facebook.com/NunSlaughterRobert Jurkiewicz ________8/7 search for NunSlaughter / Brüdny Skürwiel

Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.