reviews



  • Merciless Death - "Holocaust" 1992 / 2 DEMO
    THRASHING MADNESS
    POLSKA

    Merciless Death - Holocaust To jest jedno z tych nagrań, którego nie powinno zabraknąć w zbiorach żadnego szanującego się polskiego maniaka podziemia. Osobiście stawiam go na równi z zajebistymi “Necronomical Exmortis” Betrayer i “Invisible circle” Armagedon - bo nie tylko zjadliwie bluźnierczy charakter, ale nawet brzmienia maja te materiały podobne. Były to czasy, gdy w naszym kraju jeszcze mało kto stosował obniżony strój gitar i to granie jest właśnie formą wyciskania maksymalnej brutalności przy bardzo wyraźnej pracy wioseł, co mocno kojarzyć się może ze starym dobrym Morgoth, Possessed czy jedynką Morbid Angel. “Holocaust” nagrywany był już nieco innym składzie niż pierwsze demo i jest właśnie bardziej death metalowy od swojej poprzedniczki, mamy tu więcej grania w średnich tempach, więcej wisielczego i mrocznego charakteru z dużo lepszymi solami, które do zespołu wprowadził Figaszewski. Może mniej tutaj spontanicznego i młodzieńczego szaleństwa, a wizerunek zespołu już nie jest tak najeżony gwoździami, ale mi osobiście to większe poukładanie, przy wciąż mocno podziemnym charakterze kurewsko pasuje. Powiedzieć tylko, że to demo doskonale się dzisiaj broni to jak powiedzieć Jennie Jameson, że jest fotogeniczna. Takie materiały jak ten to ponadczasowe perły naszej krajowej sceny i chociaż mamy dziś fantastyczne możliwości nagraniowe na wyciągnięcie ręki, całe rzesze wirtuozów, w każdej sali prób stoi sprzęt, o którym kiedyś można było tylko pomarzyć, to o tak morderczo zawiesistą atmosferę i tak dzisiaj trudno. W dodatkach, oprócz bonusowych koncertowych kawałków z Live In Thrash Cam w Rogożniku z ‘88 w audio, znajdziecie, podobnie jak w przypadku “Eternal condemnation”, spisany przez Wiecha fragment ówczesnej historii zespołu i okoliczności powstania i wydania demówki, poza tym jakiś zachowany na video występ kapeli w lokalnej TVP Szczecin, gdzie zespół poudawał grę do jednego z kawałków (pojebane prostokąty w tle z blue screena niszczą! ;) ), teksty po polsku i trochę materiałów poświęconych pamięci Jarka Figaszewskiego. Nic wielkiego, ale i tak wszyscy doskonale wiedzą po co i dlaczego mają kupić to CD.

    www.thrashing-madness.pl; www.myspace.com/thrashingmadnessprodOlo ________9 search for Merciless Death

Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.