reviews



  • !T.O.O.H.! - "Order and Punishment" 2005 / 4CD
    EARACHE RECORDS
    CZECHY

    !T.O.O.H.! - Order and Punishment Fakt, że właśnie teraz na łamach ukazuje się recenzja płyty wydanej w 2005 roku, na dodatek opatrzonej logo zespołu, który zakończył działalność w tym samym okresie bynajmniej nie świadczy o tym, że krążek został cudownie odnaleziony w przepastnej szufladzie recenzenta. Niestety nie świadczy także o tym, że zespół zdecydował się na reaktywację i pragnie przypomnieć o swoim istnieniu za pomocą "Order and Punishment". Rzeczywistość jest zgoła inna i zaskakująca. Płyta dotarła do mnie za sprawą przedsiębiorczego fana zespołu, którym ostatnie wydawnictwo !T.O.O.H.! wstrząsnęło na tyle mocno, że postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i własnym staraniem, kosztem promuje "Order and Punishment". Inicjatywa piękna i jak się okazuje po przesłuchaniu czwartego długograja czeskiej ekipy, całkowicie zasadna. Muzyka zaskakuje swoją wielowymiarowością, w osłupienie wprawiają wirtuozerskie popisy instrumentalistów. Rdzeń stanowi death metal, z tym że twórczości !T.O.O.H.! nie sposób ugnieść w jednej szufladzie. Czesi śmiało wychylając się poza stylistyczne ramy, aranżacyjne schematy, instrumentalną zachowawczość stworzyli dzieło nieprzewidywalne i paradoksalnie spójne, spięte klamrą wszechobecnego szaleństwa. Dźwięki płyną z reguły wartkim, bądź porywistym strumieniem. W każdej chwili należy spodziewać się nagłego zwrotu akcji i wyczekiwane eksplozje następują po sobie z regularnością spotykaną jedynie podczas "trudnych dni" w życiu kobiety. Także i w przypadku obcowania z "Order and Punishment" sugestywność przekazu, jaki generuje nasz obiekt zainteresowań przyprawia o zawroty głowy. Jazz, klasyczny heavy metal, grind, thrash, finezyjne partie solowe muzyków, rewelacyjne partie basu, zadziornie wykrzyczane wokalizy. Za pomocą tychże środków kapitalnie sprasowanych z wybuchowym death’em !T.O.O.H.! tworzy muzykę zjawiskową o barwnym podłożu emocjonalnym. Nie sposób przejść obojętnie obok "Order and Punishment". Szczęśliwie istnieją fascynaci doprowadzający do podobnych konfrontacji, szacunek.

    www.tooh.wz.cz; www.earache.comRobert Jurkiewicz ________9 search for !T.O.O.H.!

Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.