upcoming releases

  • Tomb Mold

    PLANETARY CLAIRVOYANCE

    record label: 20 Buck Spin
    date of release: 2019-07-19
    CANADA

    Recklessly devouring the world into a vortex of alternate dimensional planes with "Manor Of Infinite Forms", TOMB MOLD has crashed through boundaries with the impact of an ocean sized asteroid. Somewhere between outer space, inner space and the unseen dark matter in between all space they’ve devised an alchemical formula both crushingly oppressive and rapidly expanding outward in every direction.

    Waking from stasis for the third time in three years, new record "Planetary Clairvoyance" is the sum total of knowledge gained and aeons absorbed, concentrated into a single massive tome of arcane wisdom and implausible physics. Like the album’s cover art, it exists in a domain of alien anatomical abnormality, malign flora and cold void desolation, warping and deforming the familiar into unknown obscurity.

    Tracked in Canada and then mixed and mastered by Arthur Rizk once again, the amalgamation of the huge sound of "Manor Of Infinite Forms" and the gritty particle chaos of "Primordial Malignity" come into boundless unity on "Planetary Clairvoyance". With the explosive weight of a collapsing black hole TOMB MOLD accelerate unhinged toward infinite resurrection.

    TRACKLIST
    1. Beg For Life (6:52)
    2. Planetary Clairvoyance (They Grow Inside Pt 2) (4:46)
    3. Phosphorene Ultimate (3:01)
    4. Infinite Resurrection (5:14)
    5. Accelerative Phenomenae (6:29)
    6. Cerulean Salvation (5:55)
    7. Heat Death (6:18)

    www.facebook.com/tombmold
    www.20buckspin.com
    www.facebook.com/20buckspin

    search for Tomb Mold
  • listen and enjoy!




Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.