upcoming releases

  • Wolfkhan

    CYBER NECRO SPIRITUALS

    record label: Arachnophobia Records
    date of release: 2017-04-25
    POLAND

    Prosto znikąd nadciąga debiut Wolfkhan. "Cyber Necro Spirituals" to dziewięć historii z pogranicza mentalnego śmietnika i fantazji, której daleko do normalności. O samym Wolfkhan wiadomo było do tej pory niewiele. Tym bardziej zaskakujący może być fakt, że projekt ten może pochwalić się historią sięgającą dwóch dekad wstecz.

    - Wolfkhan powstał po nagraniu materiału "Tym z krainy cieni" Thy Worshiper. Tak się składało, że zawsze miałem coś do nagrania obok. Wtedy też powstało pierwsze demo. Po nagraniu płyty "Signum" TW - drugie. To z niego pochodzi utwór "El diablo", do którego nakręciliśmy teledysk. Zawsze tak wychodziło, że współpracowałem z gitarzystami Thy Worshiper. I tak gdzieś po płycie "Czarna dzika czerwień" poczułem, że znów siedzi we mnie coś, co muszę z siebie wyrzucić. Tak powstała "Cyber Necro Spirituals" - mówi Marcin Gąsiorowski, lider Wolfkhan, na co dzień stojący też na czele Thy Worshiper.

    Ukazujący się pod koniec kwietnia, debiutancki album będzie dla szerszego grona pierwszym zderzeniem z twórczością Wolfkhan. W tworzenie płyty zaangażowany był również gitarzysta Thy Worshiper, Dariusz Kubala, a swoich głosów udzieliły m.in. obecna i była wokalistka zespołu. Na tle dokonań macierzystej formacji, zawartość "Cyber Necro Spirituals" wypada jednak diametralnie inaczej. To amalgamat podlanych absurdem, wisielczych opowieści wspartych post-apokaliptyczną atmosferą i industrialną estetyką.

    - Nie planowałem żadnego muzycznego kierunku. To wychodziło samo. Niewykluczone, że wpływ na mnie wywarła lektura "Czarnych Oceanów" Jacka Dukaja. Ten świat zrobił na mnie ogromne wrażenie – tłumaczy założyciel Wolfkhan.

    Co to będzie? Pewne jest jedno: z utworami takimi jak "Pożeracz serc", "Głosy spod chodnika" i "Ballada o twardym chuju" nie sposób będzie narzekać na nudę.

    sklep.arachnophobia.pl
    www.facebook.com/arachnophobiarecs/
    www.arachnophobia.pl

    search for Wolfkhan
  • listen and enjoy!




Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.