upcoming releases

  • IC Rex

    TULEN JUMALAT

    record label: Saturnal Records
    date of release: 2017-02-10
    FINLAND

    Powrotny album fińskiego wyznawcy Lucyfera, który swój ostatni pełnoczasowy krążek wydał w 2009 - wtedy jeszcze cały czas jako jednoosobowy twór, ale teraz Artifex IC (w początkach kapeli posługujący się pseudonimemo Cinatas) zaprosił do zespołu wreszcie dodatkowych muzyków. Ciężko powiedzieć czy zaowocowało to jakąś zwyżką muzycznej jakości. Każdy album IC Rex był wyrazem eksperymentowania z formą - różne brzmienia, wykorzystanie klawiszy, wokali itd. Całość zawsze oscyluje w okolicach surowego, ale uduchowionego black, w którym nie ma miejsca na komputerową pielęgnację i w sporej części tak jest też w przypadku "Tulen Jumalat". Stylistycznie jest to jednak album znacznie bardziej melodyjny od swoich poprzedników, z brzmieniem o wręcz południowo-europejskim charakterze i dosyć nachalnie wytapetowany klawiszami. Przypomina to archaiczny, klimatyczny black w stylu Ancient ze środkowego okresu albo nawet niemiecki Nagelfar co według mnie nie wróży tej płycie wielkiego sukcesu.

    www.facebook.com/IsaKennazRex
    icrex.bandcamp.com
    www.saturnalrecords.com

    search for IC Rex
  • listen and enjoy!




Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.