polski english
update
close x Find the coverage and some great photos of this year's Devilstone Open Air written by our Lithuanian contributor Inga here>> www

an interview

Disfigured Dead

Wouter Roemers
Death metal is such a limitless genre. You can do whatever you'd like. It can be over the top technical or slow. Brutal or insane and it's all so good. When we made "Visions of Death" it just came out with a natural old school-ish vibe and that's great, but our newer material has a much more modern technical vibe. I love how death metal has evolved.

Graveyard

Wouter Roemers
For me, death metal should be heavy as fuck, brutal (which doesn't necessarily mean "fast"), atmospheric and evil. If the "evil" thing is not there, you can't label yourself death metal, that's a fact. I'm so fucking close minded when it comes to metal music... I listen to the SAME hard rock, heavy, thrash, doom, death and black metal that I used to listen to 15 years ago.
  • Terrordome - "Shit Fuck Kill" ep 2007 (Polska)

    Self-financed
    W porze żniw, sianokosów i pedantycznego skubania trawników, Terrordome słucha się świetnie. Zespół czyni swoją muzyką wrażenie równie silne, co natchniony upałem i litrami piwska operator maszyny młócącej, mający w głębokim poważaniu filozoficzne traktaty, rozważania natury egzystencjalnej i wreszcie pozostałych uczestników ruchu drogowego. Ma do tego prawo, bo wie, że ludzkość produkująca seryjnie i bez umiaru myślicieli, romantyków, brzuchomówców, naukowców i cyrkowców nie zajechałaby daleko. Potrzebna jest przeciwwaga, myśl surowa, prosta, nieogolona. Taka właśnie myśl ukształtowała muzykę na "Shit Fuck Kill", która to wypełniona szczelnie i po brzegi jest thrash/death’owym graniem wzmocnionym core’owym utwardzaczem. Thrash pojawia się zarówno za sprawą gitar przemycających do utworów patenty wynalezione przez duet Hanneman/King, jak i świetnych partii wokalisty, dzięki którym ich autor zwycięża plebiscyt na stanowisko zbuntowanego i zagniewanego odpowiednika Steve’a "Zetro" Souzy. "Shit Fuck Kill" to także grindujące kanonady perkusyjne oraz uzupełniające całokształt brudne, chaotyczne riffy o wyraźnie hardcore’owej motoryce. Zastrzeżenia można mieć jedynie do elementów brzmienia materiału. Gdyby tak odwrócić nieco proporcje i dociążyć gitary przy jednoczesnym odciążeniu zbyt zbasowanych i nagłośnionych dźwięków generowanych za pomocą kończyn dolnych, to siła rażenia Terrordome wzrosłaby znacznie.http://www.myspace.com/terrordomebandcomment itRobert Jurkiewicz 7


there have been no comments yet! Be the first to do so.

comment!



Masterful Magazine - http://masterful-magazine.com