polski english
update
close x Find the coverage and some great photos of this year's Devilstone Open Air written by our Lithuanian contributor Inga here>> www

an interview

Disfigured Dead

Wouter Roemers
Death metal is such a limitless genre. You can do whatever you'd like. It can be over the top technical or slow. Brutal or insane and it's all so good. When we made "Visions of Death" it just came out with a natural old school-ish vibe and that's great, but our newer material has a much more modern technical vibe. I love how death metal has evolved.

Graveyard

Wouter Roemers
For me, death metal should be heavy as fuck, brutal (which doesn't necessarily mean "fast"), atmospheric and evil. If the "evil" thing is not there, you can't label yourself death metal, that's a fact. I'm so fucking close minded when it comes to metal music... I listen to the SAME hard rock, heavy, thrash, doom, death and black metal that I used to listen to 15 years ago.
  • Pyorrhoea - "Desire for torment" 1cd 2004 (Polska)

    Empire records
    Mają rację wszelcy przećpani przywódcy sekt z liliowymi wiankami na głowach i smutne panie ze "Strażnicą" w ręku pod moimi drzwiami - koniec naszej cywilizacji i całego świata jest bliski. Został nam może rok, miesiąc... nawet nie... zostało nam niecałe 30 minut - 30 bardzo długich minut, podczas których przelecą Wam przed oczami wszystkie Wasze stosunki, a potem nic już będzie takie jak kiedyś. Szlag trafi wszystko co do tej pory wbijane Ci było z pieczątką 'wartości moralne' do głowy, szlag trafi cały tysiącletni dorobek kultury chrześcijańskiej nad Wisłą, czterysta odcinków "M jak miłość" i przeglądy rockowe w Bielsku-Białej. Światem zawładnie Sodoma, Blast i Gomora. Rzeczywistość wypełni się brudną, brutalną chucią, wariatami z piłami łańcucowymi na ulicach i masą śladów tłustych palców na Twoim nowym, płaskim monitorze. Na mieście pojawią się służby specjalne (Pajokomanda) zmuszające wszystkich pod groźbą pejczowania do publicznego uprawiania wyuzdanego seksu, siadania sobie nawzajem na twarz i zjadania własnych odchodów. Przystanki autobusowe zostaną przeorganizowane na kuszące kolorowymi neonami kluby sado-maso, a w kościołach zamiast opłatka rozdawane będzie wiernym zasuszone w krążki nasienie z wiecznie tryskającego penisa Shub-Nigurrath. Rzyganie będzie naturalną czynnością w najbardziej ekskluzywnych restauracjach, ale luksus ten będzie oczywiście zarezerwowany tylko dla wybranych. Motłoch natomiast kupować będzie w motłochomarketach sproszkowane, syntetyczne wymiociny w torebkach, które masowo produkować będą wielkie koncerny dowodzone przez Tych-O-Których-Nie-Myślimy-Gdy-Się-Masturbujemy. Chcecie więcej? No to uważajcie - będzie bolało.http://www.pyorrhoea.orgcomment itOlo 9.5


there have been no comments yet! Be the first to do so.

comment!



Masterful Magazine - http://masterful-magazine.com