news





the newest reviews

Malignant Altar

Realms of Exquisite Morbidity ___2021
Pochodzący z Houston Malignant Altar to stosunkowo nowa nazwa na tamtejszej scenie. Powstali w 2018 roku i zdążyli od tego czasu nagrać tylko dwa dema. W ich składzie znajdziemy jednak muzyków, którzy z niejednego pieca głośnik zjarali - zainteresowanych wszystkimi detalami odsyłam na Metal Archives, ale może wystarczy Wam fakt, że przewijają się tam takie nazwy jak choćby grindcore...





Anatomia

Corporeal Torment ___2021
Synergia brutalności z pogrzebowymi zwolnieniami to rzecz jasna nic nowego w oldskulowym death/doom, ale Anatomia (mam nadzieję, że nie muszę nikomu przypominać, że mówimy tu o muzykach z zajebistego Transgressor) przez lata doprowadzili to do dosyć oryginalnej formy, gdzie proporcje pomiędzy tymi faktorami rozłożone są już nie w obrębie pojedynczych utworów, ale CAŁEGO albumu. “...





news

  • Revel in Flesh (de) - zmiana basisty

    2021-09-23

    Niemieccy death metalowcy z Revel In Flesh poinformowali kilka dni temu, że po prawie dekadzie wspólnej gry ich szeregi opuszcza basista Gøtzberg aka Sebastian. Jak sam tłumaczy "wiele zmieniło się w moim życiu w ostatnich kilku miesiącach, wiele rzeczy wymaga więcej uwagi niż wcześniej i nie mogę już poświęcić Revel In Flesh tyle czasu ile ten zespół wymaga".

    Revel In Flesh ogłosili kilka dni później jego następcę - jest to niejaki Jonasson, który ostro pracuje na próbach bowiem już jutro wystąpić ma z zespołem na Party.San Herbstoffensive II w niemieckim Weimarze. Poniżej zdjęcie nowego specjalisty od czterech grubych strun w Revel In Flesh.


    www.facebook.com/profile.php?id=100044540135116
    www.revelinflesh.com/

    added by: Olo
    source: fb / Revel In Flesh

    Revel In Flesh


Hostia

Na nowej płycie znajdziecie numer "Krasnodar Kitchen", opowiada on o zakochanych ptaszkach – Dmitry i Natalii Baksheevy z Rosji. Para przyznała się do kilkunastu morderstw od 1999. Podczas przeszukania znaleziono zdjęcia przedstawiające świąteczną kolację, gdzie dekoracjami stołu były ludzkie części ciała.

Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.