news





the newest reviews

Draghkar

At The Crossroads Of Infinity ___2020
Reklamowany w zeszłym roku składak różnych materiałów Draghkar był atrakcyjny tylko na papierze, w notkach prasowych od Horror Pain Gore - death/doom z nawiązaniami do fińskich klasyków - to mogło rozbudzać apetyty, nawet jeżeli nie jest to ostatnio jakiś oryginalny kierunek. Niestety wydawca nie wspominał wtedy nic o tragicznym warsztacie, paździerzowatych melodiach i koncepcyjnym...





Carbonized Innocents

Demo 2020 ___2020
Cóż za cudowne kilka minut muzyki! Żadnego intro srintro, żadnego ostrzeżenia, parental, srental advisory czy trailerów, które miałyby za zadanie przygotować metalową gawiedź na to muzyczne tornado. Żadnej reklamy, ani zapowiedzi ze strony wielkich wytwórni, które pewnie o tym zespole nawet nie wiedzą. A tu nagle, jak niezapowiedziany strzał w ryj zza rogu ciemnej uliczki, w jakiej...





news

  • Eternal Rot (uk/pl) - drugi album na początku lipca w Godz Ov War

    2020-06-19

    Kolejnym wydawnictwem anonsowanym przez Godz Ov War Productions na 6 lipca jest drugi album Eternal Rot - "Putridarium". Przypominamy, że zespół powołany został do życia w 2012 na emigracji na Wyspach przez Mayera (wokal, gitara, bas, programowanie bębnów) i Grindaka (wokal), do których w zeszłym roku dołączył Psychoradek (The Dead Goats, Neuropathia, Meat Spreader). Pierwotny duet zadebiutował dwu-utworową taśmą promocyjną w 2013, a w 2018 Godz Ov War wydała im pierwszego pełniaka "Cadaverine".

     

    Na "Putridarium", podobnie jak na jedynce zespół nagrał tylko cztery utwory, z których ponownie wylewa się hektolitrami ohydny, przegniły, cuchnący trupami death/doom. Zostaną one wytłoczone na CD, LP, kasecie i w formacie cyfrowym.

    Jak sam zespół opowiada o swoim nowym materiale: "Wypływa on wprost z naszych maniakalnych serc prosto w uszy podobnych nam świrów, którzy patrzą na świat death metalowymi oczami. 'Putridarium' nie zostało stworzone dla szerszej publiki, ale dla tych paru umęczonych dusz, które złaknione są grobowego klimatu, ciężaru i aury horroru. Eternal Rot to dziwny twór, poprzez który próbujemy przywołać to unikalne uczucie, które towarzyszyło nam podczas słuchania naszych ulubionych albumów lata temu. To list miłosny do najbardziej zwyrodniałego dziecka Black Sabbath - Death Metalu."

    Lista kawałków:
    1. Downward Among the Departed
    2. Serenity Through Maniacal Flagellation with Decomposing Limbs
    3. Endless Stream of Coffins
    4. Descent Into Torment

    "Putridarium" nagrane zostało na przełomie 2018 i 2019 roku. Nagrania bębnów i reamp gitar robiony był w białostockim Dobra 12 Studio, a o miksy i mastering zadbał Haldor Grunberg w swoim Satanic Audio. Wszelkie intra dostarczył Zenial, a dodatkowe krzyki - Melissa. Za okładkę ponownie odpowiada sam mistrz w wizualizacji zombie - Mark Riddick. Tytuł albumu zaprojektował i narysował Paweł Martowicz (Nuclear Tattoo Sanok), a nowe logo zespołu to dzieło Psychoradka.

    Gnijcie słuchając "Descent Into Torment":


    Skład Eternal Rot:
    Mayer - gitara, bas, wokal
    Grindak - wokal
    Radek - bębny

    www.facebook.com/EternalRot
    www.store.godzovwar.com

    added by: Olo
    source: Godz Ov War Productions

    Eternal RotGodz Ov War ProductionsDobra 12 StudioHaldor GrunbergSatanic AudioZenialMark RiddickPaweł MartowiczNuclear Tattoo Sanok


Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.