news





the newest reviews

Chaos Echœs

Mouvement ___2018
Śledzę ten zespół od samych ich początków, jeszcze pod szyldem Bloody Sign i kontakt z tymi Francuzami zawsze robił mi dobrze. Wprawdzie forma pierwszego długograja nagranego już po zmianie nazwy była dla mnie osobiście rozczarowująca, ale staram się zrozumieć zamysł; muzyków, którzy zapowiadali to jako pierwszą część z trzyczęściowego cyklu, gdzie “Transient”, jak sama ...





Betrayer

Scaregod ___2018
Wreszcie! Wreszcie w pełni godny następca genialnego “Necronomical Exmortis” - demo, które wyniosło Betrayer na top death metalowej sceny w naszym kraju i którego, w mojej ocenie nie pobili już ani na “Calamity”, ani tym bardziej powrotnym “Infernum in Terra” - obydwa skądinąd zajebiste albumy, ale albo każdemu odrobinę czegoś brakowało, albo czegoś było za dużo - nawet ...





news

  • Sins Of The Damned (chl) bije w Dzwon Śmierci

    2019-04-06

    3 maja nakładem coraz lepiej sobie radzącej Shadow Kingdom Records ukaże się debiutancki długograj chilijskich thrash/black metalowców z Sins Of The Damned, zatytłowany "Striking the Bell of Death". Ekipa z Santiago zmieściła na nim siedem kawałków, które - jak twierdzi sama wytwórnia - przypaść powinny do gustu fanom takich ekip jak Razor, Whiplash i Exciter czy bardziej współczesnych Desaster, Gospel of the Horns, Deathhammer i włoski Barbarian. Tak czy owak, sieką srogo, sprawdźcie sami.

     

     Tracklista:

    1 Striking the Bell of Death

    2 They Fall and Never Rise Again

    3 Take the Weapons

    4 The Lion and the Prey

    5 The Outcast (Sign of Cain)

    6 Victims of Hate

    7 Death's All Around You


    sinsofthedamned.bandcamp.com/

    www.shadowkingdomrecords.com

    www.facebook.com/shadowkingdomrecords

    www.shadowkingdomrecords.bandcamp.com 

    added by: Paweł Palica
    source: Shadow Kingdom Records

    sins of the damnedshadow kingdomchile


Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.