news





the newest reviews

Chaos Echœs

Mouvement ___2018
Śledzę ten zespół od samych ich początków, jeszcze pod szyldem Bloody Sign i kontakt z tymi Francuzami zawsze robił mi dobrze. Wprawdzie forma pierwszego długograja nagranego już po zmianie nazwy była dla mnie osobiście rozczarowująca, ale staram się zrozumieć zamysł; muzyków, którzy zapowiadali to jako pierwszą część z trzyczęściowego cyklu, gdzie “Transient”, jak sama ...





Betrayer

Scaregod ___2018
Wreszcie! Wreszcie w pełni godny następca genialnego “Necronomical Exmortis” - demo, które wyniosło Betrayer na top death metalowej sceny w naszym kraju i którego, w mojej ocenie nie pobili już ani na “Calamity”, ani tym bardziej powrotnym “Infernum in Terra” - obydwa skądinąd zajebiste albumy, ale albo każdemu odrobinę czegoś brakowało, albo czegoś było za dużo - nawet ...





news

  • Origin (usa) - szczegóły nowego albumu "Abiogenesis - A Coming Into Existence"

    2019-02-24

     Ikoniczni, techniczni death metalowcy ze Stanów Zjednoczonych, Origin, wydadzą nowy album 3 maja nakładem Agonia Records. Jego tytuł to "Abiogenesis - A Coming Into Existence".

    Album ma dla zespołu szczególne znaczenie. Został nagrany i odtworzony z oryginalnych kompozycji pochodzących z lat 1991 - 1996, które nie zostały nigdy wcześniej wydane ani oficjalnie zarejestrowane. Są to najwcześniejsze dokonania Origin, jeszcze sprzed czasu oficjalnego powstania formacji w 1997.  Na "Abiogenesis - A Coming Into Existence" składa się łącznie dwanaście utworów. Pierwsze osiem to nowe, do tej pory niewydane utwory, powstałe w ramach czasowych określonych przez ORIGIN jako "Necrotomy" (okres 1990-1991) oraz "Thee Abomination" (1992-1993). Kolejne cztery to zremasterowana wersja pierwszej oficjalnej epki zespołu z 1998, która nigdy nie była ogólnie dostępna. "A Coming Into Existence", bo tak nazywa się epka, była pierwszym nagraniem death metalowym na którym pojawiło się technika perkusyjna określana mianem "gravity blast". Epka została dołączona do "Abiogenesis" z myślą o fanach formacji oraz kolekcjonerach, a także jako dopełnienie wczesnych dokonań Origin.

     

    Album "Abiogenesis" został w całości nagrany przez gitarzystę i założyciela Origin, Paula Ryana, który odtworzył cały materiał z pierwszych lat ORIGIN najlepiej jak umiał. Nagrania trwały od 2013 do 2018 roku.

    Jak komentuje Paul Ryan: "Na przestrzeni lat ludzie pytali mnie, jak doszło do powstania Origin, tak nagle i w zasadzie znikąd. Abiogenesis to w założeniu odpowiedź na te pytania i podsumowanie samych początków Origin. Spędziłem większość swojej młodości na koncertach oraz na doskonaleniu swoich umiejętności jako muzyk, gdzie tylko było to możliwe. Komponowałem to, co mój ojciec określał mianem 'diabelskiego hałasu', jako że pasjonowałem się death metalem w najwyższym stopniu. Tylko to chciałem zawsze robić. Ten album to wyraz wielu straconych okazji, ponieważ w ciągu lat tak jakoś wyszło, że nie udało nam się nagrać tych utworów wcześniej i wydać (widocznie ta muzyka powinna pozostać w podziemiu). Tak więc są to najwcześniejsze kreacje jakie powstały".

    Paul kontynuuje: "Nie jest to jednocześnie obecny kierunek Origin, a jedynie próba odtworzenia jego zaczątków. Postarałem się najlepiej jak umiałem odtworzyć te utwory i ich styl. Chciałbym przy okazji wspomnieć i podziękować, tym oto osobom, bez których Origin nigdy by nie powstał: Dean Jones, Drew Bray, Mark Manning, Jaime Serrano, Steve Bradley, Jerry Bradley, George Fluke, Clinton Appelhanz, Jeremy Turner, Judd Mason oraz Payam Pourmirza".

    Muzyka na "Abiogenesis" to przejaw inspiracji (w czasie, gdy kompozycje te powstawały) najcięższymi brzmieniami lat 80-tych i 90-tych, które wyszły spod skrzydeł takich wytwórni jak Metal Blade, Relativity, Earache, Combat, Roadrunner czy Relapse. Jest to również wyraz fascynacji  lokalną sceną Kansas i ościennych stanów (m.in. zespołami takimi jak Excessive Strain, Psychosis, The Socio Pathetic's, Aehraid, Device Public Assassian czy Nasferatu). Paul dodaje: "Te zespoły nigdy nie stały się rozpoznawalne na scenie narodowej, ale stanowiły dla mnie olbrzymią inspirację i zaskrabiły sobie mój szacunek przez swój talent, który mogłem obserwować na żywo. Popchnęły mnie do tworzenia własnej muzyki. Osobiście chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy byli z Origin od najmłodszych lat, tym którzy dołączyli do nich po drodze, oraz tym którzy w tym momencie odkrywają naszą muzykę".

    Album "Abiogenesis" został skomponowany pomiędzy 1990 i 1993 i nagrany pomiędzy 2013 i 2018. Nad nagraniami, które odbyły się w Hyde Street Studios w San Francisco (Kalifornia), czuwał David Nollac, a ostateczny miks i mastering to zasługa wieloletniego współpracownika ORIGIN, Roberta Rebecka. Ten ostatni zremasterował bonusową epkę "A Coming Into Existence" w 2018, na potrzeby tego wydania (oryginalnie została ona nagrana, zmiksowana i zmasterowana przez Roberta Rebecka w Mercy Studios, w 1998). Album zdobi okładka przedstawiająca zdjęcie "Pilarów Powstania", pochodzące z nowego teleskopu kosmicznego Hubble'a.

    Utwory:
    "Abiogenesis"
    1. Insanity*
    2. Mauled**
    3. Autopsied Alive**
    4. Spastic Regurgitation*
    5. Bleed as Me*
    6. Mind Asylum*
    7. Infestation*
    8. Murderer**
    --
    "A Coming Into Exitsence"
    9. Lethal Mainpulation the bone crusher chronicles***
    10. Sociocide***
    11. Manimal Instincts***
    12. Inner Reflections The Pain from Within***

    * Necrotomy (pre-Origin) 1990-91.
    **Thee Abomination (pre-Origin) 1992-93.
    *** Origin 1997-98.

    Formaty albumu:
    - Digipack CD.
    - Limitowany slipcase CD.
    - Limitowany czarny winyl.
    - Limitowany neonowy zielony winyl.
    - Limitowany galaktyczny niebieski winyl.
    - Pliki cyfrowe.
    - Koszulka.

    Krótka lekcja historii od wytwórni:
    ORIGIN powstał oficjalnie w Kansas (USA) w 1997 i uchodzi za jeden z czołowych zespołów wykonujących techniczny death metal. Jego muzyka jest niezwykle precyzyjna, brutalna i wzmocniona elementami grindcoru i groove. Od czasu powstania, zespół zagrał ponad 100 tras koncertowych w Ameryce Północnej, ale grał także w Europie, Azji, Nowej Zelandii czy Australii. W ostatnim czasie zagrał japońską trasę razem z The Crown, a nieco wcześniej amerykańską trasę z Morbid Angel oraz europejską z Rings Of Saturn. Ich najnowszy album "Unpraralleled Universe" ukazał się w 2017 i został bardzo dobrze przyjęty, co przełożyło się na miejsce w pierwszej dziesiątce notowania  Billboard Heatseekers Chart.

    ORIGIN to:
    Paul Ryan - gitara, wokal wspierający.
    John Longstreth - perkusja.
    Mike Flores - bass i wokal wspierający.
    Jason Keyser - wokal.

    --
    "Abiogenesis" (skład studyjny):
    Paul Ryan - wokal, gitara, bass, perkusja.

    "A Coming Into Existence" (skład studyjny):
    Paul Ryan - gitara, wokal wspierający.
    Mark Manning - wokal.
    Jeremy Turner - gitara, wokal wspierający.
    Clint Appelhanz - bass.
    George Fluke - perkusja.

    Przedsprzedaż:
    agoniarecords.com/abiogenesis

    ORIGIN on-line:
    Facebook: www.facebook.com/Origin
    Twitter: twitter.com/originband
    Instagram: www.instagram.com/originband/
    YouTube: www.youtube.com/user/OriginOfficial

    Agonia Records:
    Website: agoniarecords.com
    Webshop: tinyurl.com/agoniashop
    Facebook: facebook.com/agoniarecords
    Twitter: twitter.com/agoniarecords
    SoundCloud: soundcloud.com/agoniarecords
    Bandcamp: agoniarecords.bandcamp.com
    Instagram: instagram.com/agoniarecordsofficial
    YouTube: youtube.com/AgoniaRec

    added by: Olo
    source: Agonia Records

    OriginAgonia Records


Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.