news





the newest reviews

Mortuous

Through Wilderness ___2018
Fantastyczny kawał ponurej, oldskulowej mielony z masywnymi zwolnieniami, których nie powstydziłaby się nawet branża motoryzacyjna w USA w okresie kryzysu. Rzadko się zdarza żeby amerykański zespół tak udanie sięgał także do europejskich źródeł, ale kalifornijski Mortuous doskonale łączy miłość do “Onward to Golgotha”, “Mental Funeral” i “Cause of Death” z kultem ...





Crawl

Rituals ___2018
Szwecja gra Szwecję. Może i zielone światło dla trendu na to granie już zgasło, ale jeszcze niektórzy dodają gazu żeby załapać się na końcówkę żółtego. Szansę na realne zaistnienie w gronie rekultywatorów szwedzkiego old school death metalu mają już teraz tylko ci, którzy robią to naprawdę kurewsko dobrze, ale szczęśliwie Crawl łapie się do tej grupy. W dodatku wybrali...





news

  • Monstrosity zapowiada nowy album "The Passage Of Existence"

    2018-06-20

    "The Passage Of Existence" to tytuł szóstego album weteranów amerykańskiego death metalu, który ukaże się 7 września dzięki Conquest Music/Metal Blade.

     

    Krążek zawierać będzie 12 utworów. Bębny nagrano w Audiohammer Studios na Florydzie pod okiem Jasona Suecofa. Gitary oraz bass zarejestrowano w Ascension Sound, zaś wokale wbito w studio Obituary - Redneck Studios w Gibsonton, również na Florydzie. Miksem zajął się Mark Lewis (Megadeth).

    Po ukazaniu się płyty Monstrosity zapowiada trasę koncertową.

    Mała zajawka jak brzmi Monstrosity 2018:

    Aktualny skład zespołu:
    Mike Hrubovcak: Vocals
    Lee Harrison: Drums
    Mike Poggione: Bass
    Mark English: Guitars
    Matt Barnes: Guitars

    www.facebook.com/MonstrosityOfficial
    www.monstrosity.us/

    added by: A
    source: Monstrosity

    MonstrosityConquest MusicMetal Blade


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.