news





the newest reviews

Neocaesar

11:11 ___2017
Czterech muszkieterów znanych z Sinister powróciło zza światów. Na pokładzie Sinister nigdy co prawda nie spotkali się w komplecie, lecz to mało istotne. Wartym odnotowania jest, że każdy z nich odcisnął piętno, mniejsze lub większe, na historii tego zasłużonego zespołu. Role epizodyczne odegrali basista Michel Alderliefsten, który zagrał na "Bastard Saints" i perkusis...





Supreme Carnage

Morbid Ways to Die ___2018
Niemiecki Supreme Carnage miele death metal wg. klasycznych, europejskich przepisów - ciężko przewalające się, motoryczne riffy, wyraźne linie melodyczne, głębokie, gardłowe growle i bezlitośnie gniotąca, masywna maszyna bębnów. Skojarzenia głównie z Gorefest, Hail of Bullets, ale też Centinex, Vader, Vomitory, współczesnym Asphyx, no i oczywiście Grave, od których, jak się wy...





news

  • Monstrosity zapowiada nowy album "The Passage Of Existence"

    2018-06-20

    "The Passage Of Existence" to tytuł szóstego album weteranów amerykańskiego death metalu, który ukaże się 7 września dzięki Conquest Music/Metal Blade.

     

    Krążek zawierać będzie 12 utworów. Bębny nagrano w Audiohammer Studios na Florydzie pod okiem Jasona Suecofa. Gitary oraz bass zarejestrowano w Ascension Sound, zaś wokale wbito w studio Obituary - Redneck Studios w Gibsonton, również na Florydzie. Miksem zajął się Mark Lewis (Megadeth).

    Po ukazaniu się płyty Monstrosity zapowiada trasę koncertową.

    Mała zajawka jak brzmi Monstrosity 2018:

    Aktualny skład zespołu:
    Mike Hrubovcak: Vocals
    Lee Harrison: Drums
    Mike Poggione: Bass
    Mark English: Guitars
    Matt Barnes: Guitars

    www.facebook.com/MonstrosityOfficial
    www.monstrosity.us/

    added by: A
    source: Monstrosity

    MonstrosityConquest MusicMetal Blade


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.