news





the newest reviews

Supreme Carnage

Morbid Ways to Die ___2018
Niemiecki Supreme Carnage miele death metal wg. klasycznych, europejskich przepisów - ciężko przewalające się, motoryczne riffy, wyraźne linie melodyczne, głębokie, gardłowe growle i bezlitośnie gniotąca, masywna maszyna bębnów. Skojarzenia głównie z Gorefest, Hail of Bullets, ale też Centinex, Vader, Vomitory, współczesnym Asphyx, no i oczywiście Grave, od których, jak się wy...





Ataraxy

Where All Hope Fades ___2018
Trochę nieszczęśliwe jest według mnie opisywanie Ataraxy jako zespołu death/doom metalowego - znacznie bliższe prawdy byłoby określenie ich twórczości jako współczesny dark metal z death metalowymi korzeniami. O ile oczywiście przywiązujecie jakąkolwiek wagę do nomenklatury stylistycznej, bo sam zespół raczej nie wydaje się zawracać tym sobie głowy. Produkcje Hiszpanów są w ...





news

  • Aborym (nor), Hate i Ragehammer dołączają do FOAD Fest #2

    2018-04-03

    Kolejne wieści nt. drugiej edycji FOAD Fest, która odbędzie się w dniach 30 listopada-01 grudnia 2018 w Krakowie, w klubie Zet Pe Te. Organizatorzy donoszą, że do składu dochodzi norweska ikona industrial-black - Aborym oraz dwie krajowe ekipy z czołówki esktremalnej sceny, których nie trzeba chyba nikomu przedstawiać -  Hate oraz Ragehammer.

    Dodatkowo za kilka tygodni podana zostanie cena biletów oraz ruszy ich przedsprzedaż. Wszystkie aktualności dot. festiwalu znajdziecie na: www.facebook.com/events/173846256702517/

    Więcej informacji wkrótce.

     

    www.facebook.com/foadconcept/
    email: foadconcept@gmail.com

    added by: Olo
    source: Mythrone Promotion

    FOAD FestInfernal WarWitchmasterKzohhAborymHateRagehammer


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.