news





the newest reviews

Reinfection

Breeding hate ___2018
Właśnie sobie uświadomiłem, że czekałem osiemnaście lat na chwilę, kiedy w moim odtwarzaczu zabrzmi drugi album tego monstrum z Przysuchy. To jedna z tych płyt wobec której miałem niesamowicie duże wymagania, własne wyobrażenia jak powinna brzmieć, i przede wszystkim miałem nadzieję, że dorówna przynajmniej swojej poprzedniczce. Nie bawiąc się dłużej w nikomu pewnie niepotr...





Conveyor

An Incarnated Restriction ___2018
Puławski duet zaskoczył mnie bardzo na plus. Młode chłopaki, ograniczony skład, a ścieżka stylistyczna którą obrali jest bardzo nieoczywista, odważna i wymagająca. Na swoim pierwszym materiale zaprezentowali 45 minut pokręconego, progresywnego death metalu utrzymanego produkcyjnie i kompozycyjnie w duchu starej szkoły - okolice wczesnych dokonań Meshuggah, Voivod, Atrocity, Atheist, ...





news

  • Druj (us) w barwach Godz Ov War Productions

    2018-02-26

    Niezawodny Godz Ov War Productions informuje o podpisaniu paktu z alaskańskim kwartetem Druj. Jak informuje wytwórnia, ten młody, utalentowany zespół prezentuje atmosferyczno-rytualną mieszankę blackened doom metalu z dysonansowym sludge, w przekazie silnie zainspirowaną zoroastryjską mitologią oraz sumeryjskimi tradycjami.

     Obecnie Druj pracuje w studio nad swoim debiutanckim albumem, na którym znajdzie się sześć premierowych kompozycji, w tym jedna instrumentalna. Jeśli chcesz wiedzieć z czym zmierzysz się wkrótce, sprawdź dwuutworową EP "The Malignant Dweller". 

     

    Aktualny skład zespołu:

    Sean Holladay - gitara

    Connor Tetlow – gitara

    Wayne DeWilde - gitara basowa

    Adam Kimball - perkusja

    www.facebook.com/Druj-295196117579413/ 

    added by: Paweł Palica
    source: Godz Ov War Prod.

    drujgodz ov war


Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.