news





the newest reviews

Undead

Redemption ___2016
Hiszpańsko/brytyjski kwartet Undead uraczył mnie kilka dobrych miesięcy temu swoją kolejną epką (tym razem na CD) i jestem z tego powodu równie szczęśliwy jak komisja Macierewicza ze znalezienia nowego dowodu na bombę w Tupolewie. W przypadku Undead mamy jednak prawdziwy, a nie urojony wybuch prosto w twarz czterema konkretnymi petardami, z których każda trwa niewiele ponad trzy minuty...





Rotheads

Sewer Fiends ___2018
Rotheads powstało jako poboczny projekt trójki muzyków eksperymentalnego doom/noise/stonerowego Keeng Ra'at. Tutaj jednak ich założeniem było granie stuprocentowego old school death metalu. Po dosyć obiecującym demo "Unfazed by Death" z kwietnia 2016 (które można sprawdzić na bandcampie zespołu), po kilku zmianach personalnych i po zagraniu paru koncertów - w tym najbardziej...





news

  • Najnowsze zapowiedzi z Iron Bonehead Productions

    2018-02-11

    Za sprawą najnowszych zapowiedzi Iron Bonehead Productions wiosna, zamiast kwitnącymi pąkami będzie cuchnąć  grobową stęchlizną. Poniżej macie duży wycinek z wciąż poszerzającej się listy wydawnictw tej wytwórni na najbliższy okres:

    9 marca nakładem niemieckiej wytwórni ukaże się na CD i winylu pełnoczasowy debiut peruwiańskiego death/doom metalowego kwartetu - Antichrist. Płyta nosić będzie tytuł "Pax Moriendi" i już na jesieni mogliśmy posłuchać utworu "In the Dark and Mournful Corner of Memory", a teraz dostajemy do podziwiania kolejny grobowy monolit zatytułowany "Obscurantism":



    www.facebook.com/antichristperu/

    ----------

    Również w marcu ukaże się kaseta z debiutanckim demo kanadyjskiego Unholy Disorder "Galactic Cannibalism". Jest to jednosobowy projekt Perversora - koncertowego gitarzysty niszczycieli świętości z Necroholocaust, a także frontmana Trajeto De Cabra (oba wydawane rzecz jasna przez przez Iron Bonehead). Pokontemplujcie piekną filozofię galaktycznego kanibalizmu przy numerze zatytułowanym "Aithein":


     

    ----------

    W czerwcu doczekamy się wspólnej epki dwóch fińskich załóg - energetycznych, death/thrashowych oldskulowców z Axeslaughter i napieprzającego surowy death/grind trio Cadaveric Incubator, których debiutancki pełniak "Sermons Of The Devouring Dead" ukazał się w październiku zeszłego roku za sprawą Hells Headbangers Records. Na razie bez odsłuchów, ale za to z okładką.


    axeslaughter.bandcamp.com
    www.facebook.com/Cadaveric-Incubator-1537299173162374/
    cadavericincubator.bandcamp.com

    ----------

    Na 4 maja natomiast Iron Bonehead wyznaczyła premierę debiutu tajemniczej formacji Death. Void. Terror. zatytułowanego "To The Great Monolith I". Zgodnie z informacjami, które przekazuje na temat tego wydawnictwa wytwórnia: "Nagrania na To The Great Monolith I to nie są utwory. To nie jest muzyka, która była grana na próbach, dopracowana i dostosowana do założonego z góry mniemania o tym co jest akceptowalne w ramach ludzkich ograniczeń. Zamiast tego mamy tu próbę uchwycenia czystej ekspresji tego co "nieświadome" i skonfrontowania słuchacza z autentycznymi doświadczeniami rytualnymi, uchwyconymi dokładnie tak, jak zostały one przeprowadzone przez praktykujące je jednostki. Te niestrawne dla człowieka dźwięki są eksploracją czegoś całkowicie surrealistycznego."

    Tracklista:
    1. (-------) [24:16]

    2. (----) [16:46]

    Fragment do odsłuchu:


     

     

     

    www.facebook.com/IronBoneheadProductions
    www.ironbonehead.de

    added by: Olo
    source: Iron Bonehead Productions

    Iron Bonehead ProductionsDeath. Void. Terror.AxeslaughterCadaveric IncubatorAntichristUnholy DisorderTrajeto De CabraNecroholocaust


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.