news





the newest reviews

Undead

Redemption ___2016
Hiszpańsko/brytyjski kwartet Undead uraczył mnie kilka dobrych miesięcy temu swoją kolejną epką (tym razem na CD) i jestem z tego powodu równie szczęśliwy jak komisja Macierewicza ze znalezienia nowego dowodu na bombę w Tupolewie. W przypadku Undead mamy jednak prawdziwy, a nie urojony wybuch prosto w twarz czterema konkretnymi petardami, z których każda trwa niewiele ponad trzy minuty...





Rotheads

Sewer Fiends ___2018
Rotheads powstało jako poboczny projekt trójki muzyków eksperymentalnego doom/noise/stonerowego Keeng Ra'at. Tutaj jednak ich założeniem było granie stuprocentowego old school death metalu. Po dosyć obiecującym demo "Unfazed by Death" z kwietnia 2016 (które można sprawdzić na bandcampie zespołu), po kilku zmianach personalnych i po zagraniu paru koncertów - w tym najbardziej...





news

  • Demonomancy (ita) upubliczniają kolejny utwór z "Poisoned Atonement"

    2018-02-01

    23 lutego, dzięki Invictus Productions ukazuje się mocno wyczekiwany, drugi album Demonomancy "Poisoned Atonement". Do tej pory muzykę tego włoskiego trio można było określić jako wysokogatunkową, ale jednak kolejną kopię kultu kapturów, Blasphemy, Beherit, Profanatica, VON itp. Na swoim nowym albumie zespół poszedł jednak znacznie dalej mocno zaznaczając swoją własną tożsamość poprzez zdecydowanie bardziej rozbudowane partie gitar, dynamikę często zbliżającą się do klasycznego grind, aż po wielowątkowe linie wokalne, włącznie z czystszymi partiami uzupełniającymi bestialski, growlowy wymiot. Wcześniej mogliśmy usłyszeć dwa utwory z tej płyty, teraz wytwórnia dorzuca do odsłuchu kolejny, "The Last Hymn to Eschaton":

    Witches Whipping, gitarzysta i wokalista włoskiego trio tak opisuje nastrój utworu "The Last Hymn to Eschaton":  "To jakby wyobrazić sobie Nerona i płomienie pożerające jego własne imperium. Budujesz dzieło swojego życia by potem podłożyć ogień pod wszystkie swoje dotychczasowe osiągnięcia i wrzucić weń swoich najbliższych. A potem patrzysz w lustro z uśmiechem czekając na Eschaton, ostateczny koniec."

    Wszystkie trzy utwory do odsłuchu na bandcampie Invictus Productions.

     

     

    Przypominamy, że w marcu Demonomancy pojawi się w naszym kraju na trzech koncertach, supportując Francuzów z Arkhon Infaustus. Przed nimi polska publika dostanie wpierdol od krajowych załóg - Anima Damnata i Voidhanger:

    29.03. - Poznań, Klub u Bazyla (wydarzenie na FB)
    30.03. - Łódź, Magnetofon (wydarzenie na FB)
    31.03. - Kraków, Zet Pe Te (wydarzenie na FB)

    bilety:
    49zł (limitowana pula TYLKO na stronie lefthandsounds.org/bilety)
    59zł (przedsprzedaż w sieci Eventim od 20.01. oraz na lefthandsounds.org/bilety)
    70zł (w dniu koncertu)

    demonomancy.bandcamp.com/
    www.facebook.com/officialdemonomancy/
    www.invictusproductions.net/
    invictusproductions666.bandcamp.com
    www.facebook.com/InvictusProductions

    added by: Olo
    source: Left Hand Sounds

    DemonomancyInvictus Productions


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.