news





the newest reviews

Undead

Redemption ___2016
Hiszpańsko/brytyjski kwartet Undead uraczył mnie kilka dobrych miesięcy temu swoją kolejną epką (tym razem na CD) i jestem z tego powodu równie szczęśliwy jak komisja Macierewicza ze znalezienia nowego dowodu na bombę w Tupolewie. W przypadku Undead mamy jednak prawdziwy, a nie urojony wybuch prosto w twarz czterema konkretnymi petardami, z których każda trwa niewiele ponad trzy minuty...





Rotheads

Sewer Fiends ___2018
Rotheads powstało jako poboczny projekt trójki muzyków eksperymentalnego doom/noise/stonerowego Keeng Ra'at. Tutaj jednak ich założeniem było granie stuprocentowego old school death metalu. Po dosyć obiecującym demo "Unfazed by Death" z kwietnia 2016 (które można sprawdzić na bandcampie zespołu), po kilku zmianach personalnych i po zagraniu paru koncertów - w tym najbardziej...





news

  • Taphos (den) - utwory z demo i EP na jednym CD

    2018-01-29

    Szwedzka Blood Harvest zapowiada na 6 kwietnia wydanie na jednym CD dwóch pierwszych materiałów młodych, duńskich, staroszkolnych death metalowców z Taphos - "Demo MMXVI" i siedmiocalową "EP MMXVII". Nagrane w 2016 roku "Demo MMXVI" dodatkowo ukaże się też na oddzielnym 12" winylu.

    Wszystkie kawałki dostępne są poniżej na bandcampie wytwórni:

    Taphos zakończyli niedawno nagrania swojego debiutanckiego albumu "Premonition", którego wydanie Blood Harvest planuje wstępnie na przełom wiosny i lata. W tej chwili materiał jest masterowany w studio Resonance Sound przez Daniela Lowndesa. Trzy utwory w wersji promocyjnej wrzucili już w listopadzie na kasetę, którą można zamawiać bezpośrednio u zespołu na ich profilu Bigcartel: taphos.bigcartel.com lub posłuchać na ich bandcampie.


    taphos.bandcamp.com/
    facebook.com/taphosdeath

    www.bloodharvest.se
    bloodharvestrecords.bandcamp.com
    www.facebook.com/pages/Blood-Harvest-Records/300012152033

    added by: Olo
    source: Blood Harvest

    Blood HarvestTaphos


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.