news





the newest reviews

Mortuous

Through Wilderness ___2018
Fantastyczny kawał ponurej, oldskulowej mielony z masywnymi zwolnieniami, których nie powstydziłaby się nawet branża motoryzacyjna w USA w okresie kryzysu. Rzadko się zdarza żeby amerykański zespół tak udanie sięgał także do europejskich źródeł, ale kalifornijski Mortuous doskonale łączy miłość do “Onward to Golgotha”, “Mental Funeral” i “Cause of Death” z kultem ...





Crawl

Rituals ___2018
Szwecja gra Szwecję. Może i zielone światło dla trendu na to granie już zgasło, ale jeszcze niektórzy dodają gazu żeby załapać się na końcówkę żółtego. Szansę na realne zaistnienie w gronie rekultywatorów szwedzkiego old school death metalu mają już teraz tylko ci, którzy robią to naprawdę kurewsko dobrze, ale szczęśliwie Crawl łapie się do tej grupy. W dodatku wybrali...





news

  • Nowy album Immortal nagrany

    2018-01-09

    Zespół informuje o zakończeniu nagrań i masteringu swojego dziewiątego albumu. Sesja nagraniowa miała miejsce w Abyss Studio pod okiem Petera Tägtgrena.

    Demonaz i Horgh komentują: "Włożyliśmy w tę płytę mnóstwo energii i jesteśmy zadowoleni z efektu finalnego. Peter Tägtgren wykonał wybitną robotę w zakresie produkcji i miksowania. Z niecierpliwością czekamy na wydanie albumu."

    Niezatytułowana jeszcze płyta ukaże się dzięki Nuclear Blast Records w 2018 i zawierać będzie poniższe utwory:

    "Northern Chaos Gods", "Into Battle Ride", "Gates To Blashyrkh", "Grim And Dark", "Called To Ice", "Where Mountains Rise", "Blacker Of Worlds" and "Mighty Ravendark"

     


    Aktualny skład:

    Demonaz (vocals, guitars)

    Horgh (drums)

    Peter Tägtgren (session bass)


    www.facebook.com/immortalofficial/

    www.immortalofficial.com/


    added by: A
    source: Immortal

    ImmortalBlashyrkh


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.