news





the newest reviews

Neocaesar

11:11 ___2017
Czterech muszkieterów znanych z Sinister powróciło zza światów. Na pokładzie Sinister nigdy co prawda nie spotkali się w komplecie, lecz to mało istotne. Wartym odnotowania jest, że każdy z nich odcisnął piętno, mniejsze lub większe, na historii tego zasłużonego zespołu. Role epizodyczne odegrali basista Michel Alderliefsten, który zagrał na "Bastard Saints" i perkusis...





Supreme Carnage

Morbid Ways to Die ___2018
Niemiecki Supreme Carnage miele death metal wg. klasycznych, europejskich przepisów - ciężko przewalające się, motoryczne riffy, wyraźne linie melodyczne, głębokie, gardłowe growle i bezlitośnie gniotąca, masywna maszyna bębnów. Skojarzenia głównie z Gorefest, Hail of Bullets, ale też Centinex, Vader, Vomitory, współczesnym Asphyx, no i oczywiście Grave, od których, jak się wy...





news

  • Nowa płyta i trasa Procession (chi)

    2017-10-16

     Na 31 października premierę swojego trzeciego pełnowymiarowego albumu zapowiedzieli heavy/doom metalowcy z chilijskiego Procession. Krążek zatytułowany "Doom Decimation" wyda High Roller Records, a Felipe Plaza i spółka prezentują na nim swoje bardziej niż na poprzednich płytach klasyczne, odwołujące się do heavy metalu z lat 80. oblicze. Fani Black Sabbath, Dio, Count Raven czy Candlemass z pewnością znajdą tu coś dla siebie.

     

     

    Zespół w listopadzie rusza na trasę po Europie w towarzystwie włoskiego Epitaph. Polskę tym razem niestety ominie, najprościej będzie wybrać się 16.11. do Berlina.


    Spis utworów:

    1. The Warning

    2. When Doomsday Has Come

    3. Lonely Are The Ways Of The Stranger

    4. Amidst The Bowels Of Earth

    5. Democide

    6. All Descending Suns

    7. As They Reached The Womb

    8. One By One They Died


    www.facebook.com/doomprocession/

    added by: Paweł Palica
    source: Procession

    processiondoom decimationhigh roller


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.