news





the newest reviews

Dakhma

Passageways to Daena (The Concomitant Blessings of Putrescing Impurity) ___2016
Mawiają, że metal to nie rurki z kremem. Ponoć metal to wojna. Dakhma na swojej debiutanckiej płycie zdecydowanie staje po stronie zwolenników takich poglądów. „Passageways to Daena (The Concomitant Blessings of Putrescing Impurity)” to płyta skrajnie radykalna niemal pod każdym względem. Na dodatek równie zawiła i złożona. Czegóż my tu nie mamy! Na pierwszy rzut ucha dominuje ...





Warfist

Metal to the Bone ___2016
Jeśli lubisz metal, to polubisz Warfist. To proste. Niezależnie od tego, czy jesteś zwolennikiem starego speed, thrash, death, black metalu. Warfist gra metal ponad podziałami. "Metal to the Bone" w perfekcyjny sposób łączy niemal wszystko to, co w ekstremalnej muzyce najlepsze. Owszem, słychać że muzyków interesuje głównie "stara szkoła". Równocześnie doskonale...





news

  • Nowa płyta i trasa Procession (chi)

    2017-10-16

     Na 31 października premierę swojego trzeciego pełnowymiarowego albumu zapowiedzieli heavy/doom metalowcy z chilijskiego Procession. Krążek zatytułowany "Doom Decimation" wyda High Roller Records, a Felipe Plaza i spółka prezentują na nim swoje bardziej niż na poprzednich płytach klasyczne, odwołujące się do heavy metalu z lat 80. oblicze. Fani Black Sabbath, Dio, Count Raven czy Candlemass z pewnością znajdą tu coś dla siebie.

     

     

    Zespół w listopadzie rusza na trasę po Europie w towarzystwie włoskiego Epitaph. Polskę tym razem niestety ominie, najprościej będzie wybrać się 16.11. do Berlina.


    Spis utworów:

    1. The Warning

    2. When Doomsday Has Come

    3. Lonely Are The Ways Of The Stranger

    4. Amidst The Bowels Of Earth

    5. Democide

    6. All Descending Suns

    7. As They Reached The Womb

    8. One By One They Died


    www.facebook.com/doomprocession/

    added by: Paweł Palica
    source: Procession

    processiondoom decimationhigh roller


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.