news





the newest reviews

Undead

Redemption ___2016
Hiszpańsko/brytyjski kwartet Undead uraczył mnie kilka dobrych miesięcy temu swoją kolejną epką (tym razem na CD) i jestem z tego powodu równie szczęśliwy jak komisja Macierewicza ze znalezienia nowego dowodu na bombę w Tupolewie. W przypadku Undead mamy jednak prawdziwy, a nie urojony wybuch prosto w twarz czterema konkretnymi petardami, z których każda trwa niewiele ponad trzy minuty...





Rotheads

Sewer Fiends ___2018
Rotheads powstało jako poboczny projekt trójki muzyków eksperymentalnego doom/noise/stonerowego Keeng Ra'at. Tutaj jednak ich założeniem było granie stuprocentowego old school death metalu. Po dosyć obiecującym demo "Unfazed by Death" z kwietnia 2016 (które można sprawdzić na bandcampie zespołu), po kilku zmianach personalnych i po zagraniu paru koncertów - w tym najbardziej...





news

  • Dodecahedron (hol) - zmiana na pozycji wokalisty

    2017-10-11

    Jak poinformowali jakiś czas temu holenderscy awangardowi black metalowcy Dodecahedron - nastąpiła w ich szeregach zmiana na pozycji wokalisty. Dotychczasowego frontmana,  M. Eikenaara zastąpił wokalista doom/sludge metalowego Ggu:ll - W. Van Der Voort. M. Eikenaar wciąz jednak będzie pisał dla zespołu teksty i tworzył dla niego prace graficzne. Jak możemy przeczytać w oficjalnej notce od zespołu "jego obrazy i słowa stały się nierozerwalną częścią ekspresji zespołu i pozostaną na swoim miejscu".

    Dodecahedron zagrali już z nowym frontmanem w ten weekend na Soulcrusher II Fest w holenderskim Nijmegen.

     

    www.facebook.com/ddchdrn/
    www.ddchdrn.com
    www.season-of-mist.com
    www.facebook.com/seasonofmistofficial

    added by: Olo
    source: fb.com/ddchdrn

    DodecahedronSeason Of MistGgu:ll


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.