news





the newest reviews

Dakhma

Passageways to Daena (The Concomitant Blessings of Putrescing Impurity) ___2016
Mawiają, że metal to nie rurki z kremem. Ponoć metal to wojna. Dakhma na swojej debiutanckiej płycie zdecydowanie staje po stronie zwolenników takich poglądów. „Passageways to Daena (The Concomitant Blessings of Putrescing Impurity)” to płyta skrajnie radykalna niemal pod każdym względem. Na dodatek równie zawiła i złożona. Czegóż my tu nie mamy! Na pierwszy rzut ucha dominuje ...





Warfist

Metal to the Bone ___2016
Jeśli lubisz metal, to polubisz Warfist. To proste. Niezależnie od tego, czy jesteś zwolennikiem starego speed, thrash, death, black metalu. Warfist gra metal ponad podziałami. "Metal to the Bone" w perfekcyjny sposób łączy niemal wszystko to, co w ekstremalnej muzyce najlepsze. Owszem, słychać że muzyków interesuje głównie "stara szkoła". Równocześnie doskonale...





news

  • Nowy album Saltus już 30 września

    2017-09-26

    Saltus udostępnia front okładki nowego albumu "Jam Jest Samon!". Premiera płyty przewidziana jest na 30.09.2017r. Krążek zostanie wydany nakładem Battle Hymn Production w formie CD oraz limitowanego digipacka. Materiał został nagrany w Henrich House studio pod okiem Filipa "Heinricha" Hałuchy (Vesania). Projekt okładki wykonała artystka Weronika D. Dodatkową grafikę wykonał Krzysztof "Sirkis" Grzywacz (North).

     

    Materiał składa się z 8 utworów:
    1. PRZEZ MORZE KRWI…
    2. W NASZYCH SERCACH DRZEMIE GNIEW!
    3. WZNIEŚ SWÓJ MIECZ    
    4. POSŁAŃCOM PRECZ!
    5. PATRZĄC ŚMIERCI W TWARZ
    6. CZŁOWIEK ZNIKĄD
    7. SŁOWIAŃSKA JEDNOŚĆ
    8. PIASTUN

    Jest to opowieść o dawnych czasach i początkach pierwszego Państwa słowiańskiego, zwanego Państwem Samona.

    Utwór "Wznieś swój miecz" poniżej:



    www.facebook.com/battlhymnpromopl
    battlehym.8merch.com
    battlehymnproduction.bandcamp.com/<32>battlehymnpromo@gmail.com

    added by: Olo
    source: Battle Hymn Production

    SaltusBattle Hymn Production


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.