news





the newest reviews

Neocaesar

11:11 ___2017
Czterech muszkieterów znanych z Sinister powróciło zza światów. Na pokładzie Sinister nigdy co prawda nie spotkali się w komplecie, lecz to mało istotne. Wartym odnotowania jest, że każdy z nich odcisnął piętno, mniejsze lub większe, na historii tego zasłużonego zespołu. Role epizodyczne odegrali basista Michel Alderliefsten, który zagrał na "Bastard Saints" i perkusis...





Supreme Carnage

Morbid Ways to Die ___2018
Niemiecki Supreme Carnage miele death metal wg. klasycznych, europejskich przepisów - ciężko przewalające się, motoryczne riffy, wyraźne linie melodyczne, głębokie, gardłowe growle i bezlitośnie gniotąca, masywna maszyna bębnów. Skojarzenia głównie z Gorefest, Hail of Bullets, ale też Centinex, Vader, Vomitory, współczesnym Asphyx, no i oczywiście Grave, od których, jak się wy...





news

  • Perdition Winds (fin) nowym nabytkiem Hellthrasher

    2017-08-16

    Nasza krajowa Hellthrasher Productions informuje o podpisaniu papierów z Perdition Winds - fińskim, black metalowym tworem, w któego szeregach znaleźć możemy muzyków powiązanych z m.in. Sargeist, Desolate Shrine, Lie in Ruins, czy Corpsessed. Dwa lata po swoim splicie z Drama zespół wraca z nowym długograjem "Transcendent Emptiness", który Hellthrasher wyda na CD, winylu i w formacie cyfrowym. Więcej szczegółów plus jakieś próbki audio dostaniemy we właściwym czasie.

     

    Aktualny line-up zespołu:
    J.I. - Vocals
    R.Ä. - Guitars
    J.K.A. - Bass and vocals
    T. K. - Guitars
    R.S. - Drums

    Dyskografia:
    Perdition Winds EP (2012 Darker Than Black Records)
    Aura of Suffering full-length (2014 Woodcut Records)
    Split with Drama (2015 Satanath Records)

    www.facebook.com/hellthrasher.prod
    www.hellthrasher.com
    www.facebook.com/perditionwinds
    www.metal-archives.com/bands/Perdition_Winds

    added by: Olo
    source: Hellthrasher Productions

    Perdition WindsSargeistCorpsessedDesolate ShrineLie in RuinsHellthrasher Productions


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.