news





the newest reviews

Mastectomy

Hell on Earth ___2017
Jednoosobowy hord, który ... brzmi jak profesjonalny band w pełnym składzie. Patrząc na zdjęcia Adama - lidera Mastectomy jestem naprawdę zdumiony, że tak niepozorny gość, stoi za tą brutalną i rozbudowaną sieczkarnią. Ten człowiek naprawdę wie o co kaman w brutalnym biznesie i niesamowite jak doskonale ogarnia temat aranżacji wszystkich instrumentów na tym poziomie. Może nie jes...





In Twilight’s Embrace

Vanitas ___2017
In Twilight's Embrace to zespół, któremu wyjątkowo łatwo przychodzi wekslowanie swojego stylu na nowe tory. Nie chcę, aby zostało to odebrane jako zarzut, zwłaszcza, że to właśnie obecne oblicze tej kapeli uważam za zdecydowanie najlepsze i najdojrzalsze, a ostatecznie z przyjemnością przyjąłem fakt, że z melodyjnego death z elementami black In Twilight's Embrace przesunęli gatun...





news

  • Perdition Winds (fin) nowym nabytkiem Hellthrasher

    2017-08-16

    Nasza krajowa Hellthrasher Productions informuje o podpisaniu papierów z Perdition Winds - fińskim, black metalowym tworem, w któego szeregach znaleźć możemy muzyków powiązanych z m.in. Sargeist, Desolate Shrine, Lie in Ruins, czy Corpsessed. Dwa lata po swoim splicie z Drama zespół wraca z nowym długograjem "Transcendent Emptiness", który Hellthrasher wyda na CD, winylu i w formacie cyfrowym. Więcej szczegółów plus jakieś próbki audio dostaniemy we właściwym czasie.

     

    Aktualny line-up zespołu:
    J.I. - Vocals
    R.Ä. - Guitars
    J.K.A. - Bass and vocals
    T. K. - Guitars
    R.S. - Drums

    Dyskografia:
    Perdition Winds EP (2012 Darker Than Black Records)
    Aura of Suffering full-length (2014 Woodcut Records)
    Split with Drama (2015 Satanath Records)

    www.facebook.com/hellthrasher.prod
    www.hellthrasher.com
    www.facebook.com/perditionwinds
    www.metal-archives.com/bands/Perdition_Winds

    added by: Olo
    source: Hellthrasher Productions

    Perdition WindsSargeistCorpsessedDesolate ShrineLie in RuinsHellthrasher Productions


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.