news





the newest reviews

Rattenfänger

Geisslerlieder ___2019
Przyznam szczerze, że Roman Saenko, razem z resztą ekipy z Drudkh zaimponowali mi tym, że u szczytu eksplozji nowej fali old school doom/death metalu udało im się wyjść z czymś, co będzie brzmiało klasycznie, nawet antycznie, a przy tym miało jednak własny, wyjątkowy charakter. W tłumie rekultywatorów szkoły -ation death metalu, starej Finlandii i Szwecji styl Rattenfänger wyróż...





Deiphago

I, The Devil ___2019
Uwielbiam ten zespół zwłaszcza od czasów, gdy ich płyty przestały tonąć w zalewie pogłosów i postawili na bardziej zbite brzmienie. Na “I, The Devil” ewolucja tego podejścia postąpiła jeszcze dalej zabierając nas wręcz bardzo blisko innych rejonów muzycznych. Chaotyczny war/black? To już jest bardziej bestialski, bezwzględny, sataniczny powerviolence. Utwory, na crustowy wzó...





news

  • Gaahls Wyrd w grudniu na jedynym koncercie w Polsce

    2017-08-16

    Słynny ex-wokalista Gorgoroth i Wardruna rusza w grudniu na trasę po Europie, aby zaprezentować swoje nowe przedsięwzięcie o nazwie Gaahls Wyrd. 13 grudnia pojawi się wraz z francuskim The Great Old Ones i islandzkim Auðn we wrocławskim Firleju. Na koncert zapraszają Left Hand Sounds i Iron Realm Productions.

    Gaahls Wyrd
    The Great Old Ones
    Auðn

    13.12. 2017, Wrocław
    Klub Firlej
    godz. 19:00

    bilety dostępne na lefthandsounds.org/bilety oraz w sieci Eventim.pl
    65zł (przedsprzedaż)
    75zł (w dniu koncertu)

    Wydarzenie na FB: www.facebook.com/events/156166921604261

     

    Gaahls Wyrd (Norwegia, Black Metal)
    Jest jedną z najbardziej wyrazistych postaci w historii norweskiego Black Metalu. Od ponad dwudziestu lat, Kristian Eivind Espedal aka Gaahl szokuje, wzbudza kontrowersje i intryguje. Na przestrzeni swojej kariery, współtworzył grupy takie jak Gorgoroth, Trelldom, God Seed i Wardruna. Z tą pierwszą zagrał owiany złą sławą krakowski koncert w 2004 r., porównywany do czarnej mszy. Był również jednym z najbardziej wyrazistych bohaterów dokumentu "Metal: A Headbanger’s Journey". Po krótkim okresie nieobecności, Gaahl powraca w nowej formule. Gaahls Wyrd to rdzennie blackmetalowe przedsięwzięcie, które współtworzy m.in. z Stiane Kårstadem, znanym z Trelldom. Prymitywna energia dalekiej Północy krzyżuje się tu z diabolicznym szamanizmem, sprawiając, że koncert grupy trudno będzie wymazać z pamięci.
    Fb: www.facebook.com/gaahlswyrd/
    "Steg" (Live): youtu.be/2QckOf1PelY

    The Great Old Ones (Francja, Post Black Metal)
    Swoją obecność na mapie inteligentnej ekstremy, Francuzi zaznaczyli wydanym w 2014 r. albumem "Tekeli-li". Pochodzące sprzed kilku miesięcy, nowe wydawnictwo "EOD: A Tale of Dark Legacy" potwierdziło drzemiący w nich potencjał. W muzyce The Great Old Ones coś dla siebie znajdą zarówno miłośnicy dysonansów spod znaku Deathspell Omega oraz monumentalnych ścian dźwięku a la Cult of Luna.
    Fb: www.facebook.com/thegreatoldones
    "Mare Infinitum": youtu.be/cEy8DHD5yLQ

    Auðn (Islandia, Atmospheric Black Metal)
    Założony w 2010 r. kwintet z Hveragerdi debiutował trzy lata temu albumem zatytułowanym po prostu "Auðn". Muzyka Islandczyków bazuje na melodyjnych gitarowych kaskadach i zderzeniu surowości z subtelnością. Obecnie zespół pracuje nad drugim albumem, który ukaże się nakładem wytwórni Season of Mist.
    Fb: www.facebook.com/audnofficial/
    "Siferi": youtu.be/cQXwrQPTFFA

    added by: Olo
    source: Left Hand Sounds

    Gaahls WyrdThe Great Old OnesAuðnLeft Hand SoundsIron Realm ProductionsGaahlGorgorothWardruna


Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.