news





the newest reviews

Dakhma

Passageways to Daena (The Concomitant Blessings of Putrescing Impurity) ___2016
Mawiają, że metal to nie rurki z kremem. Ponoć metal to wojna. Dakhma na swojej debiutanckiej płycie zdecydowanie staje po stronie zwolenników takich poglądów. „Passageways to Daena (The Concomitant Blessings of Putrescing Impurity)” to płyta skrajnie radykalna niemal pod każdym względem. Na dodatek równie zawiła i złożona. Czegóż my tu nie mamy! Na pierwszy rzut ucha dominuje ...





Warfist

Metal to the Bone ___2016
Jeśli lubisz metal, to polubisz Warfist. To proste. Niezależnie od tego, czy jesteś zwolennikiem starego speed, thrash, death, black metalu. Warfist gra metal ponad podziałami. "Metal to the Bone" w perfekcyjny sposób łączy niemal wszystko to, co w ekstremalnej muzyce najlepsze. Owszem, słychać że muzyków interesuje głównie "stara szkoła". Równocześnie doskonale...





news

  • Exhumed - nowy album w październiku, jeden utwór on-line

    2017-08-16

    Na 13 października zapowiedziana została przez Relapse premiera nowego albumu death/grindowych weteranów patologicznych dźwięków z Exhumed zatytułowanego "Death Revenge". Szósty długograj zespołu to ambitna próba stworzenia muzycznego melodramatu w trzynastu partiach opartego na prawdziwych, szokujących wydarzeniach związanych z serią brutalnych morderstw popełnianych w latach 20-tych XIX w. w szkockim Edynburgu w celu sprzedaży ciał ofiar specjalistom od anatomii, a także aktów rabowania świeżych grobów. Nad nagraniami i produkcją "Death Revenge " czuwał Jarrett Pritchard (Goatwhore, Hate Eternal, Gruesome).

    Do odsłuchu utwór "Defenders of the Grave":


     

    www.facebook.com/ExhumedOfficial
    exhumed.bandcamp.com
    www.relapse.com
    relapserecords.bandcamp.com
    www.facebook.com/RelapseRecords

    added by: Olo
    source: fb.com/ExhumedOfficial/

    ExhumedRelapse Records


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.