news





the newest reviews

Undead

Redemption ___2016
Hiszpańsko/brytyjski kwartet Undead uraczył mnie kilka dobrych miesięcy temu swoją kolejną epką (tym razem na CD) i jestem z tego powodu równie szczęśliwy jak komisja Macierewicza ze znalezienia nowego dowodu na bombę w Tupolewie. W przypadku Undead mamy jednak prawdziwy, a nie urojony wybuch prosto w twarz czterema konkretnymi petardami, z których każda trwa niewiele ponad trzy minuty...





Rotheads

Sewer Fiends ___2018
Rotheads powstało jako poboczny projekt trójki muzyków eksperymentalnego doom/noise/stonerowego Keeng Ra'at. Tutaj jednak ich założeniem było granie stuprocentowego old school death metalu. Po dosyć obiecującym demo "Unfazed by Death" z kwietnia 2016 (które można sprawdzić na bandcampie zespołu), po kilku zmianach personalnych i po zagraniu paru koncertów - w tym najbardziej...





news

  • Exhumed - nowy album w październiku, jeden utwór on-line

    2017-08-16

    Na 13 października zapowiedziana została przez Relapse premiera nowego albumu death/grindowych weteranów patologicznych dźwięków z Exhumed zatytułowanego "Death Revenge". Szósty długograj zespołu to ambitna próba stworzenia muzycznego melodramatu w trzynastu partiach opartego na prawdziwych, szokujących wydarzeniach związanych z serią brutalnych morderstw popełnianych w latach 20-tych XIX w. w szkockim Edynburgu w celu sprzedaży ciał ofiar specjalistom od anatomii, a także aktów rabowania świeżych grobów. Nad nagraniami i produkcją "Death Revenge " czuwał Jarrett Pritchard (Goatwhore, Hate Eternal, Gruesome).

    Do odsłuchu utwór "Defenders of the Grave":


     

    www.facebook.com/ExhumedOfficial
    exhumed.bandcamp.com
    www.relapse.com
    relapserecords.bandcamp.com
    www.facebook.com/RelapseRecords

    added by: Olo
    source: fb.com/ExhumedOfficial/

    ExhumedRelapse Records


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.