TODAY IS A RELEASE DAY OF

DYING FETUS

WRONG ONE TO FUCK WITH

news





the newest reviews

Dakhma

Passageways to Daena (The Concomitant Blessings of Putrescing Impurity) ___2016
Mawiają, że metal to nie rurki z kremem. Ponoć metal to wojna. Dakhma na swojej debiutanckiej płycie zdecydowanie staje po stronie zwolenników takich poglądów. „Passageways to Daena (The Concomitant Blessings of Putrescing Impurity)” to płyta skrajnie radykalna niemal pod każdym względem. Na dodatek równie zawiła i złożona. Czegóż my tu nie mamy! Na pierwszy rzut ucha dominuje ...





Warfist

Metal to the Bone ___2016
Jeśli lubisz metal, to polubisz Warfist. To proste. Niezależnie od tego, czy jesteś zwolennikiem starego speed, thrash, death, black metalu. Warfist gra metal ponad podziałami. "Metal to the Bone" w perfekcyjny sposób łączy niemal wszystko to, co w ekstremalnej muzyce najlepsze. Owszem, słychać że muzyków interesuje głównie "stara szkoła". Równocześnie doskonale...





news

  • Indignity anonsują swój debiutancki album

    2017-04-14

    Grająca brutal death metal rybnicka formacja Indignity anonsuje swój debiutancki album "Realm Of Dissociation". Płyta została zarejestrowana w Studio Orion, gdzie nad produkcją czuwał Daniel Azar Arendarski. Okładka to dzieło Pachu Design. Zespół na razie udostępnił tylko tracklistę, ale być może niedługo wrzucą także coś do posłuchania.

    01 Genotype of Murderer
    02 Addicted to Brutality
    03 Embodiment of Internal Corruption
    04 Bloodlust
    05.Consumed by Anhedonia
    06 Skull Trepanation
    07 Whine of Conceit
    08 Violence Escalation
    09 Kerathoprothesis


    www.facebook.com/indignityofficial

    added by: Olo
    source: Indignity

    Indignity


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.