TODAY IS A RELEASE DAY OF

FIRESPAWN

THE REPROBATE

news





the newest reviews

Helheim

landawarijaR ___2017
Dziewiąty duży album płodnych Norwegów, do których, jak mało do kogo, pasuje slogan, że na żadnym albumie dupy nie dali. Osobiście najbardziej cenię ich za fakt, że w dziedzinie zakorzenionej w viking metalu, nigdy nie zamienili się w rubaszną parodię wojów północy jak to często ma niestety miejsce w pogańskiej niszy. Ale do rzeczy. Pomimo podobieństwa tytułów, nowy album nie...





Sentient Horror

Ungodly Forms ___2016
Powstanie tego zespołu to taka prawie filmowa historia - niejaki Matt Moliti, nauczyciel gry na gitarze w Szkole Rocka i mający już swoje lata fan death metalu zbiera do kupy swoich uczniów i montuje z nimi kapelę, w której oddają hołd starej szwedzkiej scenie. Wisienką na torcie jest fakt, że mastering tego materiału zrobił im sam guru skandynawskiej sceny - Dan Swanö, który określ...





news

  • VI (fra) - zremasterowny utwór z debiutanckiej epki zespołu w sieci

    2017-03-07

    31 marca ukaże się reedycja debiutanckiej epki francuskich black metalowców VI "De Praestigiis Daemonum". Epkę ozdobi nowa szata graficzna oraz okładka autorstwa Andriana Baxtera. Za remaster odpowiada M. (Mgła), a pierwszego utworu z wydawnictwa można posłuchać tutaj



    Tak o reedycji wypowiada się założyciel zespołu, INVRI (Aosoth, ex-Antaeus):
    "Ta epka wiele dla nas znaczy. To od niej wszystko się zaczęło. Często do niej wracamy, zastanawiając się, w jaki sposób udało nam się nagrać taki materiał. Pracę nad nią postępowały bardzo szybko, począwszy od komponowania utworów, aż po pierwsze wydanie w 2007 roku. Ta reedycja to okazja powrotu do naszych korzeni.
    W pracę na ponownym wydaniem zaangażowali się Adrian Baxter (nowa okładka), Kontamination Design (layout) oraz No Solace Studio. Również i tym razem, wszystko potoczyło się niezwykle szybko, w zasadzie z dnia na dzień. Jest nam niezmiernie miło widząc, jak wiele pracy zostało włożonej w to wydanie, podczas gdy jeszcze kilka lat temu, mogliśmy oczekiwać wsparcia zaledwie małej grupki osób. Przy tej okazji chcielibyśmy podziękować wydawcy za udział w zapewnieniu naszej debiutanckiej epce drugiego życia.
    Ceux qui moururent dans la douleur ne se relèveront pas dans la joie
    ".

     

    W skład VI wchodzą wspomniany wyżej INVRI na gitarach i wokalach, BST (Aosoth, ex-Antaeus, The Order Of Apollyon) na basie oraz Blastum (ex-Aosoth, ex-Antaeus, Merrimack) na perkusji. Ich muzyka jest utrzymana w klimatach charakterystycznych dla formacji pokroju Aosoth czy Antaeus, wyróżniających się duszną i przenikliwą atmosferą, która w VI została dodatkowo urozmaicona o rozbudowane partie gitar, chórów i subtelnych sampli. Sam VI opisuje swoją muzykę jako "ekstremalny, ortodoksyjny black metal połączony z oświeconym chaosem".

    Powstały w 2007 VI jest rekomendowany dla fanów Deathspell Omega, Funeral Mist, Aosoth, Ascension, Svartidauðii oraz Antaeus.

    Utwory:
    I) Et maintenant je lui appartiens ainsi ma chair mon sang et mes actes lui sont dédiés.
    II) Je me dresse devant le trône et j'attends mon jugement en crachant sur le livre de vie.
    III) Si le sommeil de ma raison se fait trop lourd, je deviendrai le monstre qu'il aura tenté d'engendrer.
    IV) Il n'y a pas de repos, ni le jour ni la nuit, pour ceux qui ont adoré la bête et son image et pour quiconque a reçu la marque de son nom.

    Formaty:
    - czarny vinyl,
    - złoty vinyl,
    - edycja cyfrowa.

    Przedsprzedaż jest dostępna > tutaj <.

    VI on-line:
    www.facebook.com/VIthdevotion

    Agonia Records:
    Website: agoniarecords.com
    Webshop: tinyurl.com/agoniashop
    Facebook: facebook.com/agoniarecords
    Twitter: twitter.com/agoniarecords
    SoundCloud: soundcloud.com/agoniarecords
    Bandcamp: agoniarecords.bandcamp.com
    Instagram: instagram.com/agoniarecordsofficial
    YouTube: youtube.com/AgoniaRec

    added by: Olo
    source: Agonia Records

    VIAgonia Records


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.