news





the newest reviews

Dakhma

Passageways to Daena (The Concomitant Blessings of Putrescing Impurity) ___2016
Mawiają, że metal to nie rurki z kremem. Ponoć metal to wojna. Dakhma na swojej debiutanckiej płycie zdecydowanie staje po stronie zwolenników takich poglądów. „Passageways to Daena (The Concomitant Blessings of Putrescing Impurity)” to płyta skrajnie radykalna niemal pod każdym względem. Na dodatek równie zawiła i złożona. Czegóż my tu nie mamy! Na pierwszy rzut ucha dominuje ...





Warfist

Metal to the Bone ___2016
Jeśli lubisz metal, to polubisz Warfist. To proste. Niezależnie od tego, czy jesteś zwolennikiem starego speed, thrash, death, black metalu. Warfist gra metal ponad podziałami. "Metal to the Bone" w perfekcyjny sposób łączy niemal wszystko to, co w ekstremalnej muzyce najlepsze. Owszem, słychać że muzyków interesuje głównie "stara szkoła". Równocześnie doskonale...





news

  • VI (fra) - zremasterowny utwór z debiutanckiej epki zespołu w sieci

    2017-03-07

    31 marca ukaże się reedycja debiutanckiej epki francuskich black metalowców VI "De Praestigiis Daemonum". Epkę ozdobi nowa szata graficzna oraz okładka autorstwa Andriana Baxtera. Za remaster odpowiada M. (Mgła), a pierwszego utworu z wydawnictwa można posłuchać tutaj



    Tak o reedycji wypowiada się założyciel zespołu, INVRI (Aosoth, ex-Antaeus):
    "Ta epka wiele dla nas znaczy. To od niej wszystko się zaczęło. Często do niej wracamy, zastanawiając się, w jaki sposób udało nam się nagrać taki materiał. Pracę nad nią postępowały bardzo szybko, począwszy od komponowania utworów, aż po pierwsze wydanie w 2007 roku. Ta reedycja to okazja powrotu do naszych korzeni.
    W pracę na ponownym wydaniem zaangażowali się Adrian Baxter (nowa okładka), Kontamination Design (layout) oraz No Solace Studio. Również i tym razem, wszystko potoczyło się niezwykle szybko, w zasadzie z dnia na dzień. Jest nam niezmiernie miło widząc, jak wiele pracy zostało włożonej w to wydanie, podczas gdy jeszcze kilka lat temu, mogliśmy oczekiwać wsparcia zaledwie małej grupki osób. Przy tej okazji chcielibyśmy podziękować wydawcy za udział w zapewnieniu naszej debiutanckiej epce drugiego życia.
    Ceux qui moururent dans la douleur ne se relèveront pas dans la joie
    ".

     

    W skład VI wchodzą wspomniany wyżej INVRI na gitarach i wokalach, BST (Aosoth, ex-Antaeus, The Order Of Apollyon) na basie oraz Blastum (ex-Aosoth, ex-Antaeus, Merrimack) na perkusji. Ich muzyka jest utrzymana w klimatach charakterystycznych dla formacji pokroju Aosoth czy Antaeus, wyróżniających się duszną i przenikliwą atmosferą, która w VI została dodatkowo urozmaicona o rozbudowane partie gitar, chórów i subtelnych sampli. Sam VI opisuje swoją muzykę jako "ekstremalny, ortodoksyjny black metal połączony z oświeconym chaosem".

    Powstały w 2007 VI jest rekomendowany dla fanów Deathspell Omega, Funeral Mist, Aosoth, Ascension, Svartidauðii oraz Antaeus.

    Utwory:
    I) Et maintenant je lui appartiens ainsi ma chair mon sang et mes actes lui sont dédiés.
    II) Je me dresse devant le trône et j'attends mon jugement en crachant sur le livre de vie.
    III) Si le sommeil de ma raison se fait trop lourd, je deviendrai le monstre qu'il aura tenté d'engendrer.
    IV) Il n'y a pas de repos, ni le jour ni la nuit, pour ceux qui ont adoré la bête et son image et pour quiconque a reçu la marque de son nom.

    Formaty:
    - czarny vinyl,
    - złoty vinyl,
    - edycja cyfrowa.

    Przedsprzedaż jest dostępna > tutaj <.

    VI on-line:
    www.facebook.com/VIthdevotion

    Agonia Records:
    Website: agoniarecords.com
    Webshop: tinyurl.com/agoniashop
    Facebook: facebook.com/agoniarecords
    Twitter: twitter.com/agoniarecords
    SoundCloud: soundcloud.com/agoniarecords
    Bandcamp: agoniarecords.bandcamp.com
    Instagram: instagram.com/agoniarecordsofficial
    YouTube: youtube.com/AgoniaRec

    added by: Olo
    source: Agonia Records

    VIAgonia Records


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.