news





the newest reviews

Warfist

Metal to the Bone ___2016
Jeśli lubisz metal, to polubisz Warfist. To proste. Niezależnie od tego, czy jesteś zwolennikiem starego speed, thrash, death, black metalu. Warfist gra metal ponad podziałami. "Metal to the Bone" w perfekcyjny sposób łączy niemal wszystko to, co w ekstremalnej muzyce najlepsze. Owszem, słychać że muzyków interesuje głównie "stara szkoła". Równocześnie doskonale...





Mussorgski

Creatio Cosmicam Bestiae ___2016
Ktoś powie, że tak się już nie gra. Przecież klawisze, gitary, black metalowy kontekst, to wszystko już było lata temu i dziś jest już niemodne. Pewnie i było, lecz w konfrontacji z "Creatio Cosmicam Bestiae" przestaje to mieć jakiekolwiek znaczenie. Mussorgski za pomocą swojej najnowszej płyty ilustruje kosmiczną przestrzeń i tylko to się liczy. Efekt jest taki że mam c...





news

  • Asphyx - klip do kawałka "Candiru" z "Incoming Death"

    2016-12-20

    Century Media publikuje świeżo ukończony klip Asphyx do kawałka "Candiru" otwierającego ich ostatni album "Incoming Death":

     

    Jak mówił o tym tracku Martin van Drunen: "Utwór ten to historia gore o małej, wstrętnej rybce żyjącej w Amazonce, która może zagnieździć się w ludzkich genitaliach i wysysać z nich krew po tym, gdy dostanie się do nich przez moczowód."

    Sam klip zmontowano z ujęć, które zarejestrowano podczas występu zespołu na festiwalu Turock Open Air w niemieckim Essen. Wtedy to właśnie utwór ten został pierwszy raz wykonany na scenicznych deskach.

     

    www.facebook.com/officialasphyx
    www.asphyx.nl
    www.facebook.com/centurymedia
    www.centurymedia.com

    added by: Olo
    source: Century Media

    AsphyxCentury Media Records


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.