news





the newest reviews

Supreme Carnage

Morbid Ways to Die ___2018
Niemiecki Supreme Carnage miele death metal wg. klasycznych, europejskich przepisów - ciężko przewalające się, motoryczne riffy, wyraźne linie melodyczne, głębokie, gardłowe growle i bezlitośnie gniotąca, masywna maszyna bębnów. Skojarzenia głównie z Gorefest, Hail of Bullets, ale też Centinex, Vader, Vomitory, współczesnym Asphyx, no i oczywiście Grave, od których, jak się wy...





Ataraxy

Where All Hope Fades ___2018
Trochę nieszczęśliwe jest według mnie opisywanie Ataraxy jako zespołu death/doom metalowego - znacznie bliższe prawdy byłoby określenie ich twórczości jako współczesny dark metal z death metalowymi korzeniami. O ile oczywiście przywiązujecie jakąkolwiek wagę do nomenklatury stylistycznej, bo sam zespół raczej nie wydaje się zawracać tym sobie głowy. Produkcje Hiszpanów są w ...





news

  • Sinister (hol) zapowiadają nowy album na koniec lutego

    2016-12-20

    Holenderscy weterani death metalu - Sinister zapowiadają nowy, studyjny długograj. Płyta ma nosić tytuł "Syncretism" i Massacre Records wyznaczyła jej premierę na 24 lutego 2017.

    Jak podaje zespół w oficjalnej notce: "To nowa historia profanacji. Celem Sinister jest wspieranie zjednoczenia mrocznych wierzeń i rytuałów. Zabójcze riffy, bezlitosne bębny i wielowymiarowe przestrzenie tworzą ten mroczny klimat! Czekajcie na ten pełen majestatu materiał i bądźcie pewni - to jest Synkretyzm! To jest Death Metal!"

    Produkcją, miksami i masteringiem zajmował się Jörg Uken w studio Soundlodge.
    Za okładkę odpowiada Alex Tartsus Art Studios.

    "Syncretism" będzie m.in. dostępny jako limitowany, dwupłytowy digipack z bonusowym utworem.

     

    www.facebook.com/pages/Sinister-Official/255145351172432
    www.facebook.com/massacrerecordseurope
    www.massacre-records.com

    added by: Olo
    source: Massacre Records

    Sinister. Massacre RecordsAlex Tartsus Art Studios


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.