news





the newest reviews

Warfist

Metal to the Bone ___2016
Jeśli lubisz metal, to polubisz Warfist. To proste. Niezależnie od tego, czy jesteś zwolennikiem starego speed, thrash, death, black metalu. Warfist gra metal ponad podziałami. "Metal to the Bone" w perfekcyjny sposób łączy niemal wszystko to, co w ekstremalnej muzyce najlepsze. Owszem, słychać że muzyków interesuje głównie "stara szkoła". Równocześnie doskonale...





Mussorgski

Creatio Cosmicam Bestiae ___2016
Ktoś powie, że tak się już nie gra. Przecież klawisze, gitary, black metalowy kontekst, to wszystko już było lata temu i dziś jest już niemodne. Pewnie i było, lecz w konfrontacji z "Creatio Cosmicam Bestiae" przestaje to mieć jakiekolwiek znaczenie. Mussorgski za pomocą swojej najnowszej płyty ilustruje kosmiczną przestrzeń i tylko to się liczy. Efekt jest taki że mam c...





news

  • Debiut Thunderwar 20 grudnia, nowy utwór online

    2016-12-14

    20 Grudnia światło dzienne ujrzy debiutancki album polskich death metalowców z Thunderwar. Zespół zadebiutował w 2013 roku bardzo dobrze przyjęta czteroutworową epką "The Birth of Thunder". Po trzech latach aktywności scenicznej powraca z pierwszym pełnym materiałem "Black Storm"

    Zespół pracował nad płytą w białostockim Hertz Studio pod okiem braci Wiesławskich, gdzie odbył się także mix i mastering płyty. Okładkę wykonał Eliran Kantor (Testament, Soulfy, Iced Earth). Płyta zostanie wydana jako klasyczny jewelcase Cd, digi pack z bonusowym CD zawierającym epkę „The Birth of Thunder”, na kasecie oraz na 12'' czarnym winylu.

     

     

     



    www.store.witchinghour.pl/

    www.thunderwar.pl/

    added by: Andrzej
    source: Thunderwar

    Thunderwar


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.