news





the newest reviews

Rattenfänger

Geisslerlieder ___2019
Przyznam szczerze, że Roman Saenko, razem z resztą ekipy z Drudkh zaimponowali mi tym, że u szczytu eksplozji nowej fali old school doom/death metalu udało im się wyjść z czymś, co będzie brzmiało klasycznie, nawet antycznie, a przy tym miało jednak własny, wyjątkowy charakter. W tłumie rekultywatorów szkoły -ation death metalu, starej Finlandii i Szwecji styl Rattenfänger wyróż...





Deiphago

I, The Devil ___2019
Uwielbiam ten zespół zwłaszcza od czasów, gdy ich płyty przestały tonąć w zalewie pogłosów i postawili na bardziej zbite brzmienie. Na “I, The Devil” ewolucja tego podejścia postąpiła jeszcze dalej zabierając nas wręcz bardzo blisko innych rejonów muzycznych. Chaotyczny war/black? To już jest bardziej bestialski, bezwzględny, sataniczny powerviolence. Utwory, na crustowy wzó...





news

  • Archgoat - szczegóły nowego mini

    2011-09-01
    Informowaliśmy kilka miesięcy temu o tym, że Archgoat w lipcu nagrywać będą nowy mini album. Zespół zarejestrował między 7 a 9 lipca w studio Temple of the Black Moon sześć, obrażających wszystko co święte i niepokalane kawałków, które złożą się na to wydawnictwo. Płyta będzie nosiła tytuł "Heavenly Vulva (Christ's Last Rites)", i ma być dostępna w formie standardowego MCD oraz 12'' MLP od 14 października (18 października w Ameryce Płn.) za pośrednictwem Debemur Morti Productions (www.debemur-morti.com). Wizualne bluźnierstwo na okładkę stworzył po raz kolejny Chris Moyen. Efekt jego pracy można zobaczyć tutaj: t.ymlp126.com/hemaiauuhwagahuacaeumh/click.php

    No i oczywiście pobudzająca kubki smakowe tracklista:

    1 - Intro
    2 - Blessed Vulva
    3 - Penetrator Of The Second Temple
    4 - Goddess Of The Abyss Of Graves
    5 - Day Of Clouds
    6 - Passage To Millennial Darkness

    www.archgoat.comadded by: Olo
    source: Debemur Morti Productions

    ArchgoatDebemur Morti ProductionsChris Moyen


Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.