news





the newest reviews

Undead

Redemption ___2016
Hiszpańsko/brytyjski kwartet Undead uraczył mnie kilka dobrych miesięcy temu swoją kolejną epką (tym razem na CD) i jestem z tego powodu równie szczęśliwy jak komisja Macierewicza ze znalezienia nowego dowodu na bombę w Tupolewie. W przypadku Undead mamy jednak prawdziwy, a nie urojony wybuch prosto w twarz czterema konkretnymi petardami, z których każda trwa niewiele ponad trzy minuty...





Rotheads

Sewer Fiends ___2018
Rotheads powstało jako poboczny projekt trójki muzyków eksperymentalnego doom/noise/stonerowego Keeng Ra'at. Tutaj jednak ich założeniem było granie stuprocentowego old school death metalu. Po dosyć obiecującym demo "Unfazed by Death" z kwietnia 2016 (które można sprawdzić na bandcampie zespołu), po kilku zmianach personalnych i po zagraniu paru koncertów - w tym najbardziej...





news

  • Immolation - szczegóły nowego albumu

    2009-12-08
    Immolation podali więcej informacji odnośnie nagrywanego właśnie przez nich nowego krążka. Płyta będzie nosić tytuł "Majesty And Decay" i w Stanach ma się ukazać 9 marca (nakładem Nuclear Blast).

    Tracklista przedstawia się następująco:

    01. Intro
    02. The Purge
    03. A Token Of Malice
    04. Majesty And Decay
    05. Divine Code
    06. In Human Form
    07. A Glorious Epoch
    08. Intro
    09. A Thunderous Consequence
    10. The Rapture of Ghosts
    11. Power And Shame
    12. The Comfort of Cowards

    Okładkę poznamy 25 grudnia - zostanie ona pokazana na myspace zespołu. Studio blog zespołu możecie śledzić tutaj: decibelmagazine.com/Content.aspx?ncid=342656

    www.myspace.com/immolationny
    www.everlastingfire.comadded by: Olo
    source: blabbermouth.net



Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.