news





the newest reviews

Neocaesar

11:11 ___2017
Czterech muszkieterów znanych z Sinister powróciło zza światów. Na pokładzie Sinister nigdy co prawda nie spotkali się w komplecie, lecz to mało istotne. Wartym odnotowania jest, że każdy z nich odcisnął piętno, mniejsze lub większe, na historii tego zasłużonego zespołu. Role epizodyczne odegrali basista Michel Alderliefsten, który zagrał na "Bastard Saints" i perkusis...





Supreme Carnage

Morbid Ways to Die ___2018
Niemiecki Supreme Carnage miele death metal wg. klasycznych, europejskich przepisów - ciężko przewalające się, motoryczne riffy, wyraźne linie melodyczne, głębokie, gardłowe growle i bezlitośnie gniotąca, masywna maszyna bębnów. Skojarzenia głównie z Gorefest, Hail of Bullets, ale też Centinex, Vader, Vomitory, współczesnym Asphyx, no i oczywiście Grave, od których, jak się wy...





news

  • Immolation - szczegóły nowego albumu

    2009-12-08
    Immolation podali więcej informacji odnośnie nagrywanego właśnie przez nich nowego krążka. Płyta będzie nosić tytuł "Majesty And Decay" i w Stanach ma się ukazać 9 marca (nakładem Nuclear Blast).

    Tracklista przedstawia się następująco:

    01. Intro
    02. The Purge
    03. A Token Of Malice
    04. Majesty And Decay
    05. Divine Code
    06. In Human Form
    07. A Glorious Epoch
    08. Intro
    09. A Thunderous Consequence
    10. The Rapture of Ghosts
    11. Power And Shame
    12. The Comfort of Cowards

    Okładkę poznamy 25 grudnia - zostanie ona pokazana na myspace zespołu. Studio blog zespołu możecie śledzić tutaj: decibelmagazine.com/Content.aspx?ncid=342656

    www.myspace.com/immolationny
    www.everlastingfire.comadded by: Olo
    source: blabbermouth.net



Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.