news





the newest reviews

Neocaesar

11:11 ___2017
Czterech muszkieterów znanych z Sinister powróciło zza światów. Na pokładzie Sinister nigdy co prawda nie spotkali się w komplecie, lecz to mało istotne. Wartym odnotowania jest, że każdy z nich odcisnął piętno, mniejsze lub większe, na historii tego zasłużonego zespołu. Role epizodyczne odegrali basista Michel Alderliefsten, który zagrał na "Bastard Saints" i perkusis...





Supreme Carnage

Morbid Ways to Die ___2018
Niemiecki Supreme Carnage miele death metal wg. klasycznych, europejskich przepisów - ciężko przewalające się, motoryczne riffy, wyraźne linie melodyczne, głębokie, gardłowe growle i bezlitośnie gniotąca, masywna maszyna bębnów. Skojarzenia głównie z Gorefest, Hail of Bullets, ale też Centinex, Vader, Vomitory, współczesnym Asphyx, no i oczywiście Grave, od których, jak się wy...





news

  • Immolation - complete new album

    2009-11-17
    Veteran death metallers IMMOLATION have finished recording their eighth album Millbrook Sound Studios in New York with longtime producer Paul Orofino for an early 2010 release via Nuclear Blast Records.

    IMMOLATION's new album will contain "10 songs of the strongest material we have ever written," the band said in a statement. "The new material is more violent and aggressive, with fast sections that take us to a new level of speed and intensity, while complementing the dark and sullen heavier moments. There are plenty of miserable and militant movements to please the diehard and new IMMOLATION fans alike."

    The CD will be mixed by Zack Ohren, who has previously worked with DECREPIT BIRTH, SUFFOCATION and ALL SHALL PERISH, among others.

    Catch IMMOLATION all across Europe in March/April 2010 in support of this album.

    The upcoming album will be the third consecutive release featuring IMMOLATION's current lineup:

    Ross Dolan - Bass, Vocals
    Robert Vigna - Guitars
    Bill Taylor - Guitars
    Steve Shalaty - Drums
    added by: Wouter
    source: blabbermouth.net



Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.