news





the newest reviews

Neocaesar

11:11 ___2017
Czterech muszkieterów znanych z Sinister powróciło zza światów. Na pokładzie Sinister nigdy co prawda nie spotkali się w komplecie, lecz to mało istotne. Wartym odnotowania jest, że każdy z nich odcisnął piętno, mniejsze lub większe, na historii tego zasłużonego zespołu. Role epizodyczne odegrali basista Michel Alderliefsten, który zagrał na "Bastard Saints" i perkusis...





Supreme Carnage

Morbid Ways to Die ___2018
Niemiecki Supreme Carnage miele death metal wg. klasycznych, europejskich przepisów - ciężko przewalające się, motoryczne riffy, wyraźne linie melodyczne, głębokie, gardłowe growle i bezlitośnie gniotąca, masywna maszyna bębnów. Skojarzenia głównie z Gorefest, Hail of Bullets, ale też Centinex, Vader, Vomitory, współczesnym Asphyx, no i oczywiście Grave, od których, jak się wy...





news

  • My Kingdom Music - nowości wydawnicze

    2009-07-21
    My Kingdom Music anonsuje cztery nowe wydawnictwa w swoim katalogu, na które można już składać zamówienia:

    Majestic Downfall "Temple Of Guilt" - jednoosobowy meksykański projekt, w którym niejaki Jacobo para się doom metalem w stylu lat 90-tych z domieszką nieco nowocześniejszych elementów tej muzyki i depresyjnego black. Jak opisuje wytwórnia: "Muzyka jest ponura, czasami melancholijna, kiedy indziej po prostu apokaliptyczna i pogrzebowa. Odnajdziecie tu właściwą drogę, aby wybrać się w podróż w prawdziwy, najlepszej próby, żałobny doom metal, który nie podąża za współczesnymi trendami. Dla fanów wczesnego My Dying Bride, Saturnus, Celestial Season, wczesnej Katatonia i Forgotten Tomb."
    www.myspace.com/majesticdownfall

    Immortal Remains "Everlasting Night" - zgodnie z tym co pisze wytwórnia, niemiecki Immortal Remains "inspirowani są przez black/death metal. Zespoły takie jak Katatonia, Hecate Enthroned, Forgotten Tomb, Dissection, Cradle of Filth mogą być dobrym odniesieniem do ich mrocznej sztuki. Znajdziecie tu refleksje nad ich przemyśleniami, emocjami i filozofią. 'Everlasting Night' to podróż w ich głębokie wnętrza i spacer po korytarzach ich życia, gdzie klimatyczne momenty ścierają się z diabelskim bluźnierstwem. Wysokie screamy, głębokie growle, melodyjne momenty i wyciszenia tworzą doskonałą dramaturgię dla mroków nocy."
    www.myspace.com/immortalremainsmetal

    Nova Art "Follow Yourself" - rosyjski progresywny gothic metal, który label poleca fanom Opeth, Amorphis, A Perfect Circle, Paradise Lost. Krążek nagrywał Kristian Kohlmannslehner w niemieckim studio Kohlekeller, gdzie nagrywali m.in. Sieges Even i Crematory.
    www.myspace.com/novaartband

    Rossometile "Terrenica" - włoski progresywny metal . Zespół powraca po 5 latach ciszy z nowym albumem, w którym znaleźć można ponoć wspólne elementy z Dream Theater, Rush, PFM ale także The Gathering czy Klimt 1918. Nagrania miały miejsce w studio Zapping Sound, gdzie nadzorował je Salvatore Salierno (pracował m.in. z Heimdall, Lost Innocence, Valiance).
    www.myspace.com/rossometile

    Na wrzesień My Kingdom Music zapowiada cztery kolejne pozycje:

    echo047 - Resonance Room (Italy) "Unspoken" CD - Doom Gothic Metal (7 września 2009)
    echo048 - Defect Designer (Russia) "WAX" CD - Schizoid Death Metal (7 września 2009)
    echo049 - En Declin (Italy) "Domino / Consequence" CD - Emotional Dark Metal (S28 września 2009)
    echo050 - Infernal Angels (Italy) "Midwinter Blood" CD - Epic Black Metal (28 września 2009)

    www.myspace.com/mykingdommusic
    www.mykingdommusic.netadded by: Olo
    source: My Kingdome Music



Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.