news





the newest reviews

Chaos Echœs

Mouvement ___2018
Śledzę ten zespół od samych ich początków, jeszcze pod szyldem Bloody Sign i kontakt z tymi Francuzami zawsze robił mi dobrze. Wprawdzie forma pierwszego długograja nagranego już po zmianie nazwy była dla mnie osobiście rozczarowująca, ale staram się zrozumieć zamysł; muzyków, którzy zapowiadali to jako pierwszą część z trzyczęściowego cyklu, gdzie “Transient”, jak sama ...





Betrayer

Scaregod ___2018
Wreszcie! Wreszcie w pełni godny następca genialnego “Necronomical Exmortis” - demo, które wyniosło Betrayer na top death metalowej sceny w naszym kraju i którego, w mojej ocenie nie pobili już ani na “Calamity”, ani tym bardziej powrotnym “Infernum in Terra” - obydwa skądinąd zajebiste albumy, ale albo każdemu odrobinę czegoś brakowało, albo czegoś było za dużo - nawet ...





news

  • Morbosidad - trzeci album już dostępny

    2008-04-08
    Od wczoraj dostępny jest w Nuclear War Now długo oczekiwany trzeci krążek Morbosidad "Profana La Cruz del Nazareno". Jak informuje wytwórnia "Nagrany w Meksyku z całkiem nowym składem, trzeci album Morbosidad jest mocno inspirowany brazylijskimi thrashersami takimi jak Sarcofago, Sextrash czy Holocausto, ale wciąż pozostaje w klimcie Morboso Metal. Jest to jedna z najbardziej obrazobórczych i bluźnierczych pozycji w katalogu NWN!. “Profana La Cruz del Nazareno” osiąga poziom barbarzyństwa i brutalności niespotykany dotąd na żadnym poprzednim wydawnictwie Morbosidad. Ponadto, jedyny artysta, którgo mroczne wizje są na tyle bezbożne, aby mogły zdobić tak długo oczekiwane wydawnictwo, znany wszystkim Chris Moyen, został wezwany przez Kult Morboso do stworzenia kolejnego dzieła ku chwale kozła na okładkę CD i na gatefold LP."

    Okładkę zobaczyć możecie tutaj: www.nwnprod.com/catalog/images/Morboso_cover_new.jpg
    Wersja LP jest jeszcze w tłoczni.
    www.myspace.com/morbosidadadded by: Olo
    source: www.nwnprod.com



Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.