news





the newest reviews

Neocaesar

11:11 ___2017
Czterech muszkieterów znanych z Sinister powróciło zza światów. Na pokładzie Sinister nigdy co prawda nie spotkali się w komplecie, lecz to mało istotne. Wartym odnotowania jest, że każdy z nich odcisnął piętno, mniejsze lub większe, na historii tego zasłużonego zespołu. Role epizodyczne odegrali basista Michel Alderliefsten, który zagrał na "Bastard Saints" i perkusis...





Supreme Carnage

Morbid Ways to Die ___2018
Niemiecki Supreme Carnage miele death metal wg. klasycznych, europejskich przepisów - ciężko przewalające się, motoryczne riffy, wyraźne linie melodyczne, głębokie, gardłowe growle i bezlitośnie gniotąca, masywna maszyna bębnów. Skojarzenia głównie z Gorefest, Hail of Bullets, ale też Centinex, Vader, Vomitory, współczesnym Asphyx, no i oczywiście Grave, od których, jak się wy...





news

  • Hour Of Penance - nowy krążek w lutym

    2007-10-20
    Dopiero 23 lutego ukaże się jednak nakładem Unique Leader nowy krążek włoskich death metalowców z Hour Of Penance zatytułowany "The Vile Conception". Płyta powstała w studio 16th Cellar w Rzymie a produkował ją Stefano Saul Morabito. Jak mówi gitarzysta Giulio: "W ciągu tych miesięcy pracowaliśmy bardzo ciężko, aby uzyskać najlepszy możliwy materiał na jaki nas tylko stać. To co na nim usłyszycie to jest oblicze całkiem odnowionego zespołu. Tym razem każdy członek Hour Of Penance miał swój udział w tworzeniu utworów. 10 kawałków jakie usłyszycie to po prostu najszybsze, najbardziej brutalne i techniczne numery jakie kiedykolwiek napisaliśmy". Projekt okładki ma wykonać Pär Olofsson.
    www.hourofpenance.netadded by: Olo
    source: blabbermouth.net



Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.