MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- empir
- zahartowany metalizator
- Posty: 5955
- Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
- Lokalizacja: silesia
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
podobno przed mystikiem jakieś protesty czarnych
- when_in_sodom
- postuje jak opętany!
- Posty: 616
- Rejestracja: 11-03-2018, 16:24
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Super się bawiłem ze swoją ekipa. Zaliczyłem całe Coroner, DTA, Down, Primordial, liznałem Rotting chyba ze 3 kawałki, ale yo już nie dla mnie. Największym zaskoczeniem wieczoru koncert BLS. Kuźwa, jakie brzmienie, miazga, te gitary! Soloweczki! Gość po prostu rządzi!!!
-
vicek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4694
- Rejestracja: 26-10-2011, 19:49
- Lokalizacja: Forester
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Najlepsze koncerty to Marduk , death to all i saxon który brzmiał fenomenalnie . Koncerty na main stare to porażka dźwiękowa , nie dało się tego słuchać .
-
markiz666
- postuje jak opętany!
- Posty: 545
- Rejestracja: 03-01-2011, 00:35
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Death to all dopiero brzmiał chujowo po pierwszych dwóch kawałkach sobie odpuściłem mimo że uwielbiam Death. To samo się tyczy Coroner / dźwięk do bani same stopy i wokal. Dla mnie dwie największe porażki festiwalu. Może potem się brzmienie poprawiło, ale poziom niedorozwoju nagłośnieniowców zniechęcił mnie do alszego słuchania tych koncertow. Więc chyba byliśmy na dwóch różnych koncertach
-
RippingHeadache
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1372
- Rejestracja: 30-12-2011, 16:30
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Występy, które zrobiły na mnie największe wrażenie: AA Williams, Cavalera, Today Is the Day, Black Tusk, Martyrdod i Saxon.
W dalszej kolejności: Electric Wizard (silne wrażenie deja vu odebrało kilka punktów), Overkill, The Gathering. Plus kilka innych kapel.
Kompletnie nie kumam fenomenu takich zjawisk jak Death to All, czyli coverbandów, w tym wypadku dodatkowo bez specjalnego kontaktu z publicznością, Może to w sumie przejaw uczciwości, bo to przecież projekt typowo zarobkowy.
Poza tym wiadomo - atmosfera wspaniała, lokalizacja wyjątkowa i szkoda, że tutaj to już ostatni raz.
W dalszej kolejności: Electric Wizard (silne wrażenie deja vu odebrało kilka punktów), Overkill, The Gathering. Plus kilka innych kapel.
Kompletnie nie kumam fenomenu takich zjawisk jak Death to All, czyli coverbandów, w tym wypadku dodatkowo bez specjalnego kontaktu z publicznością, Może to w sumie przejaw uczciwości, bo to przecież projekt typowo zarobkowy.
Poza tym wiadomo - atmosfera wspaniała, lokalizacja wyjątkowa i szkoda, że tutaj to już ostatni raz.
- WAROL_KOJTYLA
- zaczyna szaleć
- Posty: 138
- Rejestracja: 12-06-2025, 11:20
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
w sumie ciekawy komentarz, rok temu trybut do Bathorego miał te same cechy (brak jakiejkolwiek interakcji z publiką, projekt nastawiony na $) a odbiór był zupełnie inny. mi akurat DTA siadło dobrze, rewelacji może faktycznie nie było ale fajnie do piwka posłuchać bangerów Death.RippingHeadache pisze: ↑07-06-2026, 22:09Kompletnie nie kumam fenomenu takich zjawisk jak Death to All, czyli coverbandów, w tym wypadku dodatkowo bez specjalnego kontaktu z publicznością, Może to w sumie przejaw uczciwości, bo to przecież projekt typowo zarobkowy.
-
RippingHeadache
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1372
- Rejestracja: 30-12-2011, 16:30
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
WAROL_KOJTYLA pisze: ↑08-06-2026, 16:21w sumie ciekawy komentarz, rok temu trybut do Bathorego miał te same cechy (brak jakiejkolwiek interakcji z publiką, projekt nastawiony na $) a odbiór był zupełnie inny. mi akurat DTA siadło dobrze, rewelacji może faktycznie nie było ale fajnie do piwka posłuchać bangerów Death.RippingHeadache pisze: ↑07-06-2026, 22:09Kompletnie nie kumam fenomenu takich zjawisk jak Death to All, czyli coverbandów, w tym wypadku dodatkowo bez specjalnego kontaktu z publicznością, Może to w sumie przejaw uczciwości, bo to przecież projekt typowo zarobkowy.
Po pierwsze mój odbiór obu tych projektów jest w zasadzie taki sam. Po drugie te coverbandy jednak różnią się tym, że jeden z nich gra okazjonalnie, a drugi robi regularne trasy koncertowej.
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10330
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Z tym drugim argumentem bym się nie rozpędzał, bo jak skończy się finansowy bonus na festiwalach za świeżość i będzie czas, to pewnie też zaczną jeździć w trasy.RippingHeadache pisze: ↑08-06-2026, 17:16WAROL_KOJTYLA pisze: ↑08-06-2026, 16:21w sumie ciekawy komentarz, rok temu trybut do Bathorego miał te same cechy (brak jakiejkolwiek interakcji z publiką, projekt nastawiony na $) a odbiór był zupełnie inny. mi akurat DTA siadło dobrze, rewelacji może faktycznie nie było ale fajnie do piwka posłuchać bangerów Death.RippingHeadache pisze: ↑07-06-2026, 22:09Kompletnie nie kumam fenomenu takich zjawisk jak Death to All, czyli coverbandów, w tym wypadku dodatkowo bez specjalnego kontaktu z publicznością, Może to w sumie przejaw uczciwości, bo to przecież projekt typowo zarobkowy.
Po pierwsze mój odbiór obu tych projektów jest w zasadzie taki sam. Po drugie te coverbandy jednak różnią się tym, że jeden z nich gra okazjonalnie, a drugi robi regularne trasy koncertowej.
Guilty of being right
-
Alter Ego
- w mackach Zła
- Posty: 687
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Inna różnica jest bardziej istotna. W DTA grają byli muzycy Death.RippingHeadache pisze: ↑08-06-2026, 17:16WAROL_KOJTYLA pisze: ↑08-06-2026, 16:21w sumie ciekawy komentarz, rok temu trybut do Bathorego miał te same cechy (brak jakiejkolwiek interakcji z publiką, projekt nastawiony na $) a odbiór był zupełnie inny. mi akurat DTA siadło dobrze, rewelacji może faktycznie nie było ale fajnie do piwka posłuchać bangerów Death.RippingHeadache pisze: ↑07-06-2026, 22:09Kompletnie nie kumam fenomenu takich zjawisk jak Death to All, czyli coverbandów, w tym wypadku dodatkowo bez specjalnego kontaktu z publicznością, Może to w sumie przejaw uczciwości, bo to przecież projekt typowo zarobkowy.
Po pierwsze mój odbiór obu tych projektów jest w zasadzie taki sam. Po drugie te coverbandy jednak różnią się tym, że jeden z nich gra okazjonalnie, a drugi robi regularne trasy koncertowej.
- Anzhelmoo
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1570
- Rejestracja: 19-03-2017, 08:51
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
W sprzedaży już bilety na Mystic '27. Dni wprawdzie mniej, ale za to podwyżki srogie - bo za 3 dni zabawy zapłacimy minimum 900 zł i to kupując na ślepo, potem oczywiście ceny będą sukcesywnie rosły, ciekawe na jakiej kwocie się zatrzymają. Wysoka cena sugeruje, że będzie grubo. W tym roku skład był rewelacyjny, więc nie mam pomysłu kogo chcą zaprosić, by był jakościowy skok.
Plotki o Slayerze pojawiają się od dawna. Skoro edycja ma się odbywać na stadionie, to brzmi to sensownie i godnie. Natomiast bardzo dużo komentarzy jest też o Neurosis. Ponoć jest nawet jakaś plotka, że są klepnięci, ale ja tego nie widziałem, to pewnie tylko kol. Piotraz mógłby potwierdzić, czy coś jest na rzeczy.
Jak ich ogłoszą oczywiście pojadę, ale mam nadzieję, że w grze jest też ich pełnoprawny koncert - na własnych zasadach, z własnym brzmieniem. Po prostu ciut mi się gryzą z festiwalową aurą i wlaśnie faktem, że teraz to ma się odbywać na parkingach, ale oczywiście nie narzekam, bo nawet gdyby zagrali na Narodowym będę zadowolony.
https://tickets.mysticfestival.pl/pl/?_ ... NDY1OTE1NQ..
Plotki o Slayerze pojawiają się od dawna. Skoro edycja ma się odbywać na stadionie, to brzmi to sensownie i godnie. Natomiast bardzo dużo komentarzy jest też o Neurosis. Ponoć jest nawet jakaś plotka, że są klepnięci, ale ja tego nie widziałem, to pewnie tylko kol. Piotraz mógłby potwierdzić, czy coś jest na rzeczy.
Jak ich ogłoszą oczywiście pojadę, ale mam nadzieję, że w grze jest też ich pełnoprawny koncert - na własnych zasadach, z własnym brzmieniem. Po prostu ciut mi się gryzą z festiwalową aurą i wlaśnie faktem, że teraz to ma się odbywać na parkingach, ale oczywiście nie narzekam, bo nawet gdyby zagrali na Narodowym będę zadowolony.
https://tickets.mysticfestival.pl/pl/?_ ... NDY1OTE1NQ..


Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
-
Busol
- rozkręca się
- Posty: 76
- Rejestracja: 05-05-2011, 23:01
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Drodzy festiwalowicze!
W podziękowaniu za Waszą frekwencję oraz za to, jak pięknie bawiliście się na tegorocznej edycji naszego festiwalu, przygotowaliśmy już dla Was pierwsze ogłoszenia artystów, którzy wystąpią w przyszłym roku! Gwarantujemy, że będą to występy zapierające dech w piersiach, a czasami nawet na tyle wzruszające, że niejedna łezka zakręci się w oku.
Ale do rzeczy.
Pierwszym headlinerem będzie cieszący się ogromnym zainteresowaniem na minionej edycji Zakk Wylde! Tym razem jako Zakk Sabbath z niesamowitym setem pt. „In Memory of Ozzy and Sabb's”. Możecie liczyć na wszystkie żelazne hity ojców heavy metalu. Obok tego wydarzenia nie może przejść obojętnie żaden szanujący się metalowiec!
Kolejną wyjątkową atrakcją będzie występ świeżo reaktywowanego zespołu Type O Negative, który zagra wyjątkowy koncert pt. „Live Again” w dwudziestą rocznicę wydania ostatniej płyty pt. „Dead Again” i oczywiście ku pamięci Petera Steele'a. Natomiast doskonale przyjęty w tym roku zespół braci Cavalera zagra tym razem całe „Roots”, a upamiętniające nieodżałowanego ojca technicznego i progresywnego death metalu, czyli Chucka Schuldinera, Death To All przypomni nam jego największe utwory w ramach przekrojowego setu „The Best of Death”. Ponadto świetnie przyjęty w tym roku zespół Six Feet Under powróci, by zagrać przekrojowy koncert oparty na swoich płytach stanowiących hołd dla największych gwiazd metalu. Usłyszymy więc w ich wykonaniu największe hity znane z serii „Graveyard Classics”. Nie zabraknie utworów takich zespołów jak AC/DC, Iron Maiden, Judas Priest, Black Sabbath czy Accept, tak bardzo przez Was lubianych.
Poza tym fani death metalu mogą liczyć na inne nie lada atrakcje. Szwedzcy deathmetalowcy z Firespawn odegrają w całości „Left Hand Path” ku pamięci LG Petrova. Natomiast ich krajanie z At the Gates zagrają wyjątkowy koncert pt. „Legacy of Tompa”. Ale to nie wszystko, co przygotowaliśmy dla Was z tego kraju słynącego z rewelacyjnego death metalu! I tutaj niespodzianka, kolejny headliner, a mianowicie Amon Amarth, którzy przygotowali na ten występ specjalną scenografię. Tym razem plastikowe smoki będą jeszcze większe, tak aby całkowicie wypełnić naszą nową, znacznie większą scenę niż dotychczas! Barw amerykańskich będzie dumnie bronił w swoim kapeluszu nie kto inny, jak sam legendarny David Vincent wraz z I Am Morbid, grając całe „Blessed Are the Sick” z najlepszego rocznika tego gatunku, czyli 1991 roku! Natomiast rodzimych barw będzie bronił Vader, który zagra nam całe „Black to the Blind”, obchodzące w przyszłym roku swoje trzydziestolecie! Uwaga, gościem specjalnym będzie sam Mauser, który uczestniczył w nagrywaniu tego albumu. To będzie niezapomniany występ!
Nie zabraknie również powalających ciosów dla fanów black metalu. Tym razem reprezentantem tej mrocznej sztuki będzie między innymi nie kto inny, jak nasza metalowa duma narodowa, czyli Nergal! Tym razem cofniemy się do zamierzchłych czasów debiutu Behemoth, który będzie celebrowany występem projektu „Sventevith (Storming Near the Baltic)”, w którym Nergal wraz z muzykami zespołu Misþyrming przeniesie nas do mrocznych lasów Pomorza. Czy można sobie wyobrazić lepszą lokalizację na taki występ? Kolejną atrakcją w tym klimacie będzie występ legendarnego Morbid. Tragicznie zmarłego Deada zastąpi jego rodzony brat, który ubierze na siebie legendarną katanę, jeansy oraz nieco poplamioną koszulkę „I Love NY” swojego starszego brata, by wniesiony na scenę w trumnie zabrać nas wehikułem czasu do tych legendarnych dźwięków. Jak uważasz się za zdeklarowanego black metalowca i Ciebie tam zabraknie to będziesz musiał oddać legitymację prawdziwka!
Ale to nie koniec atrakcji dla adeptów rogatego. Już teraz wiemy, że kolejny występ będzie równie legendarny, gdyż na deski naszego festiwalu powraca Blood Fire Death! Tym razem z oszałamiającą produkcją. Na scenie stanie styropianowy drakkar o rzeczywistych wymiarach łudząco przypominający oryginał (a jakże, korzystamy z naszej nowej dużej sceny!), a koncertowi będą towarzyszyły walki wikingów. Natomiast na bis muzycy wjadą na scenę na żywych koniach! Ten koncert zapisze się złotymi literami na czarnych stronach kronik black metalowych występów!
Przygotowaliśmy też dla Was coś nieco spokojniejszego i bardziej nastrojowego. Jesteśmy przekonani, że podczas tego koncertu wielu z Was przypomni sobie pierwszego zatańczonego wolnego na szkolnej potańcówce. Poprosiliśmy cieszący się w naszym kraju ogromnym zainteresowaniem projekt Polish Metal Alliance o przygotowanie specjalnego koncertu pt. „The Best of Heavy Metal Ballads”. Nie zabraknie hitów takich tuzów, jak Manowar, Scorpions, Turbo, Kat i oczywiście Metallica! Poczujcie się znowu, jak zakochane nastolatki!
Natomiast nasze rodzime Acid Drinkers powróci z gorąco przyjmowanym w przeszłości, m.in. na festiwalu w Jarocinie, specjalnym koncertem składającym się wyłącznie z utworów legendarnego Motörhead! To będzie niepowtarzalna okazja, by ponownie przeżyć na koncercie te wszystkie klasyki. Nie może Was zabraknąć pod sceną, Lemmy będzie patrzył na Was z nieba i sprawdzał listę obecności!
Ps. Uwaga: jeżeli ktoś jeszcze się nie zorientował, powyższy tekst jest wyłącznie satyrą i nie stanowi oficjalnego ogłoszenia żadnego festiwalu. Uprasza się więc nie rezerwować na jego podstawie urlopów, noclegów ani środków transportu
Wszelkie ewentualne podobieństwa i zbieżności są oczywiście przypadkowym wytworem wyobraźni.
W podziękowaniu za Waszą frekwencję oraz za to, jak pięknie bawiliście się na tegorocznej edycji naszego festiwalu, przygotowaliśmy już dla Was pierwsze ogłoszenia artystów, którzy wystąpią w przyszłym roku! Gwarantujemy, że będą to występy zapierające dech w piersiach, a czasami nawet na tyle wzruszające, że niejedna łezka zakręci się w oku.
Ale do rzeczy.
Pierwszym headlinerem będzie cieszący się ogromnym zainteresowaniem na minionej edycji Zakk Wylde! Tym razem jako Zakk Sabbath z niesamowitym setem pt. „In Memory of Ozzy and Sabb's”. Możecie liczyć na wszystkie żelazne hity ojców heavy metalu. Obok tego wydarzenia nie może przejść obojętnie żaden szanujący się metalowiec!
Kolejną wyjątkową atrakcją będzie występ świeżo reaktywowanego zespołu Type O Negative, który zagra wyjątkowy koncert pt. „Live Again” w dwudziestą rocznicę wydania ostatniej płyty pt. „Dead Again” i oczywiście ku pamięci Petera Steele'a. Natomiast doskonale przyjęty w tym roku zespół braci Cavalera zagra tym razem całe „Roots”, a upamiętniające nieodżałowanego ojca technicznego i progresywnego death metalu, czyli Chucka Schuldinera, Death To All przypomni nam jego największe utwory w ramach przekrojowego setu „The Best of Death”. Ponadto świetnie przyjęty w tym roku zespół Six Feet Under powróci, by zagrać przekrojowy koncert oparty na swoich płytach stanowiących hołd dla największych gwiazd metalu. Usłyszymy więc w ich wykonaniu największe hity znane z serii „Graveyard Classics”. Nie zabraknie utworów takich zespołów jak AC/DC, Iron Maiden, Judas Priest, Black Sabbath czy Accept, tak bardzo przez Was lubianych.
Poza tym fani death metalu mogą liczyć na inne nie lada atrakcje. Szwedzcy deathmetalowcy z Firespawn odegrają w całości „Left Hand Path” ku pamięci LG Petrova. Natomiast ich krajanie z At the Gates zagrają wyjątkowy koncert pt. „Legacy of Tompa”. Ale to nie wszystko, co przygotowaliśmy dla Was z tego kraju słynącego z rewelacyjnego death metalu! I tutaj niespodzianka, kolejny headliner, a mianowicie Amon Amarth, którzy przygotowali na ten występ specjalną scenografię. Tym razem plastikowe smoki będą jeszcze większe, tak aby całkowicie wypełnić naszą nową, znacznie większą scenę niż dotychczas! Barw amerykańskich będzie dumnie bronił w swoim kapeluszu nie kto inny, jak sam legendarny David Vincent wraz z I Am Morbid, grając całe „Blessed Are the Sick” z najlepszego rocznika tego gatunku, czyli 1991 roku! Natomiast rodzimych barw będzie bronił Vader, który zagra nam całe „Black to the Blind”, obchodzące w przyszłym roku swoje trzydziestolecie! Uwaga, gościem specjalnym będzie sam Mauser, który uczestniczył w nagrywaniu tego albumu. To będzie niezapomniany występ!
Nie zabraknie również powalających ciosów dla fanów black metalu. Tym razem reprezentantem tej mrocznej sztuki będzie między innymi nie kto inny, jak nasza metalowa duma narodowa, czyli Nergal! Tym razem cofniemy się do zamierzchłych czasów debiutu Behemoth, który będzie celebrowany występem projektu „Sventevith (Storming Near the Baltic)”, w którym Nergal wraz z muzykami zespołu Misþyrming przeniesie nas do mrocznych lasów Pomorza. Czy można sobie wyobrazić lepszą lokalizację na taki występ? Kolejną atrakcją w tym klimacie będzie występ legendarnego Morbid. Tragicznie zmarłego Deada zastąpi jego rodzony brat, który ubierze na siebie legendarną katanę, jeansy oraz nieco poplamioną koszulkę „I Love NY” swojego starszego brata, by wniesiony na scenę w trumnie zabrać nas wehikułem czasu do tych legendarnych dźwięków. Jak uważasz się za zdeklarowanego black metalowca i Ciebie tam zabraknie to będziesz musiał oddać legitymację prawdziwka!
Ale to nie koniec atrakcji dla adeptów rogatego. Już teraz wiemy, że kolejny występ będzie równie legendarny, gdyż na deski naszego festiwalu powraca Blood Fire Death! Tym razem z oszałamiającą produkcją. Na scenie stanie styropianowy drakkar o rzeczywistych wymiarach łudząco przypominający oryginał (a jakże, korzystamy z naszej nowej dużej sceny!), a koncertowi będą towarzyszyły walki wikingów. Natomiast na bis muzycy wjadą na scenę na żywych koniach! Ten koncert zapisze się złotymi literami na czarnych stronach kronik black metalowych występów!
Przygotowaliśmy też dla Was coś nieco spokojniejszego i bardziej nastrojowego. Jesteśmy przekonani, że podczas tego koncertu wielu z Was przypomni sobie pierwszego zatańczonego wolnego na szkolnej potańcówce. Poprosiliśmy cieszący się w naszym kraju ogromnym zainteresowaniem projekt Polish Metal Alliance o przygotowanie specjalnego koncertu pt. „The Best of Heavy Metal Ballads”. Nie zabraknie hitów takich tuzów, jak Manowar, Scorpions, Turbo, Kat i oczywiście Metallica! Poczujcie się znowu, jak zakochane nastolatki!
Natomiast nasze rodzime Acid Drinkers powróci z gorąco przyjmowanym w przeszłości, m.in. na festiwalu w Jarocinie, specjalnym koncertem składającym się wyłącznie z utworów legendarnego Motörhead! To będzie niepowtarzalna okazja, by ponownie przeżyć na koncercie te wszystkie klasyki. Nie może Was zabraknąć pod sceną, Lemmy będzie patrzył na Was z nieba i sprawdzał listę obecności!
Ps. Uwaga: jeżeli ktoś jeszcze się nie zorientował, powyższy tekst jest wyłącznie satyrą i nie stanowi oficjalnego ogłoszenia żadnego festiwalu. Uprasza się więc nie rezerwować na jego podstawie urlopów, noclegów ani środków transportu
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10330
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
To nieśmieszne, bo mogłoby być prawdziwe 
Guilty of being right
-
Alter Ego
- w mackach Zła
- Posty: 687
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Brzmi jak antyreklama festiwalu.
-
Busol
- rozkręca się
- Posty: 76
- Rejestracja: 05-05-2011, 23:01
-
NoGodsNoMasters
- postuje jak opętany!
- Posty: 400
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Podchodząc jednak nieco poważniej to kogo mieliby zaprosić? Mystic przez lata nieistnienia oddał pole głównie Czechom i Niemcom. Każdy kto był nieco mniej cierpliwy i nie czekał na łaskę polskich organizatorów festiwali zdążył obejrzeć co tam sobie wymyślił. Czy obecne 900 złotych to dużo za festiwal? To raczej standard. Czy organizatorzy są w stanie zmontować skład za który wyłożę plus minus 3,5 k, żeby się tam z pełnym przekonaniem pojawić? Szczerze wątpię.
-
Busol
- rozkręca się
- Posty: 76
- Rejestracja: 05-05-2011, 23:01
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
To już kwestia bardzo subiektywna. Znam sporo osób, które kupiłyby karnet na taki festiwal bez chwili zastanowienia. A właściwie mam wrażenie, że wśród stałych bywalców więcej osób by go kupiło, niż nie. Od lat zauważalny jest trend na reuniony, granie całych klasycznych płyt, koncerty rocznicowe, występy ku pamięci, jazdę na sentymentach z lat młodzieńczych oraz stawianie przez organizatorów na sprawdzone i bezpieczne nazwy. Taki mamy klimat i takie są oczekiwania przeciętnego bywalca takich imprez.



