Czekam na duet nieświętego Marka od Diabłów i Jaromiry.
Trucizna, प्रलय - Devil’s March 2026
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
C//A
- w mackach Zła
- Posty: 793
- Rejestracja: 14-01-2024, 14:45
-
atr
- w mackach Zła
- Posty: 674
- Rejestracja: 10-04-2009, 20:23
Re: Trucizna, प्रलय - Devil’s March 2026
+1zekke pisze:idealnie opisuje ten band. ciezko cos pamietac jak wszystko to farmazony na pogłosie. w tym wypadku trucizna > pralaya, tylko tez ile mozna kurwa sluchac lat 90 czy jakistam. jakbym chcial to bym puscil najlepsze plyty z tego czasu, a nie wieczne oddawanie holdu. na dodatek pakuja sie sami w pulapke z takim graniem, ale co zarobia to zarobia, pozniej mozna zrobic inny projekt. <ziewa>
Miałem wątpliwą przyjemność zobaczyć ich przed Terrestrial Hospice. Cały set brzmiał jak jeden kawałek i wyglądał bardziej jak granie w salce prób. Miałem skojarzenia z klipem Beherit spod hipermarketu, tylko że panowie mieli wtedy po 17/18 lat i w sumie więcej werwy.
Hjertet mitt slår i mørket
