Klasyczny przykład dylematu fałszywego. Wybór między dwoma skrajnościami (z których żadna nie jest realna).
Skąd wzięłeś te informacje? Źródła, które potwierdzają, że 'imigranckie gangi nie dają żyć' lub że 'za 10 lat wszyscy będziemy musieli modlić się do Allaha'? Tak, to... nie strasz nie strasz, bo...
Idąc twoją pokręconą retoryką, pasi ci zakaz wolności wyznań?
Podaj dane BKA, jaki jest związek imigracji a przestępczości w Niemczech. Jakie są proporcje?
Ganiały cię "imigranckie gangusy"? Czy tylko tak sobie wydumałeś?
Czy każdy imigrant to przestępca? Czy każdy ksiądz to pedofil?


