POlitykowanie
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir
Regulamin forum
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
- Tatuś
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1836
- Rejestracja: 07-07-2017, 12:40
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: POlitykowanie
Jest tyle metod nacisku ale Nawrocki wybrał tą najgłupszą bo inaczej to by musiał zadzwonić do Tuska i coś z nim dogadać. Więc wybrał świadomie kompromitację. Teraz wszyscy spięci czekają czy Zełeński przyjedzie do Gdańska.
Na złość Tuskowi rozjebię własny kraj. ©Nawrocki.
Na złość Tuskowi rozjebię własny kraj. ©Nawrocki.
Palę się do roboty jak ruska jednostka mobilizacyjna.
- Order_of_Nine_Angels
- zaczyna szaleć
- Posty: 201
- Rejestracja: 09-02-2026, 00:07
Re: POlitykowanie
Kompromitacja było przydanie Zełeńskiemu tego odznaczenia. Odebrane zostało ono słusznie.
Zakon
Zakon
- Nerwowy
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 6836
- Rejestracja: 20-06-2009, 14:07
Re: POlitykowanie
A to prawda akurat - to nie jest jednak zbrodniarz tego kalibru co Dziwisz czy Wojtyła

De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
- Order_of_Nine_Angels
- zaczyna szaleć
- Posty: 201
- Rejestracja: 09-02-2026, 00:07
Re: POlitykowanie
Nie wiemy co klechy mają wspólnego z biciem pokłonów UPA, ale jak widać można wszystko bez ładu i składu.
Zakon
Zakon
- Nerwowy
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 6836
- Rejestracja: 20-06-2009, 14:07
Re: POlitykowanie
W generalnie mało co wiecie, towarzysze tak że ziobro zaskoczenia akurat

De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18000
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
Dokładnie tak. Jest kilka innych narzędzi nacisku. Ale karol nie umie w te klocki. Ani jego dwór ani PiS. Nawrocki i jego giermkowie to idioci. Nic sam nie znaczy, nie jest soprawczy, nie może nic ugrać u Trumpa, nie ma sukcesów ani jakichkolwiek osiągnięć na arenie międzynarodowej, rząd go omija jak może i robi swoje to czując się upokorzony i słaby chciał pokazać swoją "moc"... no i pokazał. I to po rozmowach z prawicą z Francji. Klaszczą: fiutin, moskwa, łukaszenka, kremluchy wszelkiej maści w europie i idioci.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑22-06-2026, 20:24Co ciekawe, poprzedni prezydenci Ukrainy - Poroszenko, Juszczenko i Kuczma - w ramach solidarności z Żeleńskim, zrzeklo się swoich własnych Orderów Orła Białego. No niewątpliwie wygląda to bardzo, bardzo źle, takie dorzucanie paliwa do ognia. Po mojemu to więcej sensu miałoby coś takiego: możecie sobie nazwać tę swoją dywizję jak chcecie, ale blokujemy np. 10% dostaw amunicji. Jak zmienicie, to wznawiamy. Kolejna taka akcja - kolejne 10%, itd.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18000
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
A tu jeszcze taka ładna analiza z profilu FB 'Kompas Anny Saranieckiej' od ukraińskiej artystki Oleny Apchel :


O sporach historycznych w obliczu odebrania Orderu Orła Białego Prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu przez Karola Nawrockiego.
Być może największym błędem w sporach historycznych jest oczekiwanie prostoty tam, gdzie nigdy jej nie było.
Nie istnieją narody o nieskazitelnej historii. Nie istnieją narody, których bohaterowie byli wyłącznie bohaterami, a wrogowie wyłącznie wrogami.
Przeszłość nie jest czarno-biała. To my nieustannie próbujemy ją taką uczynić.
Dlatego bardziej niż gotowość do rozmowy o trudnych kartach historii niepokoi mnie dążenie do jej uproszczenia. Do zamieniania w symbole. Do sprowadzania wielkiej, złożonej historii do aktu oskarżenia albo żywotu świętych.
Zbyt często zachowujemy się tak, jakbyśmy musieli wybrać między dwoma skrajnościami: uznać wyłącznie własny ból albo wyłącznie cudzy. Bronić swoich bohaterów przed każdą krytyką albo całkowicie się ich wyrzec. Ogłosić jeden naród ofiarą, a drugi sprawcą.
Tymczasem ludzka historia niemal nigdy nie mieści się w takich schematach.
Uznawać tragedię polskich cywilów. Współczuć rodzinom. Nazywać zbrodnie po imieniu. I jednocześnie rozumieć, że historia ukraińskiego ruchu niepodległościowego nie sprowadza się wyłącznie do tych zbrodni. I jednocześnie nie wykorzystywać tego do umniejszania ukraińskiego cierpienia.
Pamiętać o ukraińskich ofiarach. Mówić o przemocy wobec ukraińskiej ludności cywilnej - o deportacjach, pacyfikacjach, represjach, o całych wspólnotach, które znikały z mapy i pamięci. O doświadczeniu, które przez dekady było wypierane albo marginalizowane. I jednocześnie nie wykorzystywać tego do umniejszania polskiego cierpienia.
Te stwierdzenia nie wykluczają się nawzajem. Przeciwnie — umiejętność utrzymania ich jednocześnie jest oznaką historycznej dojrzałości.
Jedną z najniebezpieczniejszych pokus każdego konfliktu pamięci jest pragnienie, by stać się ostatecznym sędzią cudzej historii. By decydować, których bohaterów inny naród ma prawo czcić, jak powinien rozumieć własną przeszłość i jakie wnioski powinien z niej wyciągać.
Prawdziwe pojednanie między narodami nie zaczyna się wtedy, gdy jeden naród zgadza się patrzeć na siebie oczami drugiego. Zaczyna się wtedy, gdy oba uznają nawzajem swoje prawo do bycia podmiotami własnej historii.
Nie przedmiotami oceny.
Nie uczniami.
Nie oskarżonymi.
Podmiotami.
Ze swoimi tragediami, swoimi błędami, swoimi bohaterami i swoimi trudnymi pytaniami.
Solidarność to nie tylko zjawisko. To złożona praktyka, która wymaga codziennego, niezwykle świadomego wysiłku.
Mamy prawo do własnej wersji historii. Wy macie prawo do własnej wersji historii. Tylko kolonizatorzy zmuszają innych do akceptowania jednej, dominującej narracji historycznej. Polska nie jest ani kolonią, ani kolonizatorem. Ukraina również nie jest kolonią i nigdy nie była kolonizatorem.
Wybaczamy i prosimy o wybaczenie. Z obu stron.
Tak właśnie postępują dorośli. Młodzi się obrażają, odbierają, oddają, domagają się dla siebie tego, na co mają ochotę. Tak, zapewne oba nasze kraje ponownie przeżywają polityczną młodość, choć mają za sobą setki lat historii.
Młodość jest piękna, bo zna się na rewolucjach i okazuje emocje. A poza tym w młodości ludzie uczą się przyjaźni, czasem poprzez bójki i zniewagi. Najważniejsze jest, aby nie dopuścić – póki każdy z nas chce bronić swojego honoru – by nie wykorzystał tego ktoś trzeci, kto nigdy nie miał honoru. Kto kolonizuje wszystkich, którzy się rozproszyli.
A my się rozproszyliśmy.
Świat stopniowo wchodzi w nową fazę. Coraz więcej dowiadujemy się o sprzecznościach własnych historii. O zbrodniach, które wcześniej przemilczano. O ludziach, których wcześniej nie chciano dostrzegać. O tym, że niemal każda historia narodowa jest znacznie bardziej złożona niż szkolny podręcznik czy polityczne hasło.
Historyczna dojrzałość nie jest stanem, który osiąga się raz na zawsze. Jest praktyką. Zdolnością patrzenia na przeszłość bez lęku. Uznawania tragedii, zbrodni i błędów bez sprowadzania do nich całej historii. Dostrzegania wielkości bez kultu i winy bez samozniszczenia.
Żaden naród nie wybiera swojej przeszłości. Ale każdy naród wybiera, jak z tą przeszłością żyć.
Dziś wielu z nas brakuje czasu, sił, a nawet wewnętrznej przestrzeni do tej pracy. Są straty, zniszczenia i walka o samo prawo do posiadania przyszłości. My fizyczne na froncie.
Ale wierzę, że ci spośród nas, którzy godnie przejdą przez ten czas i przetrwają, powrócą do tej pracy. Nie dlatego, że ktoś będzie tego wymagał. I nie dlatego, że przed kimś trzeba będzie się tłumaczyć.
Lecz dlatego, że prawda również jest formą szacunku. Dla żywych i dla zmarłych.
I być może pewnego dnia zrozumiemy: narody nie zbliżają się do siebie wtedy, gdy zmuszają się nawzajem do przyjęcia jednej wersji przeszłości.
Zbliżają się wtedy, gdy uczą się patrzeć na złożoność — własną i cudzą — bez lęku, bez upokorzenia i bez utraty godności.
Bo pamięć nie powinna być bronią.
Powinna być sposobem na pozostanie.
***
P.S. Historia nie wybaczy nikomu, kto nie stanął w solidarności u boku tych, którzy powstrzymują zło.
Olena — szczera przyjaciółka rozsądnych Polaków i Polek, artystka i myślicielka, która obecnie zmuszona jest zawiesić swoją działalność intelektualną, ponieważ walczy z naszym wspólnym prawdziwym wrogiem.
Olena Apchel dziękuję za ten mądry tekst!
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3758
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
Re: POlitykowanie
Jezu kochany kocham tego typa, tyle absurdów w jednej wypowiedzi to już jest kurwa za grubo nawet jak dla mnie xD on wciąga nosem Dude jeśli brać pod uwagę najbardziej komiczną prezydenturę w historii tego kraju
-
NoGodsNoMasters
- postuje jak opętany!
- Posty: 447
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: POlitykowanie
Towar musiał być prima sort. Czternaście metrôw. W tym kontekście apartament pana Jurka majciarza faktycznie był rarytasem. Prawdziwe salony. Polacy uwielbiają patologię. 
- Nerwowy
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 6836
- Rejestracja: 20-06-2009, 14:07
Re: POlitykowanie
Zaraz przyjdzie ozozjebek czy inny upośledzony debil i ci powie że to twój prezydent i masz tego pierdolonego, antypolskiego śmiecia szanować
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
-
NoGodsNoMasters
- postuje jak opętany!
- Posty: 447
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: POlitykowanie
W tej oklepanej i zesnusowanej łepetynie to jest niezły chaos. Najpierw der safe zawetował, a teraz der safe się chwali. Aczkolwiek przyznaję, że niewiele wymagam od facia, który darł paszczę znad szmaty chwalącej pana Rudolfa H. Fajnego gościa naród wybrał do pilnowania żyrandola. Czy naród w ogóle ma świadomość? Już Szpilka byłby lepszy. On tylko osłaniał osobników handlujących biletami pod stadionem i czasem lubił zmienić telefon.
Nie pajacował z naziolami.
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10926
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: POlitykowanie
To są wszystko absurdalne dylematy jakie generuje sztuczny konstrukt służący do prania łbów czyli nacjonalizm. Jedni są na tyle młodym narodem że nie mają z kogo wybierać bohaterów więc wybierąją spośród umoczonej w ludobójstwo innych narodów bojówki antykomunistycznej przymykając oko na wszystkie ohydne hej zdrodnie. Nasi za to z kolei, pchani fantomowym nacjonalistycznym pędem udają że nie wiedzą, że Ukraina promuje banderowców nie dlatego, że zabijali Polaków ale dlatego, że była to organizacja anty-komunistyczna co w świetle obecnego konfliktu pasuje do propagandowej analogii ku pokrzepieniu serc przeciw hordom Fjutina.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑22-06-2026, 20:24Co ciekawe, poprzedni prezydenci Ukrainy - Poroszenko, Juszczenko i Kuczma - w ramach solidarności z Żeleńskim, zrzeklo się swoich własnych Orderów Orła Białego. No niewątpliwie wygląda to bardzo, bardzo źle, takie dorzucanie paliwa do ognia.
W świecie rządzonym przez LEWICĘ nie doszłoby do tej rodzaju kuriozalnych sytuacji.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Order_of_Nine_Angels
- zaczyna szaleć
- Posty: 201
- Rejestracja: 09-02-2026, 00:07
Re: POlitykowanie
To już nawet ozoba wskrzesilście? Dość trupów z tej szafy. Najważniejsze to znak = między UPA i AK oraz ordery dla banderowców, bo przecież problemów z nazistami w Ukrainu nie ma.
Jakby co to lewe środowiska w Polsce robią zrzutkę na order uśmiechu dla Zełeńskiego, więc proponujemy otworzyć portfele.
Zakon
Jakby co to lewe środowiska w Polsce robią zrzutkę na order uśmiechu dla Zełeńskiego, więc proponujemy otworzyć portfele.
Zakon
- Tatuś
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1836
- Rejestracja: 07-07-2017, 12:40
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: POlitykowanie
Za to by pewnie doszło innych, równie kuriozalnych sytuacji ale faktem jest, że to się teraz odpieprza to jest jakiś pociąg żenady. W USA stary dziad z demencją, tutaj pospolity dureń, za Odrą wiatru w żagle dostała partia nazioli, na południu Babisz
Eufemistycznie można to nazwać kryzysem przywódctwa ale ja to nazwę jakimś spierdoleniem umysłowym.
Palę się do roboty jak ruska jednostka mobilizacyjna.
- mad
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1619
- Rejestracja: 20-05-2007, 16:28
Re: POlitykowanie
UBywatela RP w akcji:

Padają na kolana, płaszczą się - chuj z nimi.
Ale ten żółty orzeł na niebieskim tle to skurwysyństwo i kryminał.
Cała strona:
https://actionnetwork.org/forms/nadaj-o ... inskiemu-2
Gardzę!

Padają na kolana, płaszczą się - chuj z nimi.
Ale ten żółty orzeł na niebieskim tle to skurwysyństwo i kryminał.
Cała strona:
https://actionnetwork.org/forms/nadaj-o ... inskiemu-2
Gardzę!
-
NoGodsNoMasters
- postuje jak opętany!
- Posty: 447
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: POlitykowanie
Doszło do tego, że na tle tych wszystkich klaunów żółty zamordysta psychopata wydaje się być zrównoważonym i rozsądnym ojcem narodu. Musi mieć chłopina niezły ubaw.Tatuś pisze: ↑23-06-2026, 21:22Za to by pewnie doszło innych, równie kuriozalnych sytuacji ale faktem jest, że to się teraz odpieprza to jest jakiś pociąg żenady. W USA stary dziad z demencją, tutaj pospolity dureń, za Odrą wiatru w żagle dostała partia nazioli, na południu BabiszU brytoli też w dechę, miauczą, że im się po Brexicie pogorszyło a faworytem jest facet, który do tego brexitu doprowadził.
Eufemistycznie można to nazwać kryzysem przywódctwa ale ja to nazwę jakimś spierdoleniem umysłowym.



