Cywilizacja powiadasz? Tylko widzisz jest jeden problem. Co stanie się z cywilizacją, gdy wszyscy przyjdą z wyciągniętą grabą? Mimo wszystko uważam, że każdy powinien myśleć o sobie i ponosić konsekwencje swoich wyborów, a skandal wywołał ten debil Kapela , bredząc coś o pracy intelektualnej za którą dostaje mniej niż kasjerka w markecie. To zabrzmiało jak opłacona prowokacja i wcale bym się nie zdziwił, gdyby nią w istocie była. Woda na młyn upośledzonych fanów złodzieja z ikei. To jest kolejny dowód na współpracę skrajnych środowisk. Tak się bowiem dziwnie składa, że może światopoglądy mają różne, ale interes wspólny. Dorwać się szeroką ławą do sosu, wypierając starych tradycyjnych koryciarzy.
POlitykowanie
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir
Regulamin forum
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
-
NoGodsNoMasters
- postuje jak opętany!
- Posty: 362
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: POlitykowanie
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17924
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
Uważasz, że rząd posłuchał Jasia Kapeli?NoGodsNoMasters pisze: ↑01-06-2026, 20:27Cywilizacja powiadasz? Tylko widzisz jest jeden problem. Co stanie się z cywilizacją, gdy wszyscy przyjdą z wyciągniętą grabą? Mimo wszystko uważam, że każdy powinien myśleć o sobie i ponosić konsekwencje swoich wyborów, a skandal wywołał ten debil Kapela , bredząc coś o pracy intelektualnej za którą dostaje mniej niż kasjerka w markecie. To zabrzmiało jak opłacona prowokacja i wcale bym się nie zdziwił, gdyby nią w istocie była. Woda na młyn upośledzonych fanów złodzieja z ikei. To jest kolejny dowód na współpracę skrajnych środowisk. Tak się bowiem dziwnie składa, że może światopoglądy mają różne, ale interes wspólny. Dorwać się szeroką ławą do sosu, wypierając starych tradycyjnych koryciarzy.
Uważasz, że konfededebile cwaniaki nie wykorzystują wszystkiego jako wody na młyn?
Czy z powodu wody na młyn nie można wprowadzać ustaw nieodpowiadających konfededebilom?
Grabę "po" wyciąga wielu ludzi. Idąc tym tropem... zlikwidujmy urzędy, policję, wojsko (mundurówka ma w ogóle wczesne emerytury), renty, domy opieki, izby wytrzeźwień, bary mleczne, itp. itd.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
-
NoGodsNoMasters
- postuje jak opętany!
- Posty: 362
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: POlitykowanie
Tradycyjnie się rozpędziłeś, a ja zwróciłem jedynie uwagę na punkt zapalny dla Janusza Polaka i kwestię odpowiedzialności osobistej każdego z nas.trup pisze: ↑01-06-2026, 20:32Uważasz, że rząd posłuchał Jasia Kapeli?NoGodsNoMasters pisze: ↑01-06-2026, 20:27Cywilizacja powiadasz? Tylko widzisz jest jeden problem. Co stanie się z cywilizacją, gdy wszyscy przyjdą z wyciągniętą grabą? Mimo wszystko uważam, że każdy powinien myśleć o sobie i ponosić konsekwencje swoich wyborów, a skandal wywołał ten debil Kapela , bredząc coś o pracy intelektualnej za którą dostaje mniej niż kasjerka w markecie. To zabrzmiało jak opłacona prowokacja i wcale bym się nie zdziwił, gdyby nią w istocie była. Woda na młyn upośledzonych fanów złodzieja z ikei. To jest kolejny dowód na współpracę skrajnych środowisk. Tak się bowiem dziwnie składa, że może światopoglądy mają różne, ale interes wspólny. Dorwać się szeroką ławą do sosu, wypierając starych tradycyjnych koryciarzy.
Uważasz, że konfededebile cwaniaki nie wykorzystują wszystkiego jako wody na młyn?
Czy z powodu wody na młyn nie można wprowadzać ustaw nieodpowiadających konfededebilom?
Grabę "po" wyciąga wielu ludzi. Idąc tym tropem... zlikwidujmy urzędy, policję, wojsko (mundurówka ma w ogóle wczesne emerytury), renty, domy opieki, izby wytrzeźwień, bary mleczne, itp. itd.
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10453
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: POlitykowanie
właśnie, w tym problem, że lista niebezpiecznie i niepotrzebnie rośnie, a z tacy też można przeca płacić składkiNoGodsNoMasters pisze: ↑01-06-2026, 19:42
Ten sam Janusz Polak pokornie płaci na emerytury pracowników firmy kościół. Notabene, ani pan Krzyś , ani pan Sławek nie widzą w tym niczego zdrożnego.
Die Welt ist meine Vorstellung.
-
NoGodsNoMasters
- postuje jak opętany!
- Posty: 362
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: POlitykowanie
No to masz wyżej odpowiedź. Zlikwidujmy bary mleczne.Medard pisze: ↑01-06-2026, 21:27właśnie, w tym problem, że lista niebezpiecznie i niepotrzebnie rośnie, a z tacy też można przeca płacić składkiNoGodsNoMasters pisze: ↑01-06-2026, 19:42
Ten sam Janusz Polak pokornie płaci na emerytury pracowników firmy kościół. Notabene, ani pan Krzyś , ani pan Sławek nie widzą w tym niczego zdrożnego.
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17924
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
ale kto płaci składki z tacy? bo chyba nie księża i kościół a podatki to chyba tylko do kurii...
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17924
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
Kultura i sport: funkcjonowanie domów kultury, bibliotek, parków, basenów czy placów zabaw. Na chuj to komu?NoGodsNoMasters pisze: ↑01-06-2026, 21:30No to masz wyżej odpowiedź. Zlikwidujmy bary mleczne.Medard pisze: ↑01-06-2026, 21:27właśnie, w tym problem, że lista niebezpiecznie i niepotrzebnie rośnie, a z tacy też można przeca płacić składkiNoGodsNoMasters pisze: ↑01-06-2026, 19:42
Ten sam Janusz Polak pokornie płaci na emerytury pracowników firmy kościół. Notabene, ani pan Krzyś , ani pan Sławek nie widzą w tym niczego zdrożnego.![]()
Jak ktoś nie ma dzieci: dlaczego ma płacić na żłobki?
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10453
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: POlitykowanie
mieszasz różne sprawy,trup pisze: ↑01-06-2026, 21:41Kultura i sport: funkcjonowanie domów kultury, bibliotek, parków, basenów czy placów zabaw. Na chuj to komu?
Jak ktoś nie ma dzieci: dlaczego ma płacić na żłobki?
na parki, baseny kasa idzie z lokalnych podatków, jest na te wydatki zgoda społeczna,
prawie zawsze jest jakaś dyskusja, budżet partycypacyjny, decyzja czy w tym roku wymieniamy ławki,
czy sadzimy drzewka, gdy nie ma kasy możemy nic nie robić, szkoły, przedszkola, też są częściowo z lokalnych funduszy,
tam, gdzie są młodzi ludzi musza być szkoły, czy przedszkola,
a emerytury to rzecz wypracowana i opłacona składkami przez wiele lat, jest to też stały wydatek, będziemy płacić emerytury wszelkim artystom, których sztuka ma znikomą wartość, tym wszystkim zenkom, sławomirom, miśkom koterskim, którzy zamiast na składki ładowali kasę w bmw, czy porsche,
jesteśmy coraz starszym społeczeństwem, coraz więcej osób na garnuszku państwa, co może pójść nie tak?
Die Welt ist meine Vorstellung.
- tabaluga
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1582
- Rejestracja: 07-08-2017, 16:05
Re: POlitykowanie
powinnismy sie jeszcze zlozyc na emerytury dla artystow z ukrainy , a co 
MAGA // FAFO // RESTORE BRITAIN // OZE-SROZE
-
NoGodsNoMasters
- postuje jak opętany!
- Posty: 362
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: POlitykowanie
To przypomina sytuację z agresywnymi i roszczeniowymi słojami. Nie są zameldowani. Nie płacą podatków. Nie mają praw wyborczych. Natomiast do narzekania, że nie ma gdzie postawić za darmo wozu, że korki, że wszystko drogie i w ogóle do dupy to są pierwsi. Kompletny i beztroski brak powiązania swych prywatnych wyborów z konsekwencjami oraz kosztami. Teraz weź miasto dej i zrób, ale najlepiej bez kredytów, żeby nie zadłużać dzieci , których i tak nie będziemy mieli. Pokrętna logika chytrej baby z Radomia. Strasznie się to modne zrobiło. Epidemia? Znak czasów? Cywilizacja polega na odpowiedzialności i uczciwości. Nie tylko wobec samego siebie, ale także wobec innych obywateli wspólnoty. Tym bardziej, gdy się wymaga od owej wspólnoty tej mitycznej solidarności. Dlaczego to ma działać tylko w jedną stronę?
Tu mała uwaga. Ja osobiście NIE wymagam od nikogo ŻADNEJ solidarności ze mną ,z moimi pasjami oraz efektami mojego postępowania. Żeby mi tu jeden z drugim Maciuś zaraz nie stękał. Z góry dziękuję.
Wracając. Czy bycie artystą jest równoznaczne z ułomnością? Dlaczego jeden niszowy artysta może iść do pracy, a inny nie? Dlaczego ludzie mogą wziąć dodatkowy etat, pół lub nadgodziny, a inni nie? W Polsce bardzo dużo osób pracuje na więcej niż jednym etacie. Oficjalnie lub nie, to już inna sprawa. Oni też mają swoje pasje i problemy. Ich doba również trwa 24 godziny. Wiem, teraz padnie wykład o formach zatrudniania, o sloł lajf balans, godności białego afroamerykanina itepe. Przypomnę, że ludzie 50 plus powinni doskonale pamiętać jak wyglądał cywilny rynek pracy po roku 1989 i co się z tym wiąże jeżeli chodzi o ich własne składki oraz wynikające z nich świadczenia. Proponuję się tym zainteresować. Dodatkowo powinni także pamiętać co zrobili lub robią, żeby niwelować niebezpieczeństwo żebrania po mopsach i obcych na starość. No chyba, że tu same Jaśki od "intelektualnych wartości", ale nie wydaje mi się.
Jeszcze jedna kwestia. Dlaczego szeroko rozumiana kultura, dotowana przez państwo nie zapewnia swoim pracownikom takich standardów jak firma kościół w zakresie składek, które wszyscy, czy chcemy, czy nie, szerokim gestem finansujemy? Czy faktycznie więcej zawdzięczamy sprytnym facetom przebranym w damskie stroje, niż wszelkiej maści artystom?
Myślę także, że nadszedł czas, by zdecydować, czy państwo ma wspierać faktycznie potrzebujących, czy być źródłem żywej gotówki dla cwaniaków. Decyzja oczywiście jest znana i od lat stosowana w praktyce. Szczególnie przy okazji kolejnych konkursów piękności w których kandydujący prześcigają się w niespełnialnych obietnicach. Na koniec zmieniają się głównie kolory sztandarów i następują korekty w kierunkach coraz większych przepływów. No ale było sporo czasu, żeby się do tego przyzwyczaić, więc zapłacimy także ten rachunek. Życie płynie dalej. Ciekawe, czy Mikołaj, Rob i Holokausto też dostaną z tego kiedyś procent? Szczery, Bufet , czy Brylu już się nie załapią.
Tu mała uwaga. Ja osobiście NIE wymagam od nikogo ŻADNEJ solidarności ze mną ,z moimi pasjami oraz efektami mojego postępowania. Żeby mi tu jeden z drugim Maciuś zaraz nie stękał. Z góry dziękuję.
Wracając. Czy bycie artystą jest równoznaczne z ułomnością? Dlaczego jeden niszowy artysta może iść do pracy, a inny nie? Dlaczego ludzie mogą wziąć dodatkowy etat, pół lub nadgodziny, a inni nie? W Polsce bardzo dużo osób pracuje na więcej niż jednym etacie. Oficjalnie lub nie, to już inna sprawa. Oni też mają swoje pasje i problemy. Ich doba również trwa 24 godziny. Wiem, teraz padnie wykład o formach zatrudniania, o sloł lajf balans, godności białego afroamerykanina itepe. Przypomnę, że ludzie 50 plus powinni doskonale pamiętać jak wyglądał cywilny rynek pracy po roku 1989 i co się z tym wiąże jeżeli chodzi o ich własne składki oraz wynikające z nich świadczenia. Proponuję się tym zainteresować. Dodatkowo powinni także pamiętać co zrobili lub robią, żeby niwelować niebezpieczeństwo żebrania po mopsach i obcych na starość. No chyba, że tu same Jaśki od "intelektualnych wartości", ale nie wydaje mi się.
Jeszcze jedna kwestia. Dlaczego szeroko rozumiana kultura, dotowana przez państwo nie zapewnia swoim pracownikom takich standardów jak firma kościół w zakresie składek, które wszyscy, czy chcemy, czy nie, szerokim gestem finansujemy? Czy faktycznie więcej zawdzięczamy sprytnym facetom przebranym w damskie stroje, niż wszelkiej maści artystom?
Myślę także, że nadszedł czas, by zdecydować, czy państwo ma wspierać faktycznie potrzebujących, czy być źródłem żywej gotówki dla cwaniaków. Decyzja oczywiście jest znana i od lat stosowana w praktyce. Szczególnie przy okazji kolejnych konkursów piękności w których kandydujący prześcigają się w niespełnialnych obietnicach. Na koniec zmieniają się głównie kolory sztandarów i następują korekty w kierunkach coraz większych przepływów. No ale było sporo czasu, żeby się do tego przyzwyczaić, więc zapłacimy także ten rachunek. Życie płynie dalej. Ciekawe, czy Mikołaj, Rob i Holokausto też dostaną z tego kiedyś procent? Szczery, Bufet , czy Brylu już się nie załapią.
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10324
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: POlitykowanie
Tak, ale jedynie na takim samym poziomie jak inni niepłacący składek - po co robić z kolejnych nierobów jakąś wyższą kastę? Jest jakiś powód poza tym, że oni sami uważają się za elitę narodu?
Guilty of being right
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17924
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
Jaka jest definicja nieroba zajebany pracą po sufit antyelito?
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3253
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: POlitykowanie
Dlaczego nierobów? Jedyna szanowana praca to noszenie cegieł jak tow. Birkut?
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17924
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
Wyplułeś całą masę niepotrzebnych zdań bez znaczenia.NoGodsNoMasters pisze: ↑02-06-2026, 07:28To przypomina sytuację z agresywnymi i roszczeniowymi słojami. Nie są zameldowani. Nie płacą podatków. Nie mają praw wyborczych. Natomiast do narzekania, że nie ma gdzie postawić za darmo wozu, że korki, że wszystko drogie i w ogóle do dupy to są pierwsi. Kompletny i beztroski brak powiązania swych prywatnych wyborów z konsekwencjami oraz kosztami. Teraz weź miasto dej i zrób, ale najlepiej bez kredytów, żeby nie zadłużać dzieci , których i tak nie będziemy mieli. Pokrętna logika chytrej baby z Radomia. Strasznie się to modne zrobiło. Epidemia? Znak czasów? Cywilizacja polega na odpowiedzialności i uczciwości. Nie tylko wobec samego siebie, ale także wobec innych obywateli wspólnoty. Tym bardziej, gdy się wymaga od owej wspólnoty tej mitycznej solidarności. Dlaczego to ma działać tylko w jedną stronę?
Tu mała uwaga. Ja osobiście NIE wymagam od nikogo ŻADNEJ solidarności ze mną ,z moimi pasjami oraz efektami mojego postępowania. Żeby mi tu jeden z drugim Maciuś zaraz nie stękał. Z góry dziękuję.
Wracając. Czy bycie artystą jest równoznaczne z ułomnością? Dlaczego jeden niszowy artysta może iść do pracy, a inny nie? Dlaczego ludzie mogą wziąć dodatkowy etat, pół lub nadgodziny, a inni nie? W Polsce bardzo dużo osób pracuje na więcej niż jednym etacie. Oficjalnie lub nie, to już inna sprawa. Oni też mają swoje pasje i problemy. Ich doba również trwa 24 godziny. Wiem, teraz padnie wykład o formach zatrudniania, o sloł lajf balans, godności białego afroamerykanina itepe. Przypomnę, że ludzie 50 plus powinni doskonale pamiętać jak wyglądał cywilny rynek pracy po roku 1989 i co się z tym wiąże jeżeli chodzi o ich własne składki oraz wynikające z nich świadczenia. Proponuję się tym zainteresować. Dodatkowo powinni także pamiętać co zrobili lub robią, żeby niwelować niebezpieczeństwo żebrania po mopsach i obcych na starość. No chyba, że tu same Jaśki od "intelektualnych wartości", ale nie wydaje mi się.
Jeszcze jedna kwestia. Dlaczego szeroko rozumiana kultura, dotowana przez państwo nie zapewnia swoim pracownikom takich standardów jak firma kościół w zakresie składek, które wszyscy, czy chcemy, czy nie, szerokim gestem finansujemy? Czy faktycznie więcej zawdzięczamy sprytnym facetom przebranym w damskie stroje, niż wszelkiej maści artystom?
Myślę także, że nadszedł czas, by zdecydować, czy państwo ma wspierać faktycznie potrzebujących, czy być źródłem żywej gotówki dla cwaniaków. Decyzja oczywiście jest znana i od lat stosowana w praktyce. Szczególnie przy okazji kolejnych konkursów piękności w których kandydujący prześcigają się w niespełnialnych obietnicach. Na koniec zmieniają się głównie kolory sztandarów i następują korekty w kierunkach coraz większych przepływów. No ale było sporo czasu, żeby się do tego przyzwyczaić, więc zapłacimy także ten rachunek. Życie płynie dalej. Ciekawe, czy Mikołaj, Rob i Holokausto też dostaną z tego kiedyś procent? Szczery, Bufet , czy Brylu już się nie załapią.
Kultura i sztuka to nie jest jedna firma która ma coś zapewniać. Artyści od zawsze byli utrzymywani w ten czy inny sposob, inaczej zdychali z głodu by ten czy inny ignorat mógł się pobrandzlować przy Sonacie Księżycowej, Autoportrecie Bez Ucha czy innym ołtarzu Wita Stworza. Co to forum robi w ogóle? Z jakiego powodu zostało założone? Bo słuchamy artystów nierobów? Komentujemy okładki nierobów? Czytamy Książki nierobów? A jak ten nierób będzie miał kryzys tworczy to co.. na śmietnik z nim? Niech zapierdala w kopalni?
Jeśli tak myślicie to jesteście bandą kretynów i ignorantów nie wartych cudziej twórczości.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17924
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
- Nowy system dopłat do ubezpieczeń: Artyści o niskich lub nieregularnych dochodach (poniżej 125%) minimalnego wynagrodzenia) zyskują dostęp do świadczeń chorobowych i emerytalnych. Państwo dopłaca różnicę w składkach do poziomu płacy minimalnej.
- Status Artysty Zawodowego: Przyznawany twórcom z udokumentowanym dorobkiem, uprawnia on do ubiegania się o dedykowane wsparcie i programy socjalne.
- Stypendia i granty: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz samorządy (np. Stypendia m.st. Warszawy) wypłacają stypendia twórcze na realizację konkretnych projektów.
- Udogodnienia podatkowe: Artyści mogą korzystać z preferencyjnych, \(50\%\) kosztów uzyskania przychodów przy pracy twórczej oraz ze zwolnień z podatku VAT dla indywidualnych usług kulturalnych.
co dawny rząd Tuska kiedyś zabrał, i było to megachujowe posunięcie
---------------
- Instytucje państwowe i miejskie: Pokaźna część twórców (muzycy orkiestrowi, aktorzy, tancerze) znajduje stabilne zatrudnienie na etacie w państwowych oraz samorządowych instytucjach kultury.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17924
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
dokładnie... tylko 'fizol' jest godzien miana człowieka pracy... Bo tym tokiem myślenia to i prezes i dyrektor to darmozjady.DST pisze: ↑02-06-2026, 08:39Dlaczego nierobów? Jedyna szanowana praca to noszenie cegieł jak tow. Birkut?
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17924
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
Vincent van gogh / Emily Dickinson / Gregor Mendel / Edgar Allan Poe / Nikola Tesla.... wszyscy nie umierali w dostatku albo wręcz w skrajnej biedzie, bo nie mieli wsparcia finansowego i kasy rozwój talentu. Społeczeństwo, takie właśnie jak teraz objawia wchuj empatyczne – odrzucało ich pomysły były zbyt innowacyjne i pewnie też nazywało ich darmozjadami. Często osbiste tragedie i odmienna wrażliwość społeczna i osobista doprowadzały że zaszczuci przez takich jebanych mentzenów staczali się albo zabijali.
Może jakby nie syndrom mentzena to adolf by został spełnionym artystą i nie mielibyśmy II wojny światowej. (uwaga, ironia i zarazem nie).
Może jakby nie syndrom mentzena to adolf by został spełnionym artystą i nie mielibyśmy II wojny światowej. (uwaga, ironia i zarazem nie).
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12331
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: POlitykowanie
W sumie dosc sie zgadzam, ze to dziwne, ze na forum zwiazanym z, jakby nie patrzec, forma sztuki, profesja artysty jest tak bardzo wyszydzana. To tylko pokazuje, z jaka latwoscia politycy dziela ludzi, nawet dosc inteligentnych.trup pisze: ↑02-06-2026, 08:47Kultura i sztuka to nie jest jedna firma która ma coś zapewniać. Artyści od zawsze byli utrzymywani w ten czy inny sposob, inaczej zdychali z głodu by ten czy inny ignorat mógł się pobrandzlować przy Sonacie Księżycowej, Autoportrecie Bez Ucha czy innym ołtarzu Wita Stworza. Co to forum robi w ogóle? Z jakiego powodu zostało założone? Bo słuchamy artystów nierobów? Komentujemy okładki nierobów? Czytamy Książki nierobów? A jak ten nierób będzie miał kryzys tworczy to co.. na śmietnik z nim? Niech zapierdala w kopalni?
Nie! Kolejny dzień powszedni
jak wam nie wstyd sprzedawać ludziom tyle bredni
codziennie rano to samo zakłamanie
gąszczem liter istoty zakrywanie
tak! Żelazne prawo oligarchii
kto władzę ma, najpierw o nią się martwi
Find your flow
-
NoGodsNoMasters
- postuje jak opętany!
- Posty: 362
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: POlitykowanie
Oddychaj. Spokojnie. Przypominam, że za tę twórczość płacimy. Poza tym nikt nikogo nie wysyła do kopalni. Jak proponujesz rozsądzać kto JEST artystą, a kto NIE ?trup pisze: ↑02-06-2026, 08:47Wyplułeś całą masę niepotrzebnych zdań bez znaczenia.NoGodsNoMasters pisze: ↑02-06-2026, 07:28To przypomina sytuację z agresywnymi i roszczeniowymi słojami. Nie są zameldowani. Nie płacą podatków. Nie mają praw wyborczych. Natomiast do narzekania, że nie ma gdzie postawić za darmo wozu, że korki, że wszystko drogie i w ogóle do dupy to są pierwsi. Kompletny i beztroski brak powiązania swych prywatnych wyborów z konsekwencjami oraz kosztami. Teraz weź miasto dej i zrób, ale najlepiej bez kredytów, żeby nie zadłużać dzieci , których i tak nie będziemy mieli. Pokrętna logika chytrej baby z Radomia. Strasznie się to modne zrobiło. Epidemia? Znak czasów? Cywilizacja polega na odpowiedzialności i uczciwości. Nie tylko wobec samego siebie, ale także wobec innych obywateli wspólnoty. Tym bardziej, gdy się wymaga od owej wspólnoty tej mitycznej solidarności. Dlaczego to ma działać tylko w jedną stronę?
Tu mała uwaga. Ja osobiście NIE wymagam od nikogo ŻADNEJ solidarności ze mną ,z moimi pasjami oraz efektami mojego postępowania. Żeby mi tu jeden z drugim Maciuś zaraz nie stękał. Z góry dziękuję.
Wracając. Czy bycie artystą jest równoznaczne z ułomnością? Dlaczego jeden niszowy artysta może iść do pracy, a inny nie? Dlaczego ludzie mogą wziąć dodatkowy etat, pół lub nadgodziny, a inni nie? W Polsce bardzo dużo osób pracuje na więcej niż jednym etacie. Oficjalnie lub nie, to już inna sprawa. Oni też mają swoje pasje i problemy. Ich doba również trwa 24 godziny. Wiem, teraz padnie wykład o formach zatrudniania, o sloł lajf balans, godności białego afroamerykanina itepe. Przypomnę, że ludzie 50 plus powinni doskonale pamiętać jak wyglądał cywilny rynek pracy po roku 1989 i co się z tym wiąże jeżeli chodzi o ich własne składki oraz wynikające z nich świadczenia. Proponuję się tym zainteresować. Dodatkowo powinni także pamiętać co zrobili lub robią, żeby niwelować niebezpieczeństwo żebrania po mopsach i obcych na starość. No chyba, że tu same Jaśki od "intelektualnych wartości", ale nie wydaje mi się.
Jeszcze jedna kwestia. Dlaczego szeroko rozumiana kultura, dotowana przez państwo nie zapewnia swoim pracownikom takich standardów jak firma kościół w zakresie składek, które wszyscy, czy chcemy, czy nie, szerokim gestem finansujemy? Czy faktycznie więcej zawdzięczamy sprytnym facetom przebranym w damskie stroje, niż wszelkiej maści artystom?
Myślę także, że nadszedł czas, by zdecydować, czy państwo ma wspierać faktycznie potrzebujących, czy być źródłem żywej gotówki dla cwaniaków. Decyzja oczywiście jest znana i od lat stosowana w praktyce. Szczególnie przy okazji kolejnych konkursów piękności w których kandydujący prześcigają się w niespełnialnych obietnicach. Na koniec zmieniają się głównie kolory sztandarów i następują korekty w kierunkach coraz większych przepływów. No ale było sporo czasu, żeby się do tego przyzwyczaić, więc zapłacimy także ten rachunek. Życie płynie dalej. Ciekawe, czy Mikołaj, Rob i Holokausto też dostaną z tego kiedyś procent? Szczery, Bufet , czy Brylu już się nie załapią.
Kultura i sztuka to nie jest jedna firma która ma coś zapewniać. Artyści od zawsze byli utrzymywani w ten czy inny sposob, inaczej zdychali z głodu by ten czy inny ignorat mógł się pobrandzlować przy Sonacie Księżycowej, Autoportrecie Bez Ucha czy innym ołtarzu Wita Stworza. Co to forum robi w ogóle? Z jakiego powodu zostało założone? Bo słuchamy artystów nierobów? Komentujemy okładki nierobów? Czytamy Książki nierobów? A jak ten nierób będzie miał kryzys tworczy to co.. na śmietnik z nim? Niech zapierdala w kopalni?
Jeśli tak myślicie to jesteście bandą kretynów i ignorantów nie wartych cudziej twórczości.
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3253
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: POlitykowanie
Najśmieszniejsze jest to, że ludzie słuchają tu niszowej muzyki a jak słowo "artysta" pada w kontekście politycznym to mają przed oczami jedynie Krystynę Jandę stołującą się w stołecznej restauracji za ich pieniądze.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑02-06-2026, 09:13W sumie dosc sie zgadzam, ze to dziwne, ze na forum zwiazanym z, jakby nie patrzec, forma sztuki, profesja artysty jest tak bardzo wyszydzana. To tylko pokazuje, z jaka latwoscia politycy dziela ludzi, nawet dosc inteligentnych.trup pisze: ↑02-06-2026, 08:47Kultura i sztuka to nie jest jedna firma która ma coś zapewniać. Artyści od zawsze byli utrzymywani w ten czy inny sposob, inaczej zdychali z głodu by ten czy inny ignorat mógł się pobrandzlować przy Sonacie Księżycowej, Autoportrecie Bez Ucha czy innym ołtarzu Wita Stworza. Co to forum robi w ogóle? Z jakiego powodu zostało założone? Bo słuchamy artystów nierobów? Komentujemy okładki nierobów? Czytamy Książki nierobów? A jak ten nierób będzie miał kryzys tworczy to co.. na śmietnik z nim? Niech zapierdala w kopalni?
Nie! Kolejny dzień powszedni
jak wam nie wstyd sprzedawać ludziom tyle bredni
codziennie rano to samo zakłamanie
gąszczem liter istoty zakrywanie
tak! Żelazne prawo oligarchii
kto władzę ma, najpierw o nią się martwi
Władza dla ludu!, jak mówi ciężko pracujący, wypruwający sobie flaki dla Ojczyzny Sławomir Mentzen!



